Pełna historia klasztoru Preveli (okupacja turecka)

Preveli panorama

W czasie okupacja tureckiej, która rozpoczęła się w 1649 roku, klasztor Preveli, podobnie jak wiele innych tego typu miejsc, został zniszczony. W późniejszym okresie został odbudowany i ponownie był jednym z najważniejszych klasztorów na Krecie, silnie wpływającym na lokalną społeczność mieszkańców Sfakii. W okresie tym Preveli było również ważnym ośrodkiem oporu wobec tureckiej okupacji. Świadczyć o tym może choćby to, że w 1770 roku, opat Efraim zostaje skazany na śmierć za udział w rewolucji Daskaloyiannisa.

Preveli odgrywało również ważną rolę w kolejnej rewolucji jaka miała miejsce w 1821 roku. Opat Melchissedek Tsouderos zorganizował oraz wyposażył w broń jednostkę miejscowych rebeliantów, która operowała w rejonie wioski Rodakino. W odwecie Turcy kolejny raz zniszczyli klasztor Preveli. Opatowi oraz mnichom udało się ujść z klasztoru i wraz z lokalnymi mieszkańcami oraz rebeliantami, brali udział w kilku bitwach. W dniu 5 lutego 1823 roku opat umiera od ran odniesionych w czasie bitwy niedaleko Kissamos.

W kolejnych latach klasztor ponownie wznawia swoją działalność. Od 1831 roku z inicjatywy biskupa Nikodimusa Lambisa rola klasztoru Preveli uległa znacznemu umocnieniu. Stał się jednym z ważniejszych centrów sztuki oraz edukacji Greków. W miejscu tym kultywowano oraz rozwijano tradycję malowania ikon oraz sakralnego rzeźbiarstwa.

Preveli panorama zabudowań

W czasie rewolucji jaka miała miejsce na przestrzeni trzech lat od 1866 roku, mnisi z klasztoru w Preveli pod dowództwem opata  Agathangelosa Papavassiliou brali czynny udział w powstańczych bitwach. Do udziału w walkach nie zniechęciły ich nawet wydarzenia jakie rozegrały się w czasie oblężenia klasztoru Moni Arkadi. W 1867 roku mnichom wraz z lokalnymi rebeliantami udało się skutecznie odeprzeć siły wojsk osmańskich, które starały się wejść w rejon Sfaki. Dopiero 7 lipca Turkom w sile 8 tysięcy żołnierzy, udało się spalić Kato Preveli wraz z okolicznymi zabudowaniami. Górny klasztor pozostał jednak nienaruszony.

W 1878 roku mnisi z klasztoru Preveli brali udział w kolejnej fali walk wyzwoleńczych jakie przetaczały się przez Kretę. Górny klasztor ponownie pełnił funkcję kryjówki dla rebeliantów. Tym razem rewolucja przyniosła jednak wymierne korzyści w postaci prawnego usankcjonowania wiary chrześcijańskiej na Krecie.

W dniu 10 kwietnia 1896 roku, rebelianci pod wodzą mnicha Manassisa Papadakisa wzięli udział w kilku zwycięskich starciach z wojskami tureckimi w rejonie miejscowości Selia, Asomatos i Fotinos. Mnisi z Preveli znów zapisali się na kartach historii biorąc udział w tych przełomowych walkach niepodległościowych, które ostatecznie doprowadziły nadania Krecie autonomii.

W 1913 roku, po zjednoczeniu Krety z Grecją, mnisi z Preveli zakończyli swój udział w walkach niepodległościowych. Powracając do klasztoru wznowili pierwotną pokojową działalność, skupiając się na społecznej i duchowej roli Preveli. W tym okresie klasztor ponownie stał się ważnym ośrodkiem kulturalnym.

[wróc do opisu klasztoru Preveli]


Data publikacji:
Data modyfikacji:
Średnia: NAN
Liczba ocen: 0
  • 0.5
  • 1.0
  • 1.5
  • 2.0
  • 2.5
  • 3.0
  • 3.5
  • 4.0
  • 4.5
  • 5.0
 
 
Oceniłeś na:
 
Wszystkie treści i zdjęcia występujące w serwisie są naszą własnością.
Wykorzystanie ich w dowolnej formie wymaga pisemnej zgody autorów.

Komentarze

Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz

Nazwa użytkownika:

Adres e-mail:

Tytuł:

Treść:

Przepisz kod z obrazka:
Kod obrazka

Wpisanie prawidowego kodu oznacza zgodę na przetwarzanie danych w celu wyświetlania komentarza.
Kontakt Administratorem Danych Osobowych zgromadzonych na stronie możliwy jest pod adresem mailowym [email protected]

Zapisz komentarz
Zapisz komentarz

Inne strony tej kategorii

Moni Kapsa

Moni Kapsa

Klasztor Moni Kapsa to jeden z najciekawiej położonych klasztorów na Krecie. Jego masywne zabudowania zostały wzniesione na skalistych, szarych zboczach otaczających położony obok wąwóz Pervolakia. Z daleka wygląda jakby klasztorne budowle dosłownie wyrastały ze stromych skał.

