Xinochondros

Xinochondros (Ξινόχοντρος) to jeden z najbardziej tradycyjnych spożywczych produktów Krety, który był wytwarzany już w czasach starożytnych. Powstaje on z połączenia sfermentowanego koziego albo owczego mleka oraz grubo kruszonych ziaren pszenicy. Współcześnie xinochondros jest dodawany do zup, sosów, gotowanych warzyw czy też mięs. Zagęszczając je nadaje tym daniom dość charakterystyczny lekko kwaśny smak.

Xinochondros

Xinochondros (Ξινόχοντρος)

Mimo tego, że na Krecie xinochondros jest popularny, to zapewne większość osób, które były na wakacjach na tej wyspie nawet o nim nie słyszało ani nie spróbowało go. Jest to bowiem typowy produkt stosowany w tradycyjnej, domowej albo wiejskiej kuchni, której w turystycznych tawernach raczej się jednak nie spotyka. Na tego typu dania można natknąć się jedynie w bardziej odległych rejonach Krety, tam gdzie w tawernach podaje się jeszcze coś więcej niż moussakę, souvlaki czy horiatiki salata.

Dlatego postanowiliśmy przybliżyć Wam ten ciekawy temat, tym bardziej, że nie znaleźliśmy na temat xinochondros żadnego artykułu w języku polskim. Kolejny raz zatem będziemy pierwsi ;-)  Dzisiejszy artykuł jest zatem tylko rodzajem wstępu na temat xinochondros, gdyż już wkrótce zamieścimy kilka prostych przepisów kuchni kreteńskiej z jego wykorzystaniem. Na chwilę obecną xinochondros niestety nie ma w swoim asortymencie chyba żaden z polskich sklepów z grecką żywnością. Nie pozostaje zatem nic innego jak przywieźć ze sobą paczuszkę xinochondros z kreteńskich wakacji.

Xinochondros ze sklepu

Paczuszka xinochondros z kreteńskiego marketu

Do powstania xinochondros potrzebne są dwa składniki: mleko kozie lub/i owcze oraz grubo pokruszone ziarna pszenicy. Mleko najpierw pozostawia się na kilka dni w temperaturze pokojowej aby stało się gęste i kwaśne. W tym czasie należy je przemieszać 1-2 razy dziennie. Następnie tak sfermetowane mleko zaczyna się podgrzewać, a gdy zacznie wrzeć, dodaje się ostrożnie do niego pszenicę oraz niewielką ilość soli. Podobno można dodać także nieco oliwy. Taką mieszankę należy ciągle mieszać i gotować do czasu aż mocno zgęstnieje. Podobno konsystencja jest odpowiednia, gdy łyżka wsadzona na środek garnka, nie przewraca się ;-) Po otrzymaniu takiej gęstości należy zestawić garnek z ognia i pozostawić na całą noc do wystudzenia. Następnego dnia otrzymaną masę dzieli się na małe porcje, a następnie suszy kilka dni na słońcu. W takiej wysuszonej postaci xinochondros może być przechowywane bardzo długo. Z tego powodu w warunkach domowych jest ono przygotowywane głównie latem, gdy mocne słońce gwarantuje jego szybkie wyschnięcie.

Na podstawie badań archeologicznych naukowcy stwierdzili, że taki sposób preparowania mleka i zboża był znany już blisko 3 tysiące lat p.n.e. zarówno w rejonach północnej Grecji, jak i na obecnej wyspie Santorini (połowa drugiego tysiąclecia p.n.e.). Obecnie oprócz Krety, xinochondros znane jest także na Karpatos oraz niewielkiej wyspie Kithira.

We współczesnych czasach xinochondros było przez dziesiątki lat ręcznie przygotowywane w domach przez gospodynie. Obecnie jednak jest już także produkowane na większą skalę w fabrykach, więc można je kupić gotowe w zwykłych sklepach. Zatem przy okazji wakacji na Krecie warto poszukać xinochondros na sklepowych półkach z suszoną żywnością i przywieźć sobie paczkę tego specjału.

Tradycyjna zupa pomidorowa z xinochondros

Tradycyjna zupa pomidorowa z xinochondros

Wysuszone Xinohondros jest składnikiem dużej ilości kuchennych receptur. Jest stosowany w zupach i gulaszach, gotowany z kurczakiem, okrą lub wieprzowiną, ślimakami, warzywami, roślinami strączkowymi lub po prostu mlekiem. Świeżo przygotowane xinochondros (jeszcze nie wysuszone) jest podobno także pyszne i bywa podawane na śniadanie. Niestety w takiej formie nie mieliśmy okazji go próbować.

