Pasta z młodego bobu

Pasta z młodego bobu

Składniki

  • 300 gr młodego bobu
  • 1 mała lub pół średniej łagodnej cebuli
  • Sól, pieprz
  • Oliwa z oliwek

Obłędna w smaku, wesoła zieloniutka, ciesząca oko pasta z młodego bobu to jedno z prostych i szybkich w przygotowaniu meze. Podawana z kawałkiem dobrego chleba jest kwintesencją lata. Z jej wykonaniem trzeba się śpieszyć bo młody, dobry bób znika szybko. Pasta ta jest tak dobra, że do następnego lata będziecie za nią tęsknić. Alternatywą na jesień może być pasta z suszonego bobu, ale ma ona już nieco inny smak, a kolor nie jest już tak zachęcający.

Największe wyzwanie to dobre wyważenie smaku. Nie można więc przesadzić z ilością cebuli aby pasta nie nabrała charakterystycznego cebulowego smaku. Cebula ma tylko lekko podkręcić smak a nie zdominować delikatny bób. Stąd też jeśli nie wiecie ile jej dodać, lepiej na początku dać mniej i po przetestowaniu smaku ewentualnie dodać jeszcze trochę.

Ostatnim ważnym składnikiem jest dobra oliwa, czyli lekko pieprzna, wyraźna w smaku.

A jeśli ktoś miałby jeszcze ochotę na eksperymenty z młodym bobem to polecamy przepis na smakowitą sałatkę z bobu.

1. Bób należy ugotować w osolonej wodzie do miękkości.

2. Po ugotowaniu odsączamy z wody, czekamy chwilę aż trochę ostygnie i obieramy z łupinek.

3. Cebulę ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Po starciu nie mogą być widoczne wiórki, tylko cebulowa papka. Cebula w takiej postaci idealnie wtopi się w konsystencję pasty.

4. Bób i cebulę przekładamy do rozdrabniacza, lekko solimy i dodajemy nieco świeżo zmielonego pieprzu. Dolewamy około 2 łyżek oliwy i zaczynamy miksować. Pasta ma mieć gładką i nieco puszystą konsystencję. Jeśli po spróbowaniu będzie zbyt sucha trzeba dolać jeszcze oliwy i ponownie zmiksować.

5. I tyle. Można się już cieszyć tym niepowtarzalnym smakiem.

Καλή όρεξη!


Pasta z młodego bobu

Data publikacji:
Data modyfikacji:
Średnia: 5
Liczba ocen: 1
  • 0.5
  • 1.0
  • 1.5
  • 2.0
  • 2.5
  • 3.0
  • 3.5
  • 4.0
  • 4.5
  • 5.0
 
 
Oceniłeś na:
 
Kreta informacje 5 na 5 (0) liczba ocen 1
Wszystkie treści i zdjęcia występujące w serwisie są naszą własnością.
Wykorzystanie ich w dowolnej formie wymaga pisemnej zgody autorów.

Komentarze

2020-07-16 11:55:00

SUPER !!!!! Mysle, ze moglaby tez robic za "pesto" do makaronu !

1
 CRETE - Kreta
CRETE - Kreta
2020-07-16 12:21:58

Tego nie próbowaliśmy. Musiałaby być znacznie rzadsza, z większą zawartością oliwy.

Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz

lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10157280406042551,10158042613822551

Nazwa użytkownika:

Adres e-mail:

Tytuł:

Treść:

Przepisz kod z obrazka:
Kod obrazka

Wpisanie prawidowego kodu oznacza zgodę na przetwarzanie danych w celu wyświetlania komentarza.
Kontakt Administratorem Danych Osobowych zgromadzonych na stronie możliwy jest pod adresem mailowym [email protected]

Zapisz komentarz
Zapisz komentarz

Inne strony tej kategorii

Fava - pasta z łuskanego grochu

Fava - pasta z łuskanego grochu

Fava jest popularną w Grecji przystawką nieco podobną do hummusu, jednak w przeciwieństwie do niego jest przyrządzana z żółtego łuskanego grochu. Fava jest prosta w przygotowaniu i można ją podawać zarówno na ciepło, jak i na zimno na przykład z chlebem pita.

Cukinia w panierce - Kolokithakia tiganita

Cukinia w panierce - Kolokithakia tiganita

Tym daniem pierwszy raz zajadaliśmy się w Rethymno w jednej ze skromnych rodzinnych tawern znajdujących się poza głównym szlakiem turystycznym. Zastanowił nas nieco inny smak panierki, który chcieliśmy odtworzyć w naszej kuchni. Jak nam się udało ustalić u zaprzyjaźnionych Greków to właśnie dodatek piwa odpowiada za ten charakterystyczny smak.

Naleśniki nadziewane szpinakiem i fetą

Naleśniki nadziewane szpinakiem i fetą

Chociaż wiele osób unika ulicznego jedzenia to my jednak ze swojej strony zachęcamy Was do korzystania z tego typu przybytków w Grecji. Szczególne Wasze zainteresowanie powinny budzić te miejsca, w których roi się od miejscowych Greków. I nie przejmujcie się tym jak to miejsce wygląda, cerata na stolikach oraz zbieranina krzeseł nie do pary, mogą być zapowiedzią smakowitego (aczkolwiek nie zawsze taniego) jedzenia. Oczywiście wyboru dokonujcie z głową i rozsądnie, raczej odradzamy Wam różnego rodzaju hamburgerownie, lodziarnie oraz małą gastronomię opierającą się na kontynentalnych szybkich przysmakach. Jednak miejsca oferujące wytwory opierające się na odłamach lokalnej kuchni mogą okazać się naprawdę ciekawymi odkryciami. Właśnie tym sposobem odkryliśmy naleśniki faszerowane szpinakiem oraz serem feta.