Klasztor Preveli

Klasztor Preveli

Obecnie dolny klasztor wciąż nie jest udostępniany dla zwiedzających oraz nie jest wykorzystywany przez mnichów. Zabudowania górnego klasztoru przeszły częściową renowację i stanowią główną siedzibę klasztoru Preveli.

Klasztor Agios Georgios

Klasztor Agios Georgios

Klasztor Άγιος Γεώργιος jest unikalnym i bardzo ciekawym zabytkiem sakralnym w tym rejonie Krety. Klasztor był opuszczony i popadał w ruinę przez kilkadziesiąt lat. Od 1996 roku po wstępnym remoncie zaczął działać normalnie. Choć nadal kontynuowane są konieczne prace renowacyjne to klasztor jest dostępny do odwiedzania do czego zachęcamy.

Booking.com

Polecamy:

Oliwa i kosmetyki organiczne Olivaloe


Parklot

Najnowsze komentarze:

gość PiotrWie: I to jest zdecydowanie ciekawsza Kreta niż zbiorowiska hoteli All Inclusive.
Jedziemy za chwilkę sprawdzić
Byliśmy w sierpniu w Kavrós - upał był nie do opisania i to codziennie ☀️ ale ja to lubię
Ok. 34 stopni w okolicach Heraklionu, ale wiatr chłodzi na plaży. Jak przestanie wiać, to może być piekiełko
Lecimy za 10 dni na Kretę, liczę że będzie trochę chłodniej
Jesteśmy na południu Krety i dzięki wodzie się totalnie tego nie odczuwa
Tak. Jest bardzo gorąco tylko baseny i plażowanie
Ładnie opisane brakuje mi tylko z 3-4 klasztorów min z Półwyspu Akrotiri
gość PiotrWie: Dlaczego trzeba jeździć w połowie marca - spokojnie można było pływać, woda porównywalna do Bałtyku na początku lipca, a tak całkiem poważnie to albo do połowy maja - tylko nie w długi weekend majowy bo wtedy jest dużo Włochów i Francuzów, lub w październiku - wtedy woda jest ciepła i poza weekendem nie ma prawie łudzi.  
Dzień dobry, czy macie Państwo jakieś informacje czy we okresie 09.2021 rząd grecki planuje jakieś obostrzenia ? Tzn czy będzie utrudniony wjazd na wyspe
To teraz tłum X2
gość PiotrWie: Dopóki nie było doprowadzonej szosy było niewiele ludzi, od wyasfaltowana dojazdu ilość odwiedzających się zwielokrotniła. Teraz rzeczywiście trzeba ucywilizować miejsce do końca. Według mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby zrobienie zejścia jednokierunkowego. (...)
Wielka pora, bo zejście tam to koszmar
Przecież zejście na tą plaże to sama przyjemności. Gorzej z dojazdem samochodem i pod górę z powrotem.Mega stresujące ale nawet słabym samochodzikiem na 1 lub 2 biegu da radę.
I kolejne ciekawe miejsce zostało niepotrzebnie "zurbanizowane"
Wchodzenie i schodzenie to cały urok tej plaży :) tak jak na Preveli :p
Lepiej powiedzieć ludziom aby nie jechali tam busem. Ledwo się z tamtąd wykaraskalem. Zjechać było łatwo ale z powrotem było ciężko
Wyciąg by zrobili
Jutro to obadam ;)
Zdala jestem od myślenia katastroficznego ale coś mi intuicja podpowiada ze znając „inwestowanie” Greków wszystkie pieniądze od turystów pójdą w prywatne kieszenie a nie ochronę tych pięknych miejsc, a kiedy już dojdzie do ich zniszczenia przez ludzka stopę, to postawią tam wielkie hotele z prywatna plaza, bo tylko to zostanie.
jeszcze niech za powietrze zaczną naliczać, za chlor w basenie, sól w morzu, opłatę za sterylne all inclusive etc. Grecji już i tak nie ma od dawna, mogą stawać na uszach i tak się nie dorobią Greki zapyziałe
Dobry pomysł, ale jak z tym pójdzie jakieś udogodnienia typu ubikacja z prawdziwego zdarzenia itp
Parklot

Ciekawe miejsca na Krecie

CRETE Copyright © 2009-21 Linki | Kontakt | Polityka prywatności | Kontakt | Newsletter
ukryj
Zapisz się do
Newslettera