 

Data publikacji:
Data modyfikacji:
Średnia: NAN
Liczba ocen: 0
  • 0.5
  • 1.0
  • 1.5
  • 2.0
  • 2.5
  • 3.0
  • 3.5
  • 4.0
  • 4.5
  • 5.0
 
 
Oceniłeś na:
 
Wszystkie treści i zdjęcia występujące w serwisie są naszą własnością.
Wykorzystanie ich w dowolnej formie wymaga pisemnej zgody autorów.

Komentarze

 Anna Evelyn
Anna Evelyn
2018-09-25 12:53:22

Uwielbiam , dziś myślałam zrobić ze ślimakami - szkoda - moze innym razem ...
To bardzo pożywne danie , polecam ...

Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz

lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10155710097517551

Nazwa użytkownika:

Adres e-mail:

Tytuł:

Treść:

Przepisz kod z obrazka:
Kod obrazka

Wpisanie prawidowego kodu oznacza zgodę na przetwarzanie danych w celu wyświetlania komentarza.
Kontakt Administratorem Danych Osobowych zgromadzonych na stronie możliwy jest pod adresem mailowym [email protected]

Zapisz komentarz
Zapisz komentarz

Inne strony tej kategorii

Eliama Gold - kreteńskie złoto

Eliama Gold - kreteńskie złoto

Jedną z największych nowości, które w ostatnich dwóch latach pojawiły się na polskim rynku, są oliwy polifenolowe pochodzące z Krety i Grecji. W ubiegłym roku pisaliśmy o nich dwukrotnie, jednak nadal są to produkty mało znane i rozpoznawalne w Polsce. Dla nas temat ten stał się bardzo interesujący, więc postanowiliśmy przyjrzeć mu się jeszcze bliżej. Publikujemy zatem kolejne informacje na temat oliw polifenolowych, koncentrując się w tym artykule przede wszystkim na doskonałej oliwie Eliama Gold wyprodukowanej przez firmę Elli’s Farm na Krecie.

O kreteńskim miodzie i jego jakości

O kreteńskim miodzie i jego jakości

Od 2000 roku w Instytucie Rolnictwa Śródziemnomorskiego w Chanii prowadzone są cykliczne badania, których głównym celem jest określenie jakości miodu produkowanego na Krecie. Obecnie ilość badanego miodu została zwiększona do około 500 próbek, których zdecydowana większość pochodzi z Krety.

Feta (Φέτα)

Feta (Φέτα)

Od 2007 roku nazwa Feta jest chroniona międzynarodowymi regulacjami i zastrzeżona wyłącznie dla serów produkowanych w określonych regionach Grecji przy użyciu ściśle określonych składników w oparciu o tradycyjny sposób wytwarzania. Dzięki przepisom wprowadzonym na terenie UE nazwy tej nie mogą już stosować producenci z innych krajów UE produkujący “słone sery w solance”. Zatem od tego czasu możemy mieć pewność iż kupując fetę sięgniemy po oryginalny grecki produkt, który nie będzie zawierał nic innego poza mlekiem owczym i ewentualnie kozim, podpuszczką i solą. W składzie fety nie znajdziemy środków konserwujących, czy innych dodatków “wzbogacających” bowiem zapisy unijne jednoznacznie określają charakterystykę fety. Ponadto sami Grecy skrupulatnie i często kontrolują firmy produkujące ten ser.

Booking.com

Polecamy:

Oliwa i kosmetyki organiczne Olivaloe


Parklot

Najnowsze komentarze:

