Mieszkanki Anogia szyją maseczki

Anogia to jedna z bardziej znanych górskich miejscowości Krety. Mieszkająca tu społeczność to ludzie o dużym harcie ducha, którzy bywają dosyć zamknięci i nieufni w stosunku do obcych. Jednak teraz kiedy koronawirus stanowi zagrożenie wszystko to schodzi na dalszy plan. Swoje trzy grosze w walce z tym wirusem postanowiły dołożyć gospodynie mieszkające właśnie w Anogii. W ciągu kilku dni, uszyły one ponad setkę maseczek, korzystając przy tym niejednokrotnie z bardzo wiekowych maszyn. Maseczki zostaną przekazane do jednej z instytucji społecznej w Rethymno.

Mieszkanki Anogia szyją maseczkiZdjęcia pochodzą z www.neakriti.gr

Te bardzo estetyczne maseczki powstawały na podstawie szczegółowych instrukcji. Zazwyczaj materiałem używanym do ich sporządzenia były bawełniane prześcieradła, które bez najmniejszego zastanowienia zostały pocięte, według otrzymanych wcześniej szablonów.

Na koniec warto odnotować, że najstarsza z gospodyń, Pani Evangelii Saloustrou ma już 85 lat. Mimo podeszłego wieku bardzo chętnie uczestniczy w tej akcji i zachęca do udziału także inne osoby mieszkające w miejscowości Anogia.

Mieszkanki Anogia szyją maseczkiZdjęcia pochodzą z www.neakriti.gr

Gosia i Piotrek,  data_2020-04-17 20:07:09 2020-04-17 20:07:09
Średnia: NAN
Liczba ocen: 0
  • 0.5
  • 1.0
  • 1.5
  • 2.0
  • 2.5
  • 3.0
  • 3.5
  • 4.0
  • 4.5
  • 5.0
 
 
Oceniłeś na:
 
zobacz pozostałe aktualności z tego miesiąca »
Wszystkie treści i zdjęcia występujące w serwisie są naszą własnością.
Wykorzystanie ich w dowolnej formie wymaga pisemnej zgody autorów.

Komentarze

 Irena Zygmunt Pampuch
Irena Zygmunt Pampuch
2020-04-17 18:33:57

1
 Mariola Dudzinska
Mariola Dudzinska
2020-04-17 18:57:13

1
 Toos Meesters
Toos Meesters
2020-04-17 19:42:08

1
 gość}
gość PiotrWie
2020-04-17 21:46:59

Nie mam 100% pewności ale chyba kilka lat temu mieszkaliśmy kilka dni w pensjonacie prowadzonym przez tą starszą panią - lub bardzo podobną. Oczywiście nasza gospodyni mówiła tylko po grecku, ale przy znacznym użyciu rąk dało się jakoś dogadać. Pokój był typowym domowym pokojem - nie jak w pensjonacie czy hotelu.

Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz

lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10157029444042551

Nazwa użytkownika:

Adres e-mail:

Tytuł:

Treść:

Przepisz kod z obrazka:
Kod obrazka

Wpisanie prawidowego kodu oznacza zgodę na przetwarzanie danych w celu wyświetlania komentarza.
Kontakt Administratorem Danych Osobowych zgromadzonych na stronie możliwy jest pod adresem mailowym [email protected]

Zapisz komentarz
Zapisz komentarz
Booking.com

Polecamy:

Oliwa i kosmetyki organiczne Olivaloe


Parklot

Najnowsze komentarze:

gość PiotrWie: Zaszczepcie się a zaoszczędzicie 2/3 z tego.
18 maja nie jest piątkiem :)
Hej, lecę na Kretę w poniedziałek i faktycznie nie mogłam znaleźć żadnych konkretnych informacji na temat otwarcia wąwozu, ale... Od 20.05 mozna wykupić wycieczki zorganizowane, więc zakładam, że wtedy Samaria otworzy się na turystów, tzn. mam taką ogromną nadzieję...
gość PiotrWie: Sezon się zaczyna. Od rana już trzeci samochód z dostawą do tawerny przy plaży
gość dodekanezowiec: 2 osoby dorosłe + 5,5 latek - ceny z Itaką - 340 x 3 + kwestia powrotu 3 x 99, aczkolwiek: - z kwarantanny po powrocie są zwolnione osoby wracające z przedszkolakiem,  - a wooj z wami, nie byde płocić, łobkupie sie, na kworontonnę se po powrocie pujde, do roboty tysz nie bynde musioł!   A na poważnie - liczę że od czerwca może antygen wprowadzą. 
gość PiotrWie: Bez przesady- Samaria jest mniej więcej tak niebezpieczna jak Droga Pod Reglami w Karkonoszach Szlak jest wyrównany, co kilkadziesiąt minut drogi są źródła wody, a w razie skręcenie nogi obsługa zawiezie delikwenta na koniu. Widziałam tam takich co szli w butach do wody i jakoś doszli. Jak dla kogoś Samaria jest bardzo niebezpieczna to niech lepiej nie opuszcza nadmorskiej promenady. (...)
gość PiotrWie: My dzisiaj byliśmy na okrężnej trasie przez wąwozy Kato Poros i Moundros. Pierwszy bardzo ładny ale bardzo niejasny szlak - spore odcinki szliśmy po prostu strumieniem. Było dość trudno, ale przeszliśmy. Drugi dużo łatwiejszy - ale też ciekawy, przez całą drogę wzdłuż strumienia rosną platany. 11 km zajęło nam 6 godzin.
Parklot
CRETE Copyright © 2009-21 Linki | Kontakt | Polityka prywatności | Kontakt | Newsletter
ukryj
Zapisz się do
Newslettera