Chania (Χανιά) jest drugim co do wielkości (po Heraklionie) miastem Krety. Choć oficjalna liczba mieszkańców nie przewyższa 58 tys. to jednak wraz z przyległymi miejscowościami Chania tworzy aglomerację o liczbie ludności szacowanej na około 130 tys. osób. Do obszaru miejskiego zaliczane są takie miejscowości jak: Mournies (6390 osób), Nerokouros (4175 osób), Souda (5330 osób), Daratsos (3287 osób), Galatas (2131 mieszkańców), Vamvakopoulo (1769 osób) i Perivolia (3065 osób) Tak duża liczba mieszkańców powoduje, że teren gminy Chania przy 4248 osobach przypadających na 1 km2 jest jednym z gęściej zaludnionych obszarów Grecji. Wyższe wskaźniki odnotowywane są jedynie na terenie Aten oraz w aglomeracji Saloniki.
Chania znajduje się na północnym wybrzeżu wyspy, około 70 km na zachód od Rethymno i 145 kilometrów na zachód od Heraklionu.

Prace wykopaliskowe prowadzone na Kasteli górujące nad Portem Weneckim oraz Starym Miastem, dowodzą że historia miasta Chania sięga czasów minojskich, a pierwsi mieszkańcy pojawili się na tych terenach w czasach neolitycznych. W 1100 roku p.n.e. pojawia się pierwsza znacząca fala osadników doryjskich. Kydonia, czyli po prostu pigwa, jest ówczesną nazwą Chani, jaką posługują się Grecy kontynentalni. W tamtych czasach miasto to rywalizuje z innymi miastami-państwami znajdującymi się w tym rejonie Krety. Kydonia jest praktycznie w ciągłym stanie wojny z Apterą, Falasarną i Polyrrinią. O randze i ważności Kydoni niech świadczy fakt, że wzmianki na jego temat pojawiły się nawet w Odysei Homera. Dopiero w 69 roku p.n.e. rzymski konsul Caecilius Metellus pokonuje Kreteńczyków i przejmuję kontrolę nad tym miastem. Jednak nawet wtedy Kydonia utrzymuje status niezależnego miasta-państwa. Aż do trzeciego wieku naszej ery udało się jej utrzymać prawo do bicia własnej monety.
Niestety dzieje Kydoni w okresie tym nie są zbyt dobrze udokumentowane. Wiadomo jednak, że aż do 961 roku n.e. miasto znajduje się we władaniu Arabów, którzy zwą je Al Hanim (Zajazd). W czasach drugiego Bizancjum miasto jest znów we władaniu chrześcijan, a arabska nazwa została zamieniona na grecką: Chania. W okresie tym zgodnie z bizantyjską doktryną, miasto jest umacniane, co ma zapobiec przyszłym inwazjom arabskim.
Dla rdzennych mieszkańców Krety okupacja wenecka była początkowo dosyć surowa i uciążliwa. Z czasem jednak stosunki między obiema nacjami stały się bardziej poprawne. W okresie tym Chania zostaje wybrana jako siedziba Rektora (generalny władca) regionu. Miasto uzyskuje status ważnego ośrodka handlowego. Wiele budynków, które można podziwiać do dnia dzisiejszego, pochodzi właśnie z okresu panowania Wenecjan. W okresie tym Chania znajduje się pod wpływem mieszanki trzech kultur: weneckiej, bizantyjskiej i klasycznej greckiej. Po upadku Konstantynopola Kreta staje się miejscem ucieczki kapłanów oraz zakonników, co w znacznym stopniu umacnia pozycję religii i kultury bizantyjskiej na tej wyspie.
Mimo silnego ufortyfikowania miasto nie było w stanie obronić się przed inwazją wojsk tureckich jaka miała miejsce w 1645 roku. Po dwóch miesiącach oblężenia armia osmańska zdobyła Chanię, jednak zdobycie miasta zostało okupione przez Turków bardzo dużymi stratami, szacowanymi nawet na 40 tys. osób.
Już od samego początku okupacji, wpływ Imperium Osmańskiego na Chanię jest bardzo silny. Większość kościołów jest zamienianych na meczety, a wielu duchownych jest “nawracanych” na islam. Zmienia się również oblicze miasta, w którym pojawiają się nowe meczety, budowane są łaźnie publiczne (Hammam) oraz fontanny. To właśnie w tych czasach wybudowany został meczet “Kioutsouk Hassan Tzamissię”.
Aż do samego końca okupacji osmańskej stosunki między Kreteńczykami oraz Turkami były mocno napięte. Wyrazem wzrastającej niechęci rdzennych mieszkańców Krety do okupantów było powstanie, jakie wybuchło w 1821 roku.
W 1898 roku silne ruchy na rzecz niezależności od wpływów Imperium Osmańskiego, doprowadziły do utworzenia półautonomicznego państwa kreteńskiego znajdującego się pod protektoratem Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch i Rosji. W tamtych latach Chania była stolicą Krety oraz ważnym centrum władzy. Miasto uzyskało status kosmopolitycznego ośrodka, w którym krzyżowały się wpływy cywilizacji europejskiej i wschodniej.
1 grudnia 1913 roku to ważna data w dziejach Krety, gdyż właśnie w tym dniu w starej twierdzy znajdującej się przy porcie weneckim po raz pierwszy oficjalnie podniesiono grecką banderę. Wszystko to było finałem kilkuletniej silnej polityki Eleftheriosa Venizelosa, który od 1905 roku dążył do zjednoczenia Krety z Grecją kontynentalną.
W efekcie niemieckiej inwazji na Kretę część Chanii została zbombardowana. Sprzeciw ludności cywilnej wobec okupanta oraz wzmożona działalność ruchu oporu doprowadziła do silnych represji wobec ludności zamieszkującej okolice Chanii. Uwięziona została znaczna część mieszkańców okolicznych wsi i miasteczek.
Okres II wojny światowej odcisnął również silne piętno na żydowskiej społeczności mieszkającej w Chanii. Ich tragiczny los został przypieczętowany przez brytyjski okręt podwodny, który w 1944 roku storpedował statek “Tanais” przewożący więźniów żydowskich na teren Grecji kontynentalnej.
Szczęśliwie Kretę i Chanię ominęły katastrofalne skutki związane z grecką wojną domową, która w kontynentalnej części państwa rozgorzała po zakończeniu II wojny światowej. Okres lat pięćdziesiątych to czas odbudowy zniszczeń, jakie pozostawiła po sobie okupacja niemiecka. Od 1970 roku Kreta staje się jednym z ważniejszych ośrodków turystycznych, co prowadzi do znacznego przyśpieszenia rozwoju miasta. W 1971 roku Chania traci miano stolicy Krety na rzecz Heraklionu.

