Ciasteczka mastyksowe

Ciasteczka mastyksowe

Składniki na około 20-24 ciastka


Nadzienie
  • 150 g orzechów włoskich
  • 150 g zblanszowanych posiekanych migdałów ewentualnie po prostu zmielonych
  • 4 łyżki stołowe rodzynek
  • pół łyżeczki roztartego mastyksu
  • 2-3 łyżki stołowe miodu
Ciasto
  • 500 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody
  • pół łyżeczki roztartego mastyksu
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 250 ml oleju roślinnego
  • 150 ml świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego
  • 4 łyżki cukru

Σκαλτσούνια με μαστίχα

Spory zapas mastyksu, jaki posiadamy w swoich zapasach kuchennych, skłonił nas ostatnio do upieczenia ciastek z wykorzystaniem tej charakterystycznej żywicy. Inspirowaliśmy się przepisem z książki Vefa's kitchen autorstwa Vefa Alexiadou. Mastiha nadaje ciastkom specyficzny nieco żywiczny zapach oraz lekko gorzkawy smak. Lubimy jego smak, więc ciastka bardzo nam przypadły do gustu. Jest to dobry dodatek do porannej kawy. W zupełności wystarczy zjeść jedno takie ciasto :D

Przygotowanie tych ciasteczek jest dość czaso- i pracochłonne, jeśli więc chcielibyście je przygotować to zarezerwujcie sobie trochę czasu. Surowe ciasto sporządzone według tego przepisu jest dość nietypowe w przygotowaniu i podatne na rozerwanie, trzeba więc obchodzić się z nim z delikatnie. Całość jednak oceniamy na duży plus, więc te wypieki na pewno wchodzą do naszego standardu.

Ciasteczka mastyksowe

I jeszcze słówko na temat samego mastyksu czyli mastiha. Jest to naturalna żywica pozyskiwana na wyspie Chios. Mastyks jest sprzedawany albo w postaci całych kryształów, albo sproszkowanej. O ile proszek jest wygodniejszy w użyciu to jednak szybciej wietrzeje. Kryształki zachowują aromat dłużej ale przed jego dodaniem do wypieków należy rozetrzeć je w moździerzu. Na Krecie mastyks można kupić nawet w zwykłych marketach, powinien znajdować się wśród innych przypraw, w Chanii dostępny jest także w Hali Targowej. Jeśli jednak dotąd nie przywoziliście sobie mastyksu z wakacji to w Polsce można go kupić w sklepie kreta24.pl.

Nadzienie

1. Kryształki mastyksu rozcieramy w moździerzu na drobny pył. Utarty mastyks trzeba podzielić na dwie części z których jedna będzie dodana do ciasta, a druga do farszu.

2. Do miseczki wsypujemy posiekane orzechy włoskie, zmielone migdały, rodzynki i mastyks. Następnie dodajemy około 2 łyżek miodu i mieszamy. Jeśli składniki się nie połączą to trzeba dodać jeszcze trochę miodu.


Przygotowanie ciasta

1. Do miski przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i sodą oczyszczoną. Następnie dodajemy mastyks i ćwierć łyżeczki soli. Składniki mieszamy.

2. Do blendera wlewamy olej, sok pomarańczowy i cukier. Miksujemy wszystko aż składniki połączą się w jednolitą emulsję.

3. W misce z mąką robimy na środku niewielki dołek i powoli wlewamy część przygotowanej wcześniej emulsji. Mieszamy z mąką i stopniowo dolewamy pozostałą część emulsji. Całość wyrabiamy do uzyskania jednolitego gładkiego ciasta.

4. Następnie ciasto przekładamy na stolnicę posypaną mąką. Ciasto dzielimy na kilka części, które rozwałkowujemy do grubości od 3 do 5 mm. Grubość placka zależy od uzyskanej konsystencji ciasta. Nie może ono być zbyt cienkie tak, aby nadzienie nie wydostało się ze środka.


5. Z tak rozwałkowanego ciasta wycinamy okrągłą foremką placuszki o średnicy 10 cm. Każdy kawałek ciasta układamy na dłoni, następnie nakładamy na niego około łyżeczkę przygotowanego wcześniej farszu. Nie polecamy nakładania farszu na stole bo ciasto jest delikatne i łatwo się rozrywa.

6. Po nałożeniu farszu składamy placuszek na pół i palcami lekko zaciskamy jego brzegi tak, aby uległy one sklejeni. W ten sposób powstają półksiężyce, które od razu układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.


7. Ciastka podczas pieczenia nieco rosną więc trzeba je układać z zachowaniem odstępów.

8. Kiedy mamy już gotowe wszystkie ciastka wkładamy je do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni Celsjusza. Ciastka pieczemy przez około 25 minut do uzyskania lekko złotego koloru.

9. Po upieczeniu i delikatnym ostudzeniu jeszcze ciepłe ciasteczka spryskujemy wodą różaną. Jeśli jej nie macie to użyjcie zwykłej wody. Następnie obficie posypujemy cukrem pudrem.

Ciasteczka mastyksowe

Data publikacji:
Data modyfikacji:
Średnia: NAN
Liczba ocen: 0
  • 0.5
  • 1.0
  • 1.5
  • 2.0
  • 2.5
  • 3.0
  • 3.5
  • 4.0
  • 4.5
  • 5.0
 
 
Oceniłeś na:
 
Wszystkie treści i zdjęcia występujące w serwisie są naszą własnością.
Wykorzystanie ich w dowolnej formie wymaga pisemnej zgody autorów.

Komentarze

2020-12-20 18:19:18

Gotowe są smaczne

2

Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz

lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10157623597122551

Nazwa użytkownika:

Adres e-mail:

Tytuł:

Treść:

Przepisz kod z obrazka:
Kod obrazka

Wpisanie prawidowego kodu oznacza zgodę na przetwarzanie danych w celu wyświetlania komentarza.
Kontakt Administratorem Danych Osobowych zgromadzonych na stronie możliwy jest pod adresem mailowym [email protected]

Zapisz komentarz
Zapisz komentarz

Inne strony tej kategorii

Kourabiedes

Kourabiedes

Kourabiedes to greckie maślane ciasteczka tradycyjnie pieczone z okazji świąt Bożego Narodzenia oraz większych rodzinnych uroczystości. Jak głosi legenda ich charakterystyczny półksiężycowy kształt zaczęto stosować podczas tureckiej okupacji jako nawiązanie do flagi tureckiej. Po odzyskaniu niepodległości przez Grecję ciastka te zaczęły być formowane także w inne kształty, najczęściej okrągłe i płaskie.

Wiśnie w syropie

Wiśnie w syropie

W Grecji można kupić gotowe takie przetwory, czasem można ich skosztować w tawernie. Jednak warto spróbować swoich sił i przygotować własne słoiczki z takimi pysznościami. Jednym z bardziej znanych i popularnych przepisów jest ten, w którym bazę stanowią wiśnie.

Słodka pita z dynią

Słodka pita z dynią

O wypiekach z wykorzystaniem filo pisaliśmy już wielokrotnie. To cieniutkie ciasto można także połączyć z dynią, z którą stworzy fantastyczne wręcz połączenie. Wersja którą my przygotowaliśmy z kawałka dyni jest słodka i bardzo korzenna. Posypana cukrem pudrem staje się idealnym dodatkiem do śniadania albo kawy.

Booking.com

Polecamy:

Oliwa i kosmetyki organiczne Olivaloe


Parklot

Najnowsze komentarze:

Rakomelo
Przejechaliśmy dwa razy. Nagrałam całą trasę na pamiątkę :)
Faktycznie te drogi są spektakularne, ale ja je uwielbiam. Nasz kierowca ostatnio nawet wykręcał na takiej drodze, bo musiał wjechać w drogę która prowadziła do tyłu. Żeby w nią wjechał musiał wykonać taki manewr. To był majstersztyk. Ale to b. dobrzy kierowcy.
Zdziwiły mnie najbardziej ławeczki przy drodze. Kierowcom raczej nie potrzeba a ciekawe ilu pieszych tam spaceruje?
Jechałem. Na szczęście pod górę. Nigdy więcej.
Niezła traska, proponuję przejechać się również serpentynkami z Xerocampos do Ziros.
Ihana reitti monta kertaa menty mutta aina vain yhtä vaikuttava
Jechałem w górę i w dół wrażenia niezapomniane
Niezapomniane ❤️
najlepiej sie na niej sprawdza citroen c3.
Przestańcie już epatować tą Chanią!!! Co to za dowolność w odmianie nazw własnych. To jest liczba mnoga, akcent na ostatnie a, τα Χανιά. A zatem w Chani'a lub w miejscowości Chani'a.
Nie dziwię się
kurcze a ja jadę w sierpniu
O cię panie!
Gosia | crete.pl : Jeśli planujesz dojazd autobusem to najpierw będziesz musiała dojechać na dworzec w Chanii i tam przesiąść się w autobus jadący do Xyloskalo na płaskowyżu Omalos. Później po przejściu wąwozu wsiadasz na prom płynący do Paleochory, a następnie w Paleochorze wsiadasz w autobus jadący w kierunku Chanii i wysiadasz w Tavronitis, które sąsiaduje z Rapanianą. (...)
gość Aga: A podpowiedzcie jak najlepiej dostać się do wąwozu z miejscowości Rapaniana? Czy znacie polskie biura z wycieczkami żeby wykupić inne wycieczki. Pozdrawiam Aga
A tyle przepiękności pysznych było do kupienia .....mniam mniam
Miałam to szczęście kilka razy ja odwiedzić
Chania bez Agory? Nie wyobrażam sobie..
Co z kupcami? Wiadomo dokąd zostali przeniesieni?
Byliśmy dwa razy. Super miejsce.
Coś czuję, że po remoncie i 2 latach handlowej posuchy.. zostanie zapełniona chińszczyzną..
Poznám to
W końcu! Jeszcze z 4 lata temu "jakoś" nieźle wyglądała. Teraz to ruina i syf. Mnie wręcz odrzuciło..
Parklot

Ciekawe miejsca na Krecie

CRETE Copyright © 2009-22 Linki | Kontakt | Polityka prywatności | Kontakt | Newsletter
ukryj
Zapisz się do
Newslettera