Kreta przewodnik

Najlepsza polska strona internetowa poświęcona greckiej wyspie Kreta oraz w niewielkim stopniu Grecji kontynentalnej. Znajdziesz tu przydatne informacje związane ze zwiedzaniem Krety wykraczające poza ofertę fakultatywnych wycieczek. Na stronie znajdziecie również opisy najciekawszych miejsc, które sami odwiedziliśmy zwiedzając tę największą grecką wyspę. Treści uzupełniają bieżące aktualności, fotografie oraz przepisy kuchni greckiej.

Dzień Oxi

Od początku II Wojny Światowej Grecja, która ogłosiła neutralność, rozgrywała bardzo trudną partię szachów. Przedstawiciele dyktatury Joanisa Metaksasa starali się zręcznie balansować między poparciem dla sił alianckich, a ewentualną nieuniknioną interwencją państw osi. Mimo szeregu zabiegów dyplomatycznych oraz wyraźnej sympatii Joanisa Metaksasa dla ówczesnych władz niemieckich, noc z 27 na 28 października 1940 roku położyła kres dalszej neutralności Grecji.

Jednak nim rozpoczniemy opisywać moment, w którym padło znamienne słowo "NIE" wypowiedziane przez Joanisa Metaksasa warto najpierw cofnąć się o kilka miesięcy do połowy 1940 roku, kiedy Włochy zapoczątkowały swój udział w teatrze działań wojennych na zachodnim froncie.

Flaga Grecji

Upokorzona armia Benito Mussoliniego

Benito Mussolini liczył na to, że uczestnictwo w inwazji na Francję otworzy mu możliwość okupacji południowej części tego kraju. Bardzo szybko jego nadzieje rozwiał sam Adolf Hitler, który poinformował go, że Włosi będą mogli okupować tylko te tereny, które zdobędą sami.

10 czerwca do ataku na Francję Benito Mussolini wyznaczył dwie armie, które składały się z około 300 tysięcy żołnierzy. Siły te były prawie dwukrotnie liczniejsze od wojsk francuskich stojących po drugiej stronie granicy. Chociaż na papierze armia Duce robiła całkiem niezłe wrażenie to jednak frontowa rzeczywistość okazała się dla Włochów bardzo brutalna i obnażyła ich liczne słabości. Źle wyszkolona piechota wyposażona w przestarzały sprzęt i pozbawiona wsparcia artyleryjskiego, nie stanowiła dla francuskiej obrony równorzędnego przeciwnika. O złej kondycji włoskiej armii niech świadczy to, że na większej części frontu obie armie nie posunęły się dalej niż na 5 mil w głąb Francji.

Tę nieudolnie poprowadzoną kampanię nie można określić inaczej jak kompletnym fiaskiem. Konfrontacja strat obu państw jest porażająca. Francuzi stracili 37 żołnierzy w stosunku do 631 zabitych po stronie włoskiej. O słabości i mizernym morale armii Duce niech świadczy również to, że spośród 300 tysięcy żołnierzy włoskich uczestniczących w działaniach wojennych prawie 3,9 tysiąca trafiło do francuskiej niewoli.

Właśnie z tak mizernym skutkiem zakończył się udział wojsk Duce w kampanii francuskiej. Mussolini rozumiał, że najlepszym sposobem na zmazanie tej plamy z honoru włoskiego munduru, będzie szybki sukces. Grecja znajdująca się, wśród ościennych państw sąsiadujących z Włochami, wydawała się łatwą zdobyczą, której podbój nie będzie stanowić większego wyzwania dla wciąż licznej armii Mussoliniego.

Włoskie ultimatum

Wczesnym rankiem 28 października 1940 roku około godziny 3, tuż po zakończeniu wystawnego bankietu, który odbywał się niemieckiej ambasadzie, Emanuele Grazzi udał się do domu Joanisa Metaksasa. Włoski ambasador przekazał do rąk greckiego premiera ultimatum, które zawierało szereg żądań. Wśród nich znalazły się takie jak możliwość swobodnego przejścia wojsk włoskich do granicy grecko-albańskiej, oddanie kontroli nad lotniskami, portami oraz innymi strategicznymi miejscami znajdującymi sie na terytorium Grecji.

