Historia Krety od Paleolitu do Wieków Ciemnych

Paleolit

Do połowy pierwszej dekady XXI wieku niewiele było wiadomo na temat starszej epoki kamienia na Krecie. Początkowe informacje były sporadyczne i niepewne. Dopiero późniejsze odkrycia pozwoliły ustalić, że pierwsi mieszkańcy pojawili się na południowych wybrzeżach wyspy już w dolnym paleolicie (ok. 130 tys. lat temu). Szczególnie intensywnie penetrowali oni obecną wysepkę Gavdos (wówczas okresami połączoną z Kretą) położoną około 35 km dalej na południe. Na podstawie obserwacji zmian szaty zwierzęcej Krety, naukowcy wyciągnęli wnioski, że wyspa była zamieszkiwana przez całą epokę kamienia. Niestety z tego okresu odnaleziono niewiele przedmiotów, które zgrupowane były w dodatku na ograniczonym obszarze wzdłuż wybrzeży południowo-zachodnich.

Neolit

(5000-2600 p.n.e.)

Na ten czas datuje się najstarsze znaleziska garncarskie z Knossos i Fajstos (Festos). Znajdowano także kamienne narzędzia. W Knossos poniżej Dziedzińca Zachodniego, zwłaszcza w tzw. koulourach (okrągłe zbiorniki), natrafiono na fragmenty zabudowy z kamieni i cegieł suszonych.
Znane są pochówki dziecięce w jamach pod podłogami domów. W celach grzebalnych używano na Krecie (zwłaszcza północnej i wschodniej) również grot. Wiadomo, że uprawiano wtedy jęczmień, pszenicę i rośliny strączkowe. Osadnicy przybyli na Kretę prawdopodobnie już z udomowionymi zwierzętami i roślinami hodowlanymi. W późnym neolicie do wyrobu narzędzi zaczęto stosować kryształ górski. Wczesny neolit przynosi także pierwsze dowody istnienia tkactwa na Krecie, w postaci ciężarków, wrzecion i czółen.



Otwarte pozostaje pytanie o pochodzenie naj­wcześ­niej­szych mieszkańców wyspy, niewątpliwie dostali się oni na Kretę drogą morską. Do końcowej fazy neolitu Kreta miała jednak niewielu mieszkańców, a gospodarka kontynuowała formy lądowe przyniesione przez osadników z kontynentu.

Okres przedpałacowy

(2600-2000 p.n.e.)

W okresie przedpałacowym  ludność miejscowa wchłania przybyszów z Azji Mniejszej, a w efekcie tworzy się autonomiczna kultura, o czym świadczą znalezione przedmioty kultowe, ceramika, czy groby koliste należące do tego okresu. W okresie przedpałacowym rozwija się handel morski z Egiptem, Azją Mniejszą oraz Mezopotamią. Pod koniec okresu przedpałacowego rozwija się prymitywne pismo hieroglificzne używane na minojskich pieczęciach. Na uwagę zasługuje też fakt pojawienia się miedzi i brązu do wyrobów. Ceramika znacznie różni się od neolitycznej. Nadal lepiona jest ręcznie, pojawiają się jednak nowe kształty naczyń: kuliste dzbanki, kielichy i półkuliste misy dekorowane  linearnymi wzorami.

Okres starszych pałaców

(2000-1700 p.n.e.)

Następuje niezwykły rozwój osadnictwa, które w wielu regionach osiągnęło gęstość najwyższą w całych dziejach Krety minojskiej. Powstały pierwsze monumentalne budowle pałacowe w Knossos, Fajstos, Malii czy Zakros, świadczące o wyodrębnieniu i rozwoju centrów przywódczych pełniących funkcje polityczne, religijne, administracyjne i ekonomiczne, czemu towarzyszył rozwój systemów pisma. Dowodem funkcji ekonomicznych jest istnienie w pała­cach magazynów oraz kolistych zbiorników na zboże, zazwyczaj na dziedzińcu zachodnim.





