Meduzy świecące w greckich wodach - naukowcy zabierają głos

Kilka dni temu pisaliśmy o tym, że u wybrzeży Grecji zaczęły pojawiać się meduzy świecące (Pelagia noctiluca), które uważane są za jeden z najbardziej niebezpiecznych gatunków meduz występujących w Morzu Śródziemnym. Jej pojawianie się jest odnotowywane przez internautów w aplikacji iNaturalist oraz stronie internetowej inaturalist.org. Na mapie Grecji oznaczane są wszystkie miejsca, w których internauci zauważyli ten gatunek.

W przypadku Krety Pelagia noctiluca zauważono i odnotowano do tej pory w rejonach miast Chania, Ieraperta, Sitia i Heraklion oraz plażach w Elafonissi, Plakias, Agios Pavlos, Agia Pelagia, Kato Gouves i Xerokampos. Lista tych miejscowości opublikowana została w ostatnim czasie. Czy to oznacza jednak, że w tych rejonach kąpiel jest niebezpieczna i należy jej unikać?

Meduza purpurowa w GrecjiObszary Grecji, w których do tej pory zauważono obecność meduzy świecącej
Źródło: www.protothema.gr

Tak jak napisaliśmy w naszym poprzednim artykule, u wybrzeży Grecji gatunek Pelagia noctiluca zaczął pojawiać się od października 2020 roku i przypuszcza się, że problem będzie narastać przynajmniej jeszcze przez kolejne od 1,5 do 2 lat. Poparzenia, jakie wywołują te meduzy są bardzo bolesne, długo się goją i mogą powodować trwałe blizny. W skrajnych przypadkach po kontakcie z parzydełkami tej meduzy mogą pojawić się takie objawy jak: silny miejscowy ból, spadek ciśnienia krwi i tachykardia, silne nudności połączone z wymiotami lub duszności.

Z uwagi na możliwość wystąpienia poważnych reakcji po oparzeniu lekarze szczególnie ostrzegają osoby ze zdiagnozowanymi alergiami, aby unikały pływania w wodach, w których odnotowano obecność tych meduz.

Naukowcy zabierają głos

Z powodu tak poważnych konsekwencji spotkania z meduzą świecącą, temat nabrał dużego rozgłosu. Prawie wszystkie greckie media zamieściły ostrzeżenia, a głos w tej sprawie zabrali też biolodzy z Instytutu Biologii Morskiej w Heraklionie.

Według słów Pani Jolandy Koulouris pracującej w tym Instytucie w tej chwili sytuacja w Grecji nie jest na szczęście tak dramatyczna jak to bywa np. w Hiszpanii. Podkreśla ona też to, że trzeba będzie oswoić się z obecnością tych meduz u wybrzeży Grecji i stale monitorować ich populację oraz miejsca pojawiania się.

Pani Koulouris powiedziała też, że śledząc za pomocą aplikacji i mapy iNaturalist doniesienia internautów o zaobserwowanych przypadkach meduz, należy przede wszystkim zwracać uwagę na daty pojawiania się tych informacji. Jest to konieczne aby nie wyciągać błędnych wniosków i ze strachu unikać kąpieli na plażach, na których do tej pory zauważono meduzy świecące. Na wspomnianej wyżej mapce czerwonymi kropkami oznaczone są bowiem wszystkie miejsca, w których zauważono ten gatunek, zarówno w ostatnich dniach, jak i kilka miesięcy wcześniej. Dlatego tak ważne jest aby uważnie śledzić nowe pojawienia się i weryfikować daty tych relacji.

Yolanda Koulouris podkreśla też, że pojedyncze okazy nie stanowią dużego zagrożenia. Choć oczywiście nie zmienia to faktu, że pechowcy którzy spotkają na swojej drodze ten okaz będą mieli inne zdanie. Prawdziwe niebezpieczeństwo znacznie wrasta, gdy w jednym obszarze pojawia się więcej meduz. Przy dużej koncentracji 99-100% osób przebywających wtedy w wodzie doznaje poparzeń. Jednak przykładowo pojawienie się od 100 do 1000 meduz w zatoce uważane jest za koncentrację umiarkowaną. Pani Koulouri wyjaśnia, że znacznie zwiększona koncentracja meduz jest widoczna gołym okiem z lądu. Meduzy te dzięki fioletowemu zabarwieniu są bowiem lepiej widoczne w wodzie niż ich zupełnie przezroczyste kuzynki.