gość PiotrWie: PS. Dodekanez to kilkanaście wysp, nie tylko Rodos i Kos.
gość PiotrWie : Na Balos, Elafonisi czy Vai jeżdżą obecnie ci, którzy lubią plaże zastawione łóżkami, z barami z agresywną muzyką i tłumem ludzi, na Majorkę czy Fuerteventurę też . Na Krecie jak się chce poszukać to można jeszcze znaleźć plaże puste, bez infrastruktury i ryczących skuterów wodnych o co trudno np na Majorce. (...)
Gosia | crete.pl : Nie tylko o plaże chodzi, raczej o całokształt. Kwestia gustu? Może. Co tam komu w duszy gra.
gość dodekanezowiec: @ zaryzykujemy nawet twierdzenie, że nie ma tak pięknego drugiego kraju.treść pochodzi z: http://www.crete.plwww.CRETE.pl Jeśli chodzi o piękne plaże, to na Majorce, Fuerteventurze, Cyprze, Sardynii czy Kos bez problemu znajdzie się hotel i miasteczko z piękną zjawiskową piaszczystą plażą. Na Krecie trzeba specjalnie jechac na Elafonissi, Balos, Vai.    (...)
Zobaczę za parę dni i ciekawa jestem czy mnie też tak zauroczy...
Gosia | crete.pl : Patrycja, ale nie zawsze były linki, których można się trzymać. Zauważ że komentujesz artykuł sprzed trzech lat. Wówczas nie było żadnych zabezpieczeń, a wypadków (w tym bardzo poważnych) całe mnóstwo. Świetnie że w końcu ktoś pomyślał i pojawiły się jakiekolwiek ułatwienia, bo niejeden wracał z tej plaży z nogą w gipsie, ze szwami, a i bywało że w trumnie.
Chłopak był niepełnosprawny i kursował w celu uzyskania renty.Komentarze z piwkiem są kiepskie.Jak są w ruchu turbiny to nawet delfin nie ma szans przeżycia w tym miejscu!To był człowiek...nawet jakby sam wpadł to nie udzielono mu pomocy.Popychnieto go,więc co tu dalej komentować?
gość PiotrWie : Przez długi czas nie było żadnych linek ani znaków. Po serii mniej lub bardziej niebezpiecznych wypadków ktoś powiesił linki. Zamiast krytykować trzeba było napisać zgodnie z prawdą że wreszcie powiesili linki i szlak przestał być niebezpieczny.
https://pomagam.pl/drogadosamodzielnosci
i was there during august .... good value for your holyday money !
gość PiotrWie : Teraz jesteśmy na Siros, w następny wtorek płyniemy na Serifos. Do chodzenia polecam Sifnos, do chodzenia i kąpieli Donoussę i Kimolos, MacOS też nam się podobała - trochę więcej ludzi, ale plaże ładne i jest gdzie pochodzić - tylko trochę słabo znakowane trasy. Miłość też ma ładne plaże - ale trasy do chodzenia praktycznie nie istnieją. (...)
Nawet gdyby chciał na gapę , kimkolwiek by był , tak nie postępuje człowiek , tylko bestia
Gosia | crete.pl : Piotrze, która wyspa tym razem? Co polecasz z Cyklad?
gość PiotrWie: My właśnie jesteśmy trzeci raz , ponownie na Cykladach i znowu ponad trzy tygodnie
gość dodekanezowiec: Hiszpania droga (za dziecko dużo sobie życzą), Riwiera Turecka tańsza ale nie tak ładna jak Turcja Egejska (ta ostatnia nie jest juz tańsza od Grecji), do Egiptu czy Albanii nie ciągnie, Włochy drogie i hotele na odludziach.  
gość Patrycja: Weszliśmy i zeszliśmy z 5 letni dzieckiem bez żadnych problemów. Trzeba iść powoli i rozważnie. Są linki, których można się trzymać. Takie negatywne komentarze odstraszają turystów - może i dobrze, bo jest ich tam mało. Miejsce cudowne! Trzeba tam być i nie bać się zejścia. Polecam 
Grecja najlepsza
DZIKUSY… wystarczy popatrzec jak żyją .. syf brud i zacofanie.
Jaka dziwna sprawa? Pasażer na gapę w wbiega na zamykająca się furtę rufową. Nie wiadomo kim jest. Może uchodźca, może terrorysta, może spóźnialski. Marynarze bronią się przed intruzem. Intruz robi to na własną odpowiedzialność. Na własne życzenie umiera. Tyle.
Było widać mnóstwo turystów z Polski na każdym zakręcie i w każdej tawernie. Grecja jest poprostu piękna. Będę tam wracał nie raz. Ludzie są wyluzowani mimo drożyzny mają luźne podejście do życia. Najchętniej bym się tam przeprowadził.
Co roku to lepiej
Cholera, podbuduję im statystyki, bo wybieram się po raz drugi w tym sezonie ;)
Nie zadzierać z matrosami.
Dziwna sprawa
Po obejrzeniu tego filmu stwierdzam, że i tak miał szczęście że go jakiś samochód nie rozjechał. Zamiast siedzieć na pokładzie szukał pecha aż go znalazl
Parklot

Ciekawe miejsca na Krecie

CRETE Copyright © 2009-23 Linki | Kontakt | Polityka prywatności | Kontakt | Newsletter
ukryj
Zapisz się do
Newslettera