Turyści oszczędzają na jedzeniu w tawernach

Rekordowo wysokie wskaźniki inflacji odnotowywane są w większości krajów europejskich. W połączeniu z bardzo dużymi podwyżkami cen paliw oraz surowców energetycznych sprawiają, że duża część osób zmienia swoje nawyki konsumenckie. Znów w modzie jest poszukiwanie promocyjnych cen czy też ograniczanie zbędnych wydatków. Czytając artykuł Nikosa Petsakisa zamieszczony w portalu neakriti łatwo dojść do wniosku, że nie inaczej jest w przypadku turystów odwiedzających Kretę.

W tawernie Tasomanolis w Plakias na Krecie

W ramach zbierania materiału do artykułu odwiedził on kilka miejscowości znajdujących się na północnym wybrzeżu nomosu Lassithi. To najbardziej wysunięty na wschód region Krety, który z pewnością trudno uznać za szczególnie turystyczny. Wiele osób wypoczywających na wyspie zupełnie pomija tę część Krety lub po prostu przemyka przez nią gnając z listą kolejnych topowych atrakcji. Mniej turystyczne Lassithi ma jednak swoich wiernych fanów, dla których jedną z atrakcji są tawerny serwujące lokalną domową kuchnię. Niestety wiele wskazuje na to, że właśnie to tawerny i estratoria (czyli restauracje) będą w tym roku jednymi z ofiar kryzysowego cięcia wakacyjnych budżetów. I to mimo tego, że okoliczne hotele są w większości pełne i wcale nie świecą pustkami.

Właściciele obiektów gastronomicznych podkreślają, że wielu turystów wychodzi zjeść coś poza hotelem nie częściej niż raz w tygodniu, a przeciętny rachunek nie przekracza 10-13 € za osobę. W niektórych lokalach w Kalo Chorio w Istro obroty są nawet o 40% mniejsze w stosunku do ubiegłego roku kiedy turystów było mniej. Dimitris Mavris zarządzający jedną z tamtejszych tawern twierdzi, że sytuacja jest na tyle poważna iż są takie dni w miesiącu kiedy koszty działalności przekraczają przychody. Przyznał, że już w tej chwili muszą ograniczać koszty operacyjne: zmniejszone zostało między innymi zatrudnienie.

Tym co jest wg niego charakterystyczne dla tegorocznego sezonu to fakt, że coraz większa liczba turystów nie zostawia napiwków dla kelnerów. Dotyczy to nawet turystów z takich krajów jak Anglia, Niemcy czy też Francja, w przypadku których dotychczas była to sytuacja nie do pomyślenia. Większość klientów bardzo ostrożnie podchodzi do swoich zamówień, każde wydane euro oglądane jest dwa razy, a drobna reszta pozostała z rachunku jest skrzętnie chowana przez klienta do portfela.

Natasza Kanaki zarządzająca tawerną w Pachia Ammos zwraca uwagę na jeszcze jedną kwestię związaną z wojną w Ukrainie, która została rozpętana przez Rosję. To właśnie brak turystów z obu krajów również silnie wpływa na kondycję finansową lokali gastronomicznych. Wojna sprawiła, że lokale takie jak jej, straciły klientów, którzy bardzo często zamawiali najdroższe dania nie dbając o wysokość rachunków. Dziś takich gości już nie ma.

Tawerna w Plakias

Naszym okiem

Ze swojej strony w ramach uzupełnienia artykułu dodamy na koniec jednak nieco własnych spostrzeżeń poczynionych z perspektywy turysty. Tym co rzuciło nam się w oczy w tawernach jako pierwsze to fakt, że ceny są wyraźnie wyższe w stosunku do ubiegłego roku. Nasze przeciętne rachunki jakie płaciliśmy za posiłki były wyższe o około 25-30%. Oczywiście piszemy tu o cenach wyrażonych w €, przeliczając na zł różnica wypadałaby jeszcze gorzej. Drugą kwestią jaką zauważyliśmy to fakt, że część dań serwowanych jest w postaci mniejszych porcji. Szczególnie dawało się to zauważyć na przykładzie fety, która w kultowej sałatce wiejskiej (czyli greckiej) pojawiała się pod postacią cieniutkiego plasterka.

W tym roku większość tawern bezwzględnie dolicza do rachunku chleb, a czasem nawet wodę serwowaną na stole. Przywykliście do małej karafki z raki podawanej wraz z owocami jako swoiste podziękowanie za zamówienie? No cóż w niektórych miejscach będą Wam musiały wystarczyć pojedyncze kieliszki ognistego trunku.

Taki kryzysowy, a może raczej przedkryzysowy sezon. My jednak w tym roku postanowiliśmy mimo wszystko nie oszczędzać i w ramach walki z kryzysem energetycznym zamiast karmić paliwem niewypożyczony samochód postanowiliśmy zadbać o własne miłe gastronomiczne wspomnienia z podróży po Krecie :)

Piotrek,  data_2022-07-27 20:25:16 2022-07-27 20:25:16
Średnia: NAN
Liczba ocen: 0
  • 0.5
  • 1.0
  • 1.5
  • 2.0
  • 2.5
  • 3.0
  • 3.5
  • 4.0
  • 4.5
  • 5.0
 
 
Oceniłeś na:
 
zobacz pozostałe aktualności z tego miesiąca »
Wszystkie treści i zdjęcia występujące w serwisie są naszą własnością.
Wykorzystanie ich w dowolnej formie wymaga pisemnej zgody autorów.

Komentarze

2022-07-27 19:27:31

Jedzenie w hotelu to tylko w pustynnych krajach. Śmiech mnie ogarnia, jak mi ktoś opowiada, że wszystko miał w hotelu. Czyli w d****e był i g***o widział, że o jedzeniu nie wspomnę. Mi wystarczy najtańszy hotelik z klimatyzacją, a potem zwiedzamy tawerny, poznajemy egzotyczne dla nas dania i zaprzyjaźniamy się z właścicielami i ich mamami. Smacznego zwiedzania.

18
2022-07-28 14:30:35

Janusz Gronski BB hotel a reszta tak jak u Ciebie,

2022-07-27 19:49:46

Janusz Gronski w zeszłym roku pierwszy raz w życiu byłam w 5* hotelu ze śniadaniami i obiadokolacjami, bo zwykle wynajmuje nocleg i żywię się w knajpach i nigdy wcześniej nie pokosztowałam tylu różnych rzeczy jak tam: ryby, mięsa, owoce morza, owoce, desery, pierwszy raz w życiu skosztowałam kraba, bo nigdy bym tego nie zamówiła w knajpie, bo pewnie drogie i tym się nie najesz, nigdy wcześniej tak sobie nie pojadłam na wakacjach, bo w knajpie zamawiasz 1 danie i różnie z tym jest, albo ci smakuje, albo nie bardzo, ale już tego nie wymienisz, a tam możesz pokosztować więcej potraw i dołożyć tego co Ci najbardziej smakuje, więc niech każdy robi jak woli.

9
2022-07-27 19:32:54

Janusz uogólniasz przez co piszesz farmazony.. nawet w europejskich krajach można w hotelu dostać na śniadanie czy obiad lokalne specjały.. tylko trzeba umieć trafić do takiego miejsca, które nie ma umowy z popularnym biurem podróży..

podobnie w krajach pustynnych - tamtejsze menu wcale nie jest takie wyjątkowe.. parówki i jajka to raczej nie jest domena kulinarnych możliwości krajów pustynnych..

10
2022-07-27 20:24:41

Jadę w październiku zobaczę jak jest w realu. Tawerny na pewno zaliczę

1
2022-07-27 22:19:21

Od lat jeśli Grecja to tylko na własną rękę i stołowanie się w najlepszych na świecie tawernach. A jeśli już zdarzył się jakiś lot z biurem podróży to tylko ze śniadaniem - tak co by obiad/kolecję zjeść u greka. Ale rozumiem też drugą stronę - rodziny z dziećmi, które lecą na tydzień i lubią mieć zaplanowany budżet i nie chcą martwić się o wyżywienie powinny korzystać z hoteli i opcji all inclusive czy co tam komu pasuje. W pełni to rozumiem i akceptuję.

6
2022-07-28 03:10:41

Jedziemy za dwa tygodnie pierwszy raz, jakie knajpy polecacie? Nawet nie pytam o konkretne miejsca, raczej na ci zwracać uwagę przy wyborze miejsca, w którym zatrzymamy się na posiłek.

 CRETE - Kreta
CRETE - Kreta
2022-07-28 06:51:14

Nie ma prostej odpowiedzi na takie pytanie. Z naszego doświadczenia możemy jednak napisać, że o dobre jedzenie jest szczególne trudno w takich miastach jak Rethymno, Chania czy też innych typowo turystycznych miejscowościach. Turyści są tam karmieni głównie pięknymi widokami i czczymi obietnicami serwowania prawdziwej domowej kuchni. Niestety to co ląduje na stole to często pretensjonalne przepłacone dania zdecydowanie odległe od greckiego autentyzmu. Osobiście lubimy jadać tam gdzie zaniesie nas droga. Nie zniechęca nas widok mebli bez ładu i składu. Warto też eksperymentować zamiast kurczowo trzymać się jednego lokalu. Owszem czasem bywa to niezbyt udany eksperyment, ale często bywa to niezwykle smakowite odkrycie.

2
2022-07-28 04:30:40

Sebastian Kaleta Na pewno chcemy na kilka dni wynająć samochód i się poszwędac, niekoniecznie po miejscacy najbardziej turystycznych (raczej wschodnia Kreta).

2022-07-28 04:17:47

Małgorzata Kinder jeśli miejscowość typowo turystyczna to np. tam gdzie jada sporo Greków

1
2022-07-28 05:26:04

"turyści oszczędzają na jedzeniu w tawernach".....

 CRETE - Kreta
CRETE - Kreta
2022-07-28 05:45:35

Jaro Jaros Niby tak ale hotele z ofertą AI nie powstały w tym roku. W całym artykule podkreślamy to że zmieniły się zachowania konsumentów co jest spowodowane rosnącymi cenami i ogólnym kryzysem. W poprzednich sezonach przed pandemia wyglądało to inaczej. A nie tylko tawerny odczuwają kryzys ale też choćby kierowcy jeżdżący autokarami. Mało turystów zwiedza czy to na wycieczkach zorganizowanych czy indywidualnie

2
2022-07-28 11:13:41

Pod tym wzgledem Lefkada jest całkiem inna wyspa tutaj tawerny pełne turystów od śniadania do nocnych biesiad ale to pewnie dlatego ze tutaj nie mamy hoteli na All inclusice

 CRETE - Kreta
CRETE - Kreta
2022-07-28 18:23:14

Magdalena Andraszak Happy people ;-)

 CRETE - Kreta
CRETE - Kreta
2022-07-28 12:42:40

Magdalena Andraszak Pewnie tak. W miejscowościach gdzie nie ma hoteli AI w tawernach jest spory ruch.

2022-07-28 12:53:00

CRETE - Kreta tutaj nie ma wcale All

1
2022-07-28 11:23:25

Bzdura

2022-07-29 07:51:09

CRETE - Kreta Roman był i wie. Roman jest bywały i kategorycznie nie zgadza się.

1
2022-07-28 12:58:26

CRETE - Kreta pełne knajpy wieczorem, może nie wszystkie ale mniej ludzi leciało w tym roku

 CRETE - Kreta
CRETE - Kreta
2022-07-28 12:43:23

Roman Tyk A coś na poparcie tej tezy?

 CRETE - Kreta
CRETE - Kreta
2022-07-28 13:13:30

Roman rozumiem, że chodzi Ci konkretnie o rejony i miejscowości opisywane w artykule? Byłeś, sprawdziłeś, widziałeś?

Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz

lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10158645982067551

Nazwa użytkownika:

Adres e-mail:

Tytuł:

Treść:

Przepisz kod z obrazka:
Kod obrazka

Wpisanie prawidowego kodu oznacza zgodę na przetwarzanie danych w celu wyświetlania komentarza.
Kontakt Administratorem Danych Osobowych zgromadzonych na stronie możliwy jest pod adresem mailowym [email protected]

Zapisz komentarz
Zapisz komentarz
Booking.com

Polecamy:

Oliwa i kosmetyki organiczne Olivaloe


Parklot

Najnowsze komentarze:

Bravo Creta ❤️
I to bez Rosjan!!! Wow!!!
Super. Ja dziś właśnie wylądowałam w Chanii. Uwielbiam to miejsce
Lepiej się tego ująć nie da .....niesamowite uczucie
Pierwszy wdech po wyjściu z samolotu jest bezcenny
My za równe 3 tygodnie lecimy, pierwszy raz na Kretę:-)
Zawsze robię pstryka
Parklot
CRETE Copyright © 2009-22 Linki | Kontakt | Polityka prywatności | Kontakt | Newsletter
ukryj
Zapisz się do
Newslettera