Włoska ofensywa
Przebieg działań wojennych na granicy Grecji ( Źródło DEMIS Mapserver - public domain)

Po przeczytaniu tekstu Joanis Metaxas skierował swój wzrok na włoskiego ambasadora i stanowczym mocnym głosem, odpowiedział mu w języku francuskim (ówczesny oficjalny język dyplomacji): "Alors, C'est la guerre" Cóż, to oznacza wojnę. Emanuele Grazzi starał się jeszcze załagodzić sytuację, przekonując greckiego premiera, że wciąż jeszcze można uniknąć wojny. Te niezbyt zręczne propozycje zostały jednak skwitowane przez Joanisa Metaxasa krótkim NIE, które zakończyło dalszą rozmowę. Dwie godziny po tym spotkaniu rozpoczęła się włoska inwazja na Grecję. “Potężna” armia Mussoliniego bardzo szybko przekonała się jednak jak trudnym i wymagającym przeciwnikiem jest niedoceniana przez niego grecka armia. Dobrze rozwijająca się ofensywa bardzo szybko spowolniła, by przez kolejne zimowe miesiące utkwić w martwym punkcie.

Geneza dnia Oxi

Już dwa dni po tych wydarzeniach, stanowcza odmowa Joanisa Metaxasa oraz słowo "Nie" zostało wykorzystane przez gazetę "Grecka Przyszłość" (Ελληνικό Μέλλον), która na pierwszej stronie okładki wydrukowała symboliczny napis ΟΧΙ. Bardzo szybko słowo to stało się symbolem greckiego oporu wobec włoskiej agresji.

Po raz pierwszy rocznica dnia Oxi Day była obchodzona  na dziedzińcu Uniwersytetu w Atenach jeszcze w czasie okupacji w 1941 roku. Po zakończeniu II Wojny Światowej dzień 28 października został ustanowiony świętem państwowym. Po raz pierwszy jego uroczyste obchody zostały zorganizowane w 1944 roku, przez ówczesnego premiera George'a Papandreu. Od 1952 roku obchodzone  1 października Święto Opieki Najświętszej Bogurodzicy  zostało przeniesione na 28 października. Od tamtego czasu dzień Oxi jest również świętem kościelnym.

Dzień Oxi

Data publikacji:
Data modyfikacji:
Średnia: 4.25
Liczba ocen: 6
  • 0.5
  • 1.0
  • 1.5
  • 2.0
  • 2.5
  • 3.0
  • 3.5
  • 4.0
  • 4.5
  • 5.0
 
 
Oceniłeś na:
 
Kreta informacje 4.25 na 5 (0) liczba ocen 6
Wszystkie treści i zdjęcia występujące w serwisie są naszą własnością.
Wykorzystanie ich w dowolnej formie wymaga pisemnej zgody autorów.

Komentarze

 Jacek Odoszewski
Jacek Odoszewski
2015-10-28 19:36:08

...<3...

1
 Ziemowit Lech Śląski
Ziemowit Lech Śląski
2015-10-28 21:35:55

"Nie" to można powiedzieć Salonikom, które do najpiękniejszych nie należą :P zresztą tu jest tego świadectwo: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1658768661007748&id=1393800280837922

 Anna Gliwińska - Trziszka
Anna Gliwińska - Trziszka
2015-10-29 13:28:10

Wszystkiego NAJ!

1
 Tomasz Stopa
Tomasz Stopa
2016-10-28 16:08:08

Swietny i wyczerpujacy artykul :-)

1
 CRETE - Kreta
CRETE - Kreta
2016-10-28 16:09:36

Dzięki :) Staraliśmy się przybliżyć genezę tego święta.

 Tomasz Stopa
Tomasz Stopa
2016-10-28 16:10:10

CRETE - Kreta wlasnie mialem cos szukac na ten temat, a tu prosze ;)

1
 CRETE - Kreta
CRETE - Kreta
2016-10-28 16:22:36

To tym bardziej cieszymy się, że artykuł jak znalazł :)

1
 Robert Cetnarowicz
Robert Cetnarowicz
2016-10-28 16:37:45

1
 Irena Zygmunt Pampuch
Irena Zygmunt Pampuch
2019-10-28 19:19:57

Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz

lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10153226360877551,10153993947742551,10154930756257551,10156572143232551

Nazwa użytkownika:

Adres e-mail:

Tytuł:

Treść:

Przepisz kod z obrazka:
Kod obrazka

Wpisanie prawidowego kodu oznacza zgodę na przetwarzanie danych w celu wyświetlania komentarza.
Kontakt Administratorem Danych Osobowych zgromadzonych na stronie możliwy jest pod adresem mailowym [email protected]

Zapisz komentarz
Zapisz komentarz

Inne strony tej kategorii

Wydarzenia na ulicy 25 Sierpnia w Heraklionie

Wydarzenia na ulicy 25 Sierpnia w Heraklionie

Symboliczny początek ulicy 25 Sierpnia wyznacza dawny Plac Lwa ze słynną fontanną Morosiniego, jej koniec określa morze oraz zabudowania portowe. Chyba nie ma ładniej położonego deptaka w Heraklionie. Idąc ulicą w dół, już z daleka widzimy błękit morza zaś mnogość różnego rodzaju knajpek zachęca do zrobienia sobie przerwy w zwiedzaniu. Czy jednak zastanawialiście się kiedykolwiek spacerując tą pięknie położoną ulicą, skąd wzięła się jej nazwa? Co właściwie wydarzyło się tego dnia w 1898 roku, że jedna z głównych ulic miasta Herkulesa została nazwana tą datą? Ulica 25 sierpnia w Heraklionie

Historia Krety od Paleolitu do Wieków Ciemnych

Historia Krety od Paleolitu do Wieków Ciemnych

Opis historii Krety. Geneza powstania kultury, najważniejsze wydarzenia z dalekiej i bliskiej przeszłości tej wyspy. Do połowy pierwszej dekady XXI wieku niewiele było wiadomo na temat starszej epoki kamienia na Krecie. Początkowe informacje były sporadyczne i niepewne. Dopiero późniejsze odkrycia pozwoliły ustalić, że pierwsi mieszkańcy pojawili się na południowych wybrzeżach wyspy już w dolnym paleolicie (ok. 130 tys. lat temu).

Historia Krety od epoki klasycznej do pierwszych lat wolności

Historia Krety od epoki klasycznej do pierwszych lat wolności

Historia Krety od epoki klasycznej do pierwszych lat wolności.Wzrost znaczenia Aten powoduje drastyczne zmniejszenie polityczno-kultowej roli Krety. W roku 67 p.n.e. wyspa dostaje się w ręce Rzymian, którzy zaczynają wprowadzać swoje porządki. Gortyna staje się stolicą prowincji rzymskiej o nazwie Kreta-Kyrene. Rzymianie budują infrastrukturę: drogi, akwedukty, świątynie oraz teatry. Następuje rozwój rolnictwa i kultury. Cała Grecja w tym czasie staje się rzymską prowincją, choć jej bogata kultura zaczyna wpływać stopniowo na dorobek rzymian

Booking.com

Polecamy:

Oliwa i kosmetyki organiczne Olivaloe

Najnowsze komentarze:

Marcin Greszkiewicz: tylko kolo 5tys wlochow? w Falasarnie to prawie tylko wlosi i polacy byli
Adam Wyspiański : Jacek Gola - Czy wystarczył jeden kod QR dla całej rodziny??? Ja mam wylot z Wrocławia jak Wy 14.08. Lecę z żoną i z dwójką dzieci. (...)
Rita Zalińska: Jesteśmy teraz w Sougii. Zauważalne jest, że spora większość turystów to Grecy, czyli turystyka wewnętrzna. Spokojnie można przyjeżdżać, jest bezpiecznie i spokojnie.
Kinga Dąbrowska-Mielczarek: moja ukochana Kreta
Roy Feuillade: My favourite airport
Anna Baranek: Ciekawe jak Chania
Monika Szulejewska: Brawo My!
Robert Mch: Jak ja uwielbiam to ciasne, oldschoolowe, pachnące starością lotnisko
gość dodekanezowiec: Weź pod uwagę że turystów z Polski przyjeżdża dużo więcej niż z Albanii czy Serbii. Prawdopodobieństwo "strzału" koronawirusem zatem też wzrasta. Jak się człek nie obróci... Co do pytających o przyszły rok - warto wziąć pod uwagę sezonowość COVID-a. Skoro w tym roku najlepiej było w czerwcu i lipcu, też jest to jakaś wskazówka, kiedy jechać.  (...)
gość dodekanezowiec: W Grecji maks. 30 osób... Bo 2 rzędy do przodu, 2 do tyłu - tyle mogą na kwarantannę. Czasem (TUI, najlepsze lasty) ma wybór miejsca w samolocie, za dopłatą, siedzenie w ostatnim rzędzie ogranicza ryzyko :)
Gosia | crete.pl : Weź pod uwagę że turystów z Polski przyjeżdża dużo więcej niż z Albanii czy Serbii. Prawdopodobieństwo "strzału" koronawirusem zatem też wzrasta.
Paweł Langner: Polecamy KRETĘ ponieważ ludzie tam żyjący są bardzo mili, gościnni i nie nachalni jak np w Turcji więc warto tam latać!!! Nie wspomnę o widokch i wspaniałych zatokach jakimi są Elafonisi i Balos
Pan Marek Dortmund: Wszyscy co się wahają z przyjazdem zapraszam
Pan Marek Dortmund: Wszystko jest dyzenfekowane az do przesady w sklepach bez maski nie wejdziesz.
Pan Marek Dortmund: My na krecie u nas w hotelu przestrzegane są zasady higieny anty kowidowej .posiłki nakładane są przez personel .troszkę dłużej się czeka ale niszkodzi widoki rekompensujom wszystko
gość dodekanezowiec: Jeśli zatem Czarnogóra ma 600 tys. ludzi i 3.300 przypadków, to Polska by musiala miec 200.000 przypadkow żeby porównywac. Podobnie z Macedonią. 11 tys. przypadkow na 2 mln ludzi - czyli Polska tez musialaby miec  200.000 przypadkow żeby porównywac. 
Ania Błaszczyk Kowalczyk: My na Rodos .jest cudnie. Ale sercem na Krecie
gość dodekanezowiec : Sorki wielkie ale 600 zachorowań w Polsce to tal jak 150 w krajach typu Czechy. Polska ma mało zachorowań. Bądź 60 w kraju 4 milionowym by odpowiadało. 
Artur Iwański: My w połowie września jak się nic nie zmieni ☀️☀️☀️
Gosia | crete.pl : Proponuję abyś prześledził przy ilu nowych chorych Grecja zamknęła furtkę dla Albanii, Czarnogóry czy Macedonii. A teraz spójrz ile zachorowań dziennie jest w Polsce. Przy takich wartościach jakie są obecnie u nas trzeba się cieszyć że jeszcze pozwalają lądować samolotom z Polski....a nie marzyć o ściąganiu Polaków do siebie.
gość dodekanezowiec : Miałeś złoty róg. Można było ściągnąć Niemców i Polaków tloczących się na plażach Bałtyku. Ale Grecy nie mieli pomysłu. Testy, kwarantanny, durne formularze, dezinformacja. Tu by się przydał Szpakowski ze swoimi komentarzami na koniec ostatniego meczu w jakichś eliminacjach przegranego z jakimś srednakiem 0:3. Że same dobre chęci nie wystarcza. 
gość dodekanezowiec: Skoro się nie odniosło do komentarza zamieszczonego na opiniotwórczym portalu, to gość mógł pisać prawdę. Że nie miał testu, ale po 24 h go zwinęli na kwarantannę bo gdzieś siedział blisko "pozytywa". Zero bliższych informacji ze strony Grecji, ze strony biur, do poopy (sorry ale to chyba łagodne określenie) informacja i organizacja. A Grecja trochę pomysow miała jak obłożenie 65 proc. Ale miała też gorsze. (...)
Anna Zalewska: Czy to Agia Galini na zdjęciu?
Paulina Pawłowska: Mam nadzieję, że dotrę 16 tego..
Mariusz Rygiel: Sami sobie strzelili w kolano z tymi wybiorczymi testami gdyby nie ten chory pomysl mieli by wiecej turystow

Ciekawe miejsca na Krecie

CRETE Copyright © 2009-20 Linki | Kontakt | Polityka prywatności | Kontakt | Newsletter
ukryj
Zapisz się do
Newslettera