Chania i Rethymnon to dwa miasta, które odwiecznie toczą bój o miano najpiękniejszego miasta na Krecie. Niestety, ale nie ma jednoznaczej odpowiedzi na pytanie o to, które z miast powinno zwyciężyć w tym konkursie, więc każdy musi wyrobić swoją własną opinię.
Największym atutem Chanii jest rejon Starego Miasta oraz piękny Port Wenecki. Ścisła zabudowa starych kamienic rozdzielona niewielkimi uliczkami tworzy niesamowity klimat tego miasta. Zresztą nazwanie tych niewielkich przejść ulicami jest zdecydowaną przesadą, gdyż w wielu miejscach sąsiadujące ze sobą budynki dzieli odległość niewiele przewyższająca rozpiętość ramion dorosłego mężczyzny. Jednak ciasnota ta nie przeszkadza w tym, aby w wąskich uliczkach wygospodarować jeszcze miejsce dla choćby kilku stolików obsługiwanych przez kelnerów pobliskiego kafeiniona, czy też tawerny. Labirynt krzyżujących się przejść w obrębie Starego Miasta to również doskonałe miejsce do kupna typowych turystycznych pamiątek oraz lokalnych produktów.

Wieczorny widok na tawerny położone wzdłuż Portu Weneckiego
Jeśli istnieje taka możliwość to warto również zwiedzić tę część miasta późnym wieczorem lub w nocy. Pięknie oświetlone kamienice, których odbicia połyskują w portowej zatoce - tworzą niesamowity klimat. Tawerny za dnia zazwyczaj puste, w których często jedynymi osobami zasiadającymi przy stolikach jest obsługa, o zmroku zupełnie zmieniają swoje oblicze. Kelnerzy, walczący w południe o pojedynczych klientów przewijających się przez Port Wenecki, wieczorami mają ręce pełne roboty. Nie dziwi to, gdyż znalezienie o tej porze wolnego stolika to naprawdę trudne zadanie.
Chania położona jest w północno-zachodniej części Krety, przy niewielkim przesmyku lądu łączącym półwysep Akrotiri z pozostałą częścią wyspy. Dojazd samochodem do Chanii, podobnie jak w przypadku innych większych miejscowości Krety, jest stosunkowo łatwy i nie powinien nastręczać większych trudności. Najlepiej skorzystać z Nowej Drogi Narodowej, która będąc południową obwodnicą Chanii umożliwia na bezproblemowy dojazd do obrzeży tego miasta. Warto zwrócić uwagę na to, aby opuszczając tę drogę skorzystać z prawidłowego zjazdu. Jadąc od wschodniej strony Krety lepiej unikać pierwszych zjazdów, gdyż przejazd nimi zmusza do przedzierania się przez portową miejscowość Souda oraz rozległe przedmieścia Chanii.
Bezpośrednio do centrum miasta można również bez większych trudności dojechać komunikacją zbiorową. Autobus kursujący co godzinę pokonuje trasę między Heraklionem, a Chanią w mniej więcej w około 3 godziny. Niestety trzeba liczyć się ze stosunkowo wysokimi kosztami przejazdu, gdyż bilet w jedną stronę to wydatek w okolicy 14€. W przypadku przejazdu dwóch lub więcej osób może okazać się, że taniej będzie wypożyczyć jakiś niewielki samochód.
Najważniejsze miejsca, które warto zobaczyć to:
![]() |
||
Pogoda na Krecie |
||
| Light Deszcz | ||
| 27 Lut 2012 10:20 | ||
| Temp | 14 C | 57 F |
| Zobacz prognozę na 5 następnych dni | ||
Komentarze
Najpiękniejsze miasto na Krecie?
A Wam które z kreteńskich miast najbardziej przypadło do gustu, bo mi osobiście jednak najbardziej podobał się Rethymnon :).
Dodaj komentarz
Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze