Papryki nadziewane kalmarami

Papryki nadziewane kalmarami

Składniki na 4 porcje:

  • 4 duże czerwone papryki
  • 1 czerwona papryka (może być podłużna słodka)
  • 150 gr ryżu do risotto
  • około 300-400 gr oczyszczonych kalmarów
  • 4 posiekane drobno cebulki dymki
  • 3 ząbki czosnku
  • kalmary
  • pół filiżanki oliwy
  • około litra wywaru warzywnego
  • 120 ml białego wina
  • 1 pomidor obrany ze skóry i wynasionowany
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 5 łyżek orzeszków piniowych
  • sól, pieprz
  • 3-4 łyżki przecieru pomidorowego domowej roboty

πιπεριές γεμιστές με καλαμαράκια

Stali bywalcy Krety i Grecji doskonale znają danie gemista czyli faszerowane papryki, cukinie bądź pomidory. To świetne smaczne danie może być przygotowywane zarówno w wersji wegetariańskiej jak i z mięsem. W obu wypadkach jest tak samo pyszne.

Ostatnio posiadając w nadmiarze kilka papryk oraz nieco kalmarów zaczęliśmy poszukiwania przepisu na danie, w którym można wykorzystać obydwa te składniki. Jak to zazwyczaj u nas bywa w pierwszej kolejności przeszukaliśmy greckie książki kucharskie. I bingo! Znaleźliśmy pomysł w imponujących rozmiarów książce Vefa’s kitchen na papryki nadziewane kalmarami i ryżem. Okazało się, że to jest nieco mniej konwencjonalne podejście do wykonania tradycyjnej gemisty :)

Danie to spodoba się wielbicielom owoców morza, bowiem smak kalmarów dość wyraźnie wybijaja się ponad resztę składników. Natomiast jeśli komuś kulinarnie i smakowo jest nie po drodze z owocami morza lepiej niech zostanie przy gemiście w wersji wege :)

1. Oczyść jedną paprykę i pokrój w drobną kostkę. Dymki i czosnek drobno posiekaj. Rozgrzej część oliwy na patelni i smaż te składniki przez około 5 minut. Następnie dodaj ryż i smaż go na większym ogniu przez około 2-3 minuty aż zacznie się robić przezroczysty.

2. Następnie dodaj pół kubka wywaru, wymieszaj i zmniejsz nieco ogień. Tak jak w przypadku klasycznego risotto wywar należy dolewać porcjami, gdy ryż wchłonie poprzednią porcję. Pamiętaj aby często mieszać. Po około 15-20 minutach ryż stanie się kremowy i miękki. Resztę wywaru, który został, zachowaj.

3. W czasie gdy smaży się ryż z warzywami, rozgrzej oliwę na osobnej patelni. Dodaj pokrojone dość drobno kalmary i smaż na niewielkim ogniu aż odparuje nadmiar wody. Zwiększ ogień, dodaj wino i smaż aż alkohol wyparuje.

4. W tym czasie należy uprażyć orzeszki piniowe na suchej patelni oraz pokroić drobno pomidora. Przełóż usmażone kalmary, natkę, pomidora i orzeszki piniowe do ryżu z warzywami. Przypraw solą i pieprzem a następnie wymieszaj całość dokładnie.

5. Odetnij górne części pozostałych czterech papryk i usuń ostrożnie nasiona tak aby nie uszkodzić warzyw. Nałóż do środka każdej papryki przygotowany farsz. Nie powinno się go nakładać z górką, gdyż podczas pieczenia ryż jeszcze zwiększy swoją objętość. Papryki oraz farsz polewamy lekko oliwą, przykrywamy odkrojonymi wcześniej kawałkami i układamy w głębokim naczyniu żaroodpornym. Do naczynia wlewamy wywar z warzyw, który pozostał i dodajemy przecier z pomidorów.

6. Naczynie przykrywamy folią aluminiową i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni. Papryki pieczemy przez około 65-75 minut.

Podajemy gorące najlepiej z kieliszkiem białego wina.

Καλή όρεξη!

Papryki nadziewane kalmarami

Data publikacji:
Data modyfikacji:
Średnia: NAN
Liczba ocen: 0
  • 0.5
  • 1.0
  • 1.5
  • 2.0
  • 2.5
  • 3.0
  • 3.5
  • 4.0
  • 4.5
  • 5.0
 
 
Oceniłeś na:
 
Wszystkie treści i zdjęcia występujące w serwisie są naszą własnością.
Wykorzystanie ich w dowolnej formie wymaga pisemnej zgody autorów.

Komentarze

 Renata Nawara
Renata Nawara
2017-03-28 17:32:31

To się najem

1
 Michał Głombiowski - dziennikarz
Michał Głombiowski - dziennikarz
2017-03-28 17:51:32

Genialne :)

1
 Łukasz Nowakowski
Łukasz Nowakowski
2017-03-28 18:30:47

Uwielbiam i zawsze jem będąc na greckich wyspach

1

Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz

lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10154395164547551

Nazwa użytkownika:

Adres e-mail:

Tytuł:

Treść:

Przepisz kod z obrazka:
Kod obrazka

Wpisanie prawidowego kodu oznacza zgodę na przetwarzanie danych w celu wyświetlania komentarza.
Kontakt Administratorem Danych Osobowych zgromadzonych na stronie możliwy jest pod adresem mailowym [email protected]

Zapisz komentarz
Zapisz komentarz

Inne strony tej kategorii

Ryba w cieście

Ryba w cieście

Małe kawałki ryby obtoczone w cieście i smażone w głębokim oleju to pyszny i szybki sposób na przyrządzenie ryby w nietypowy w naszym kraju sposób. W Grecji danie to jest bardzo popularne i podawane na przykład ze skordalią - greckim sosem czosnkowym. Ciasto wyciąga z ryby wszelkie zapachy i podkreśla delikatność mięsa. Najlepiej nadadzą się do takiego smażenia ryby o białym grubym mięsie takie jak żabnica, dorsz czy zwykła miruna.

