Moni Katholiko - turyści niemile widziani?

data_2015-04-24 19:12:15 2015-04-24 19:12:15

Są takie miejsca na Krecie, które wręcz emanują swoją magią. Jednym z nich napewno jest opuszczony kościół Moni Katholiko. Mimo tego że jest znany i pojawia się na wielu zdjęciach, to oddalony od głównych szlaków turystycznych, nigdy nie był zbyt popularną atrakcją Krety. To jedno z tych miejsc, do których docierają tylko zainteresowane osoby oraz prawdziwi pasjonaci Krety. Niestety wydaje się jednak, że ta sytuacja może się niedługo zmienić, gdyż ostatnio mnisi z Gouverneto dążą do jeszcze większej izolacji tego miejsca.

Moni Katholiko

Wedle informacji przekazywanych przez portal www.west-crete.com wszystko wskazuje na to, że powoli zmierzają oni do odcięcia lub przynajmniej znacznego ograniczenia liczby osób zwiedzających Moni Katholiko. W ostatnim czasie postawionych zostało kilka kamiennych murków, które zdecydowanie utrudniły dostęp do dna wąwozu, a co za tym idzie również do pieszego szlaku wiodącego w kierunku wybrzeża. Owszem w dalszym ciągu można je pokonać, jednak wymaga to pewnego wysiłku i z pewnością niektórym osobom (szczególnie starszym) może przysporzyć sporo trudności. Poza tym to wyraźne wystawianie turystów na niepotrzebne ryzyko kontuzji.

Klasztor Gouverneto nigdy nie należał do zbyt otwartych miejsc, ani tym bardziej do dobrze nastawionych w stosunku do "obcych" turystów. Z własnego doświadczenia musimy przyznać, że mimo podejmowania trzech prób nigdy nie udało nam się zwiedzić tego klasztoru. Takie podejście nie przysparza sympatii, ale jak widać nie każdemu i nie każdej instytucji na tym zależy.

Moni Katholiko

Obok klasztoru postawiona została tablica z dosyć restrykcyjnym regulaminem, wedle którego miedzy innymi zabronione jest robienie zdjęć