Brak obwarowań tych pałaców dowodzi, że Minojczycy byli uznawani za mocarstwo w tym rejonie Morza Śródziemnego. Obecnie najlepiej zachowane są pozostałości starszego pałacu w Fajstos, we wszystkich jednak przypadkach wcześniejsze budowle zostały przykryte późniejszymi pałacami. Okres starszych pałaców przynosi znaczny rozwój sanktuariów na szczytach wzgórz. Mniej częstą formą są miejsca kultu umieszczone w jaskiniach. Doszło też do pierwszego wielkiego rozkwitu sztuki i rzemiosła artystycznego oraz wykształceniu własnego unikalnego, rozpoznawalnego jako minojski, stylu.
Około roku 1700 p.n.e. prawdopodobnie wielkie trzęsienie ziemi kładzie kres wszystkich największych pałaców Krety oraz wielu osad.

Okres młodszych pałaców

(1700-1450 p.n.e.)

Jest to czas uznawany za najświetniejszą epokę w historii Krety. Z okresu chaosu wyłoniła się Kreta w nowej postaci – cywilizacji pałacowej, dobrze zorganizowanej i w rozkwicie. Minojczycy odbudowali swoje pałace zniszczone wskutek trzęsienia ziemi. Były jeszcze świetniejsze od swoich poprzedników i wyposażone w pomieszczenia kultowe.

Jeśli wierzyć Homerowi w tamtym czasie na Krecie było około 90 miast, a stolicą wyspy było Knossos. Kreta podniosła się z upadku po kataklizmie, nastąpił rozwój gospodarczy i kulturalny. Sztuka wytwarzana w tamtym czasie cechowała się wysokim poziomem artystycznym, zaś pismo ewoluowało w kierunku pisma sylabicznego i zaczęło być szerzej wykorzystywane. Kultura kreteńska objęła swoim zasięgiem nie tylko Mykeny, ale także resztę obszarów greckich położonych w pobliżu wyspy.Okres młodszych pałaców zakończyła kolejna fala zniszczeń, w czasie której legły w gruzach wszystkie oprócz Knossos pałace i wiele osad. Uderzające jest to, że w wielu miejscach zniszczeniu uległy przede wszystkim budowle związane z funkcjami administracyjnymi, natomiast sąsiadujące z nimi domy pozostawały nienaruszone. Wskazuje to na konflikty między ośrodkami lub inwazję jako przyczynę katastrof.

Inne przyczyny upadku kwitnącego państwa i pierwszej bardzo zaawansowanej kultury europejskiej naukowcy upatrują w olbrzymiej fali tsunami spowodowanej przez wybuch wulkanu na wyspie Santoryn. Reszty dopełnili Achajowie z Myken, którzy wykorzystali moment znacznego osłabienia Krety i najechali wyspę. Kreta już nigdy nie osiągnęła takiej świetności po tych wydarzeniach.

Okres popałacowy

(1400-1100 p.n.e.)

Co prawda pałac w Knossos zostaje ponownie odbudowany w 1375 p.n.e. ale po kilka latach traci swoje znaczenie. Kreta w tym czasie jest opanowana przez Mykeńczyków. Ich dominacji podlega także kultura minojska. W Agia Triada, Tylissos oraz Gournia powstają megarony. Evans - późniejszy odkrywca Knossos - znajduje w pałacu w Knossos gliniane tabliczki z tamtego okresu z pismem linearnym B pochodzenia mykeńskiego. Ostateczny upadek kultury kreteńskiej (już silnie nacechowanej wpływami mykeńskimi) następuje po zniszczeniach dokonanych przez różne ludy morskie.
Ten czas jest także określany jako przybliżona data bitwy o Troję.




Wieki Ciemne

(1100-800 p.n.e.)

Inwazja Dorów zmusiła Minojczyków (Eteokreteńczyków, jak siebie nazywali czyli prawdziwych Kreteńczyków) do wycofania się w głąb wyspy. Budują oni na niedostępnych terenach wschodniej części wyspy nowe miasta. Dorowie zaś umacniają wybrzeże wyspy budując liczne państwa-miasta oraz warowne twierdze. Obywatelom przyznają pewne prawa, które zostają spisane. Przykładem są Tablice Gortyńskie z kodeksem, które można oglądać obecnie na terenie wykopalisk Gortyny.Brąz po wielu wiekach zostaje wyparty przez żelazo, które służy do produkcji lepszej broni. Kreta zostaje wchłonięta przez Grecję pod względem religii, sztuki i kultury. Ujednolicony staje się także język oraz pismo.