Booking.com

Polecamy:

Oliwa i kosmetyki organiczne Olivaloe


Parklot

Najnowsze komentarze:

Zdala jestem od myślenia katastroficznego ale coś mi intuicja podpowiada ze znając „inwestowanie” Greków wszystkie pieniądze od turystów pójdą w prywatne kieszenie a nie ochronę tych pięknych miejsc, a kiedy już dojdzie do ich zniszczenia przez ludzka stopę, to postawią tam wielkie hotele z prywatna plaza, bo tylko to zostanie.
jeszcze niech za powietrze zaczną naliczać, za chlor w basenie, sól w morzu, opłatę za sterylne all inclusive etc. Grecji już i tak nie ma od dawna, mogą stawać na uszach i tak się nie dorobią Greki zapyziałe
Dobry pomysł, ale jak z tym pójdzie jakieś udogodnienia typu ubikacja z prawdziwego zdarzenia itp
gość dodekanezowiec: Ale można wejść bokiem, do czego zachęcił pan sprzedający bilety... Bo już limit osób się wyczerpał.  
Aby wejsc na Wulkan Teide wymyslono inne rozwiazanie. Czyli koniecznosc uzyskania zezwolenia na wstep, ale bezplatnie. Zezwolenie wymagane jest tylko w godzinach pracy straznikow czyli CHYBA od 9:00 do 18:00, w innych godzinach mozna wchodzic bez
Komercja komercja komercja ... dlatego kreta to nie moja bajka ... choć w tym roku chciałam się do niej przekonać... niestety na tle innych greckich wysp wypadła słaboooooo
Dobrze ze poznałam te miejsca kiedy była tam garstka ludzi a rano tylko ja :)
gość Loki: Co do samej opłaty to się zgodzę, ze powinna być. Lecz ilość przebywających osób w danym momencie to nie do końca się zgodzę. Dokładnie tydzień temu byłem w Grecji na Balos jak również na Elafonissi i ludzi jest sporo. Jechałem samochodem z Adelianos Kampos około 110 i 140 km. Jak bym zajechał i dostał informacje, ze jest za duzo osób i nie mogę skorzystać z tych uroków to bym był rozczarowany. (...)
Jakieś limity, rezerwacje czy nawet zakaz wstępu to coraz więcej rzeczy na głowie, a teraz są jeszcze covidowe dokumenty, mnie to by zniechęciło bardziej do Krety. Szczególnie, że tam wcale nie ma aż tak wiele osób. Piechotą tam praktycznie nikt nie chodzi, i tak trzeba zapłacić za statek czy samochód (a dojazd nie jest taki prosty), także niech sobie ogarną to z podatków. (...)
Jak teraz spojrzałem na google maps to na plaży na balos pojawiły sie nawet parasole co kiedyś nie było nawet do pomyślenia , tam wytrzymać cały dzien jak nic nie było i potem wejść na górę to było dla twardzieli :)
Nie wybieram się.
Ja jestem za tym żeby dokładali się na to hotelarze z własnego zysku za wynajem pokoi turystom. Pomysł powinien być po myśli tym dbającym o ekologię przedsiębiorcom
Trzeba uważać z tym narzekaniem. Przypomnę, że dwa lata temu wiele turystycznych mega miejscówek na całym świecie głośno pomstowało na turystów, domagając się końca ich inwazji. I Stwórca ich wysłuchał …
I tak jest mniej ludzi niż na plażach w Polsce
Jeśli ktoś kontrolowałby dzięki temu ilość osób przebywających na plaży, to szczerze mówiąc wolałabym zapłacić i plażować w komfortowych warunkach, a nie jak we Władysławowie
Pamiętam jeszcze balos gdzie popołudniu na placyku na górze stało może 20 aut więcej było kóz niż ludzi.
1euro od osoby to nie problem, wejście do Wąwozu Korzeniowego w Kazimierzu kosztuje tyle samo
Na balos jest przecież opłata
Myślę, że to dobry pomysł. Na plaży nie będzie tłumów, a samą plażę i okolice będzie można lepiej chronić. Byleby opłata jednak nie była zbyt wysoka.
Polacy, Rosjanie i Francuzi - okolice Rethymno
Od tygodnia oblężenie rosjan bylo widoczne
gość dodekanezowiec: Dane od touroperatorów były mniej więcej takie -  okolo 2007 najbardziej oblegany był Egipt (tani + całoroczny), okolo 2012  - Turcja, okolo 2017 Grecja. Przyczyną wzrost zamoznosci Polaków.  Ale biorąc dane nie tylko z biur podróży (cały czas mam na mysli "normalne lata" czyli "szczęśliwe lata dziesiąte" XXI w. :) - nie wiem czy Hiszpania i Włochy mogły nie wyprzedzać Grecji. (...)
Jestem w Rethymno...nie słychać Polaków...pewnie dlatego, że długie wybrzeże, dużo plaż, nie mowiąc o ogromnej liczbie tawern. Jest pięknie:)
Rodos co trzeci turysta z Polski
Chora Sfaxion
Parklot

Ciekawe miejsca na Krecie

CRETE Copyright © 2009-21 Linki | Kontakt | Polityka prywatności | Kontakt | Newsletter
ukryj
Zapisz się do
Newslettera