Garides saganaki

Garides saganaki

Garides saganaki czyli krewetki zapiekane w sosie pomidorowym z fetą to jedno z najbardziej znanych dań kuchni greckiej. Szczególnie przypadnie ono do smaku miłośnikom tych skorupiaków. Gęsty pomidorowy sos z zatopionymi krewetkami, posypany serem feta i natką pietruszki podaje się z dobrym pieczywem, którym doskonale wygarniemy resztki sosu. Choć danie jest proste do wykonania to jednak do jego przygotowania trzeba zarezerwować sobie trochę czasu. Spora jego cześć zostanie poświęcona na oczyszczenie krewetek.

Kalmary smażone w głębokim oleju

Kalmary smażone w głębokim oleju

W greckich tawernach jedną z najbardziej popularnych przystawek są smażone kalmary. Najsmaczniejsze i najbardziej miękkie będą małe osobniki, więc jeśli jest okazja to właśnie takie najlepiej zamówić. Warto jednak pamiętać aby na ucztę z owoców morza wybrac się do dobrej tawerny a nie do jednej z “knajpek” zlokalizowanych przy okolicznym turystycznym deptaku, bo wtedy rosną szanse na otrzymanie gumowatych i niesmacznych kalmarów.

Booking.com

Polecamy:

Oliwa i kosmetyki organiczne Olivaloe


Parklot

Najnowsze komentarze:

Marjo Blom: Barbara Westerhof je wordt op Kreta verwacht
Lukasz Beata SK: Już w zeszłym roku mieli atak zimny
Mariola Dudzinska: 
Piotr Matulewicz: Super+
Dana Gołowacz: Zaamer jest nieoceniony
gość PiotrWie : Na lotnisku w Chanii są przeprowadzane ankiety z pewną ilością pasażerów i te dane są na ich podstawie. Raz byliśmy proszeni o wzięcie udziału - na kilkadziesiąt startów i lądowań.
Patrycja Kazimieruk Strycharska: Byłam jest cudownie jak większość twierdzę że jeden raz to za mało ale warto chodź nie próżnowałam w zwiedzaniu
Michał Stankiewicz: Skąd te dane? Nas nikt nie pytał o wykształcenie czy o cokolwiek.
Tomasz Lipowski: Od Balos po Vai w 6 lat i wciąż mnie zaskakuje
Lukasz Beata SK: 5 miesięcy , zjeździliśmy własnym domem na 4 kółkach . Kreta jest cudowna
Dana Gołowacz: Od Chanii po Kissamos, Balos I Falasarne po Paleochore i Sougie
Jola Ostraszewska: W zeszlym roku 3x, w sumie 28 dni. Małe apartamenty w kilku miejscach wyspy. Raz tez nocka w samochodzie
Aleksandra PM: Byłam z dziećmi tydzień w czerwcu. Ponieważ to był nasz 2 wspólny pobyt na wyspie, ale mój 5, to Elounda z widokiem (i rejsem) na Spinalongę. Auto na 2 dni. Biuro podróży, hotel ze śniadaniami i kolacjami.
Gosia | crete.pl : Raczej nie, bo Aptera leży przy bocznych drogach.
gość ewawien: Jak dojechac komunikacja miejska? Busem?
gość PiotrWie: Większość hippiesów z Dytiko też się wyprowadziła - nie każdy lubi być oglądany jak małpa w klatce. Gdzie - nie napiszę, zebu znowu nie musieli szukać nowego miejsca na Krecie. Jak ktoś jest bardzo ciekawy - niech sam poszuka.
Maciej Gie: Lentas https://maps.app.goo.gl/4GUkeCY84NawBX6L6
Maria Dziekan: Jeszcze taka ciekawostka: kiedy z Matali pogoniono hippisów, przenieśli się właśnie w okolice Lentas. Raz widzieliśmy gościa w wieku emerytalnym, który nam pasował do tej historii, ale mógł to być po prostu miejscowy luzaczek :)
gość PiotrWie : Bez przesady, oba razy przyjechaliśmy bez rezerwacji i było po kilka opcji do wyboru .
Maria Dziekan: Bardzo lubimy Lentas. Zawsze tam zaglądamy, chociaż trzeba zboczyć ze szlaku. Mamy swoją ulubioną knajpkę, gdzie Maria z mężem codziennie coś ciekawego gotują. Plaża jest malutka, kameralna, jak cała miejscowość. Są tam pensjonaty i malutkie hoteliki, jednak chyba ciężko o miejsca.
gość PiotrWie: To jedno z naszych ulubionych miejsc na Krecie - bez hoteli z tłumem turystów, byliśmy tam w 2014r przez kilkanaście dni, zwiedzając zachodnią część gór Asterousia i w 2017 - zatrzymaliśmy się tam na kilka dni gdy szliśmy z Tris Ekklisies do Matali - wzdłuż morza za górami Asterousia śpiąc głównie na plażach - bo miejscowości są tam oddalone o 2 - 3 dni drogi. Dla nas to jest prawdziwa Kreta.
Barbara Arciszewska: Pięknie, jeszcze tam niedotarłam
Basia Skye: Lentas jest super!
KSI Media - Strony WWW i oprogramowanie dla Biur Podróży: 
Mariola Dudzinska: Τέλεια
Parklot

Ciekawe miejsca na Krecie

CRETE Copyright © 2009-23 Linki | Kontakt | Polityka prywatności | Kontakt | Newsletter
ukryj
Zapisz się do
Newslettera