[czytaj dalej >> Historia Krety od epoki klasycznej do pierwszych lat wolności]

[czytaj dalej >> Współczesna historia Krety]

Data publikacji:
Data modyfikacji:
Średnia: 4.5
Liczba ocen: 4
  • 0.5
  • 1.0
  • 1.5
  • 2.0
  • 2.5
  • 3.0
  • 3.5
  • 4.0
  • 4.5
  • 5.0
 
 
Oceniłeś na:
 
Kreta informacje 4.5 na 5 (0) liczba ocen 4
Wszystkie treści i zdjęcia występujące w serwisie są naszą własnością.
Wykorzystanie ich w dowolnej formie wymaga pisemnej zgody autorów.

Komentarze

Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz

Nazwa użytkownika:

Adres e-mail:

Tytuł:

Treść:

Przepisz kod z obrazka:
Kod obrazka

Wpisanie prawidowego kodu oznacza zgodę na przetwarzanie danych w celu wyświetlania komentarza.
Kontakt Administratorem Danych Osobowych zgromadzonych na stronie możliwy jest pod adresem mailowym [email protected]

Zapisz komentarz
Zapisz komentarz

Inne strony tej kategorii

Pogrzeb Nikosa Kazantsakisa - 5 listopada 1957 roku

Pogrzeb Nikosa Kazantsakisa - 5 listopada 1957 roku

Kreta zawsze zajmowała szczególne miejsce w sercu Nikosa Kazantsakisa. Urodzony 18 lutego 1885 roku w Heraklionie, dzięki trosce swoich rodziców przebył długą drogę aby stać się jednym z najważniejszych pisarzy współczesnej literatury greckiej. Zawsze wierny swoim pasjom i przekonaniom rzadko liczył się z opiniami innych osób. W swoim życiu jako jedne największych inspiracji wskazywał sny i podróże, które w 1957 roku przyczyniły się do tego, że historia jego życia i twórczości zakończyła się.

Dzień Oxi

Dzień Oxi

Wczesnym rankiem 28 października 1940 roku około godziny 3, tuż po zakończeniu wystawnego bankietu, który odbywał się niemieckiej ambasadzie, Emanuele Grazzi udał się do domu Joanisa Metaksasa. Włoski ambasador przekazał do rąk greckiego premiera ultimatum, które zawierało szereg żądań. Wśród nich znalazły się takie jak możliwość swobodnego przejścia wojsk włoskich do granicy grecko-albańskiej, oddanie kontroli nad lotniskami, portami oraz innymi strategicznymi miejscami znajdującymi sie na terytorium Grecji.

Wydarzenia na ulicy 25 Sierpnia w Heraklionie

Wydarzenia na ulicy 25 Sierpnia w Heraklionie

Symboliczny początek ulicy 25 Sierpnia wyznacza dawny Plac Lwa ze słynną fontanną Morosiniego, jej koniec określa morze oraz zabudowania portowe. Chyba nie ma ładniej położonego deptaka w Heraklionie. Idąc ulicą w dół, już z daleka widzimy błękit morza zaś mnogość różnego rodzaju knajpek zachęca do zrobienia sobie przerwy w zwiedzaniu. Czy jednak zastanawialiście się kiedykolwiek spacerując tą pięknie położoną ulicą, skąd wzięła się jej nazwa? Co właściwie wydarzyło się tego dnia w 1898 roku, że jedna z głównych ulic miasta Herkulesa została nazwana tą datą? Ulica 25 sierpnia w Heraklionie

Booking.com

Polecamy:

Oliwa i kosmetyki organiczne Olivaloe


Parklot

Najnowsze komentarze:

Zdala jestem od myślenia katastroficznego ale coś mi intuicja podpowiada ze znając „inwestowanie” Greków wszystkie pieniądze od turystów pójdą w prywatne kieszenie a nie ochronę tych pięknych miejsc, a kiedy już dojdzie do ich zniszczenia przez ludzka stopę, to postawią tam wielkie hotele z prywatna plaza, bo tylko to zostanie.
jeszcze niech za powietrze zaczną naliczać, za chlor w basenie, sól w morzu, opłatę za sterylne all inclusive etc. Grecji już i tak nie ma od dawna, mogą stawać na uszach i tak się nie dorobią Greki zapyziałe
Dobry pomysł, ale jak z tym pójdzie jakieś udogodnienia typu ubikacja z prawdziwego zdarzenia itp
gość dodekanezowiec: Ale można wejść bokiem, do czego zachęcił pan sprzedający bilety... Bo już limit osób się wyczerpał.  
Aby wejsc na Wulkan Teide wymyslono inne rozwiazanie. Czyli koniecznosc uzyskania zezwolenia na wstep, ale bezplatnie. Zezwolenie wymagane jest tylko w godzinach pracy straznikow czyli CHYBA od 9:00 do 18:00, w innych godzinach mozna wchodzic bez
Komercja komercja komercja ... dlatego kreta to nie moja bajka ... choć w tym roku chciałam się do niej przekonać... niestety na tle innych greckich wysp wypadła słaboooooo
Dobrze ze poznałam te miejsca kiedy była tam garstka ludzi a rano tylko ja :)
gość Loki: Co do samej opłaty to się zgodzę, ze powinna być. Lecz ilość przebywających osób w danym momencie to nie do końca się zgodzę. Dokładnie tydzień temu byłem w Grecji na Balos jak również na Elafonissi i ludzi jest sporo. Jechałem samochodem z Adelianos Kampos około 110 i 140 km. Jak bym zajechał i dostał informacje, ze jest za duzo osób i nie mogę skorzystać z tych uroków to bym był rozczarowany. (...)
Jakieś limity, rezerwacje czy nawet zakaz wstępu to coraz więcej rzeczy na głowie, a teraz są jeszcze covidowe dokumenty, mnie to by zniechęciło bardziej do Krety. Szczególnie, że tam wcale nie ma aż tak wiele osób. Piechotą tam praktycznie nikt nie chodzi, i tak trzeba zapłacić za statek czy samochód (a dojazd nie jest taki prosty), także niech sobie ogarną to z podatków. (...)
Jak teraz spojrzałem na google maps to na plaży na balos pojawiły sie nawet parasole co kiedyś nie było nawet do pomyślenia , tam wytrzymać cały dzien jak nic nie było i potem wejść na górę to było dla twardzieli :)
Nie wybieram się.
Ja jestem za tym żeby dokładali się na to hotelarze z własnego zysku za wynajem pokoi turystom. Pomysł powinien być po myśli tym dbającym o ekologię przedsiębiorcom
Trzeba uważać z tym narzekaniem. Przypomnę, że dwa lata temu wiele turystycznych mega miejscówek na całym świecie głośno pomstowało na turystów, domagając się końca ich inwazji. I Stwórca ich wysłuchał …
I tak jest mniej ludzi niż na plażach w Polsce
Jeśli ktoś kontrolowałby dzięki temu ilość osób przebywających na plaży, to szczerze mówiąc wolałabym zapłacić i plażować w komfortowych warunkach, a nie jak we Władysławowie
Pamiętam jeszcze balos gdzie popołudniu na placyku na górze stało może 20 aut więcej było kóz niż ludzi.
1euro od osoby to nie problem, wejście do Wąwozu Korzeniowego w Kazimierzu kosztuje tyle samo
Na balos jest przecież opłata
Myślę, że to dobry pomysł. Na plaży nie będzie tłumów, a samą plażę i okolice będzie można lepiej chronić. Byleby opłata jednak nie była zbyt wysoka.
Polacy, Rosjanie i Francuzi - okolice Rethymno
Od tygodnia oblężenie rosjan bylo widoczne
gość dodekanezowiec: Dane od touroperatorów były mniej więcej takie -  okolo 2007 najbardziej oblegany był Egipt (tani + całoroczny), okolo 2012  - Turcja, okolo 2017 Grecja. Przyczyną wzrost zamoznosci Polaków.  Ale biorąc dane nie tylko z biur podróży (cały czas mam na mysli "normalne lata" czyli "szczęśliwe lata dziesiąte" XXI w. :) - nie wiem czy Hiszpania i Włochy mogły nie wyprzedzać Grecji. (...)
Jestem w Rethymno...nie słychać Polaków...pewnie dlatego, że długie wybrzeże, dużo plaż, nie mowiąc o ogromnej liczbie tawern. Jest pięknie:)
Rodos co trzeci turysta z Polski
Chora Sfaxion
Parklot

Ciekawe miejsca na Krecie

CRETE Copyright © 2009-21 Linki | Kontakt | Polityka prywatności | Kontakt | Newsletter
ukryj
Zapisz się do
Newslettera