Aby stawić czoło nowemu niebezpieczeństwu niezbędne jest też poznanie zachowania tego gatunku. Ważną informacją jest to, że jest to istota bierna, czyli nie porusza się samoczynnie za pożywieniem. Meduzy są przenoszone przez prądy morskie oraz fale. Wiatr wiejący od strony lądu będzie przenosił meduzy w głąb morza. Na to co dzieje się w morzu trzeba, więc szczególnie zwracać uwagę, gdy wiatr zacznie wiać od morza. Fale i prądy morskie mogą bowiem nanosić fioletowe meduzy w rejony przybrzeżne i plaże.

Zobacz też:

Niebezpieczna meduza u wybrzeży Grecji

Gosia,  data_2022-06-18 21:32:00 2022-06-18 21:32:00
Średnia: 4.5
Liczba ocen: 1
  • 0.5
  • 1.0
  • 1.5
  • 2.0
  • 2.5
  • 3.0
  • 3.5
  • 4.0
  • 4.5
  • 5.0
 
 
Oceniłeś na:
 
Kreta informacje 4.5 na 5 (0) liczba ocen 1
zobacz pozostałe aktualności z tego miesiąca »
Wszystkie treści i zdjęcia występujące w serwisie są naszą własnością.
Wykorzystanie ich w dowolnej formie wymaga pisemnej zgody autorów.

Komentarze

2022-06-18 20:17:20

Bla bla bla

2022-06-18 21:40:05

Czas na Bałtyk

2022-06-19 07:53:18

Korfu ma takie

 CRETE - Kreta
CRETE - Kreta
2022-06-19 08:57:49

Dagmara Tietianiec Te fioletowe żyłki wskazują że to właśnie pelagia noctiluca.

1
2022-06-19 13:32:15

Teresa Markowska

2022-06-20 09:07:52

Na korfu Paleokastritsa dość sporo się ich pojawiło ale jest sporo plaż gdzie nie ma ich wcale

1
2022-06-21 19:11:05

Sardynia takie

1
2022-06-21 21:06:32

Dagmara Swałtek-Niewińska

1
2022-06-21 22:58:49

Tomasz Mellem

Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz

lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10158592397927551

Nazwa użytkownika:

Adres e-mail:

Tytuł:

Treść:

Przepisz kod z obrazka:
Kod obrazka

Wpisanie prawidowego kodu oznacza zgodę na przetwarzanie danych w celu wyświetlania komentarza.
Kontakt Administratorem Danych Osobowych zgromadzonych na stronie możliwy jest pod adresem mailowym [email protected]

Zapisz komentarz
Zapisz komentarz
Booking.com

Polecamy:

Oliwa i kosmetyki organiczne Olivaloe


Parklot

Najnowsze komentarze:

Gosia | crete.pl : Wszystko co dobre się kiedyś kończy. Kreta od kilku lat przeżywa oblężenie, kiedyś może ten szał minie. A jeśli nie to tak jak piszesz - Grecja ma wiele nieodkrytych miejsc.
Gosia | crete.pl : Można dojechać tylko samochodem. Od Gouverneto do Katholiko to maksymalnie pół godziny wolnego spaceru w jedną stronę.
gość PiotrWie: Też uważam że szkoda ale tego nie odwrócimy. Dlatego postanowiliśmy zmienić kierunki - będziemy jeździć na wyspy jeszcze nie upowszechnione turystycznie choć wiemy że jest to droższe i trudniejsze, ale zdecydowanie ciekawsze. W maju byliśmy na Kimolos ( i przy okazji na Milos) a na wrzesień mamy bilety na Astipaleę. Na szczęście w ostatnich 15 latach zdążyliśmy zwiedzić sporo Krety.
maciej zyluk : Hej, Czy do klasztoru Gouverneto mozna dojechac transportem publicznym czy tylko wynajmujac samochod?  Bylbym zainteresowany dojsciem do klasztoru Catholico. Ile trzeba zaplanowac czasu na taka wyprawe? (Gouverneto - Catholico - Gouverneto?
Bardzo szkoda :/
janusz_safari: Na jeep safari mamy póki co zeszłoroczne
Gosia | crete.pl : Poprzednia podwyżka (10-12%) była pod koniec marca/początek kwietnia. Niektórzy armatorzy zapowiadali, już wtedy że będą starali się nie podnosić cen w przyszłości ale kosztem wydłużenia czasu podróży albo redukcji części połączeń. Może tak jest w przypadku który sprawdzasz. A jeśli niektórzy nie podnieśli cen to super. I tak wszystko jest wystarczająco drogie.
Parklot
CRETE Copyright © 2009-22 Linki | Kontakt | Polityka prywatności | Kontakt | Newsletter
ukryj
Zapisz się do
Newslettera