Kalitsounia z serem i miodem

kalitsounia

Składniki

farsz
  • 500 g opakowanie ricotty albo niesolonego greckiego sera myzithra
  • 2 łyżki cukru
  • około 20 posiekanych liści mięty
  • cynamon
ciasto
  • 500 g mąki
  • 1 rozmącone jajko
  • ½ kubka mleka
  • ¼ kubka oliwy z oliwek
  • sól
  • kreteński miód tymiankowy

Καλιτσούνια

Kalitsounia to dość pracochłonne danie wyglądem zbliżone do pierożków. Podobnie jak one mogą zawierać różnego rodzaju nadzienie, zarówno w wersji słonej, jak i słodkiej. Jednak w przeciwieństwie do pierogów kalitsounia są krótko smażone w głębokim oleju albo pieczone w piekarniku.

Wersję z serem i miodem pierwszy raz jedliśmy w odludnej tawernie na płaskowyżu Nida. Już w momencie smażenia danie to zapowiadało się obiecująco, natomiast ich smak był naprawdę wyśmienity i przerósł nasze oczekiwania. Wypytaliśmy więc o szczegóły przyrządzenia Greczynkę, która je nam przygotowywała. Połączenie sera, mięty, miodu i cynamonu jest tak nieziemskie, że na chwilę można zapomnieć o kaloryczności tego dania.

Kalitsounia najlepiej jest smażyć dość krótko w głębokim oleju, tak aby ciasto stało się złote. Dłuższe smażenie naszym zdaniem powoduje że stają się one zbyt twarde. W oryginalnym przepisie potrzebny jest niesolony ser myzithra, lecz niestety w Polsce możecie mieć problemy z jego kupieniem. Jako zamiennik można zastosować włoską ricottę.

Z proporcji ciasta podanego w przepisie można przygotować ponad 40 kalitsounia. Oczywiście jednak wszystko zależy jak bardzo rozwałkujecie ciasto oraz jakiej wielkości będą wycięte kawałki. Część porcji można zostawić do usmażenia na drugi dzień. Kalitsounia nie stracą na jakości.

1. W misce przygotowujemy nadzienie: mieszamy dokładnie ser, posiekaną świeżą miętę, zmielony cynamon oraz cukier.

2. Przygotowanie ciasta zaczynamy od wymieszania oliwy, jajka i mleka. Następnie stopniowo dodajemy mąkę oraz sól, po czym wyrabiamy tak aby powstało gładkie i elastyczne ciasto.

3. Ciasto dzielimy na kilka części, a każdą z nich cienko rozwałkowujemy. Za pomocą foremki albo dość szerokiej szklanki wycinamy kółka, zaś niewykorzystane skrawki odkładamy do ponownego rozwałkowania.

4. Na każdy kawałek ciasta nakładamy niewielką łyżeczkę farszu. Nie warto przesadzać z jego ilością, ponieważ w trakcie smażenia pierożki mogą się otworzyć. Zlepione brzegi ciasta można jeszcze uformować w charakterystyczne ząbki za pomocą widelca, my zaś wykorzystaliśmy radełko do ravioli, którym po prostu przycinaliśmy brzegi.

5. Kalistounia smażymy stopniowo na głębokim mocno rozgrzanym oleju. Naszym zdaniem wystarczy je smażyć do momentu aż ciasto zezłoci się. Po usmażeniu odsączamy je na papierowych ręcznikach z nadmiaru oleju i przekładamy na talerze. Polewamy danie miodem i posypujemy zmielonym cynamonem.

Καλή όρεξη!


kalitsounia

Data publikacji:
Data modyfikacji:
Średnia: 4.5
Liczba ocen: 1
  • 0.5
  • 1.0
  • 1.5
  • 2.0
  • 2.5
  • 3.0
  • 3.5
  • 4.0
  • 4.5
  • 5.0
 
 
Oceniłeś na:
 
Kreta informacje 4.5 na 5 (0) liczba ocen 1
Wszystkie treści i zdjęcia występujące w serwisie są naszą własnością.
Wykorzystanie ich w dowolnej formie wymaga pisemnej zgody autorów.

Komentarze

2015-01-30 20:23:23

O kurde....nie jadłem

 CRETE - Kreta
CRETE - Kreta
2015-01-30 20:54:50

To polecamy :) W tawernie na płaskowyżu Nida są w mistrzowskim wydaniu. Tylko nie szukaj ich tam pod nazwą Kalitsounia, tylko pie with cheese and honey (czy jakoś tak).

1
2015-01-31 06:08:41

Hmmm sezonowe danie.... musi być pyszne.... szkoda, że nie da się kupić mrożonej miętki :(

2016-02-26 22:36:18

Też próbowałam. Pychota.

1

Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz

lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10152708271572551,10153427574272551,10157769323667551

Nazwa użytkownika:

Adres e-mail:

Tytuł:

Treść:

Przepisz kod z obrazka:
Kod obrazka

Wpisanie prawidowego kodu oznacza zgodę na przetwarzanie danych w celu wyświetlania komentarza.
Kontakt Administratorem Danych Osobowych zgromadzonych na stronie możliwy jest pod adresem mailowym [email protected]

Zapisz komentarz
Zapisz komentarz

Inne strony tej kategorii

Kuleczki serowe (Cheese balls) - Tirokroketes

Kuleczki serowe (Cheese balls) - Tirokroketes

Greckie kulki serowe smażone w głębokim oleju pewnie część z Was zna z wakacyjnych wojaży. Grecy serwują je razem z cytryną, która podkreśla smak rozpływających się serów. Bogata kompozycja smaku to zasługa trzech serów, z jakich są przyrządzone. Lekko pikantna słona feta, słodka i miękka Gouda oraz dojrzały cheddar uzupełniają się nawzajem, ale ich smak można wzbogacić jeszcze przez dodanie ziół, np. mięty. Ta smaczna przekąska to niestety niezła bomba kaloryczna, więc jeśli ktoś liczy kalorie to Tirokroketes nie będzie dobrym wyborem.

Dolmades - nadziewane liście winogron

Dolmades - nadziewane liście winogron

Dolmades to jedno z najpopularniejszych meze kuchni greckiej. Występuje ono zarówno w wersji wegetariańskiej oraz z mięsem. Do ich przygotowania potrzebne są młode liście winogron. I to właśnie w liściach tkwi klucz do sukcesu. Muszą one być młode i bardzo delikatne. Te najlepsze i najdelikatniejsze są zbierane w okolicach maja. Jeśli jednak nie macie możliwości zebrania świeżych liści, można zastosować gotowe liście z zalewy. Efekt będzie jednak lepszy gdy użyjecie świeżych liści.

Pasta z suszonego bobu

Pasta z suszonego bobu

Kuchnia grecka pokazuje że bób który jest znany również w naszym kraju, nie musi być tylko sezonowym składnikiem dań. W suszonej postaci, która jest praktycznie niedostępna w naszych sklepach, jest składnikiem ciekawych dań. Dziś proponujemy Wam jedno z nich, czyli pastę z suszonego bobu.

Booking.com

Polecamy:

Oliwa i kosmetyki organiczne Olivaloe


Parklot

Najnowsze komentarze:

Marjo Blom: Barbara Westerhof je wordt op Kreta verwacht
Lukasz Beata SK: Już w zeszłym roku mieli atak zimny
Mariola Dudzinska: 
Piotr Matulewicz: Super+
Dana Gołowacz: Zaamer jest nieoceniony
gość PiotrWie : Na lotnisku w Chanii są przeprowadzane ankiety z pewną ilością pasażerów i te dane są na ich podstawie. Raz byliśmy proszeni o wzięcie udziału - na kilkadziesiąt startów i lądowań.
Patrycja Kazimieruk Strycharska: Byłam jest cudownie jak większość twierdzę że jeden raz to za mało ale warto chodź nie próżnowałam w zwiedzaniu
Michał Stankiewicz: Skąd te dane? Nas nikt nie pytał o wykształcenie czy o cokolwiek.
Tomasz Lipowski: Od Balos po Vai w 6 lat i wciąż mnie zaskakuje
Lukasz Beata SK: 5 miesięcy , zjeździliśmy własnym domem na 4 kółkach . Kreta jest cudowna
Dana Gołowacz: Od Chanii po Kissamos, Balos I Falasarne po Paleochore i Sougie
Jola Ostraszewska: W zeszlym roku 3x, w sumie 28 dni. Małe apartamenty w kilku miejscach wyspy. Raz tez nocka w samochodzie
Aleksandra PM: Byłam z dziećmi tydzień w czerwcu. Ponieważ to był nasz 2 wspólny pobyt na wyspie, ale mój 5, to Elounda z widokiem (i rejsem) na Spinalongę. Auto na 2 dni. Biuro podróży, hotel ze śniadaniami i kolacjami.
Gosia | crete.pl : Raczej nie, bo Aptera leży przy bocznych drogach.
gość ewawien: Jak dojechac komunikacja miejska? Busem?
gość PiotrWie: Większość hippiesów z Dytiko też się wyprowadziła - nie każdy lubi być oglądany jak małpa w klatce. Gdzie - nie napiszę, zebu znowu nie musieli szukać nowego miejsca na Krecie. Jak ktoś jest bardzo ciekawy - niech sam poszuka.
Maciej Gie: Lentas https://maps.app.goo.gl/4GUkeCY84NawBX6L6
Maria Dziekan: Jeszcze taka ciekawostka: kiedy z Matali pogoniono hippisów, przenieśli się właśnie w okolice Lentas. Raz widzieliśmy gościa w wieku emerytalnym, który nam pasował do tej historii, ale mógł to być po prostu miejscowy luzaczek :)
gość PiotrWie : Bez przesady, oba razy przyjechaliśmy bez rezerwacji i było po kilka opcji do wyboru .
Maria Dziekan: Bardzo lubimy Lentas. Zawsze tam zaglądamy, chociaż trzeba zboczyć ze szlaku. Mamy swoją ulubioną knajpkę, gdzie Maria z mężem codziennie coś ciekawego gotują. Plaża jest malutka, kameralna, jak cała miejscowość. Są tam pensjonaty i malutkie hoteliki, jednak chyba ciężko o miejsca.
gość PiotrWie: To jedno z naszych ulubionych miejsc na Krecie - bez hoteli z tłumem turystów, byliśmy tam w 2014r przez kilkanaście dni, zwiedzając zachodnią część gór Asterousia i w 2017 - zatrzymaliśmy się tam na kilka dni gdy szliśmy z Tris Ekklisies do Matali - wzdłuż morza za górami Asterousia śpiąc głównie na plażach - bo miejscowości są tam oddalone o 2 - 3 dni drogi. Dla nas to jest prawdziwa Kreta.
Barbara Arciszewska: Pięknie, jeszcze tam niedotarłam
Basia Skye: Lentas jest super!
KSI Media - Strony WWW i oprogramowanie dla Biur Podróży: 
Mariola Dudzinska: Τέλεια
Parklot

Ciekawe miejsca na Krecie

CRETE Copyright © 2009-23 Linki | Kontakt | Polityka prywatności | Kontakt | Newsletter
ukryj
Zapisz się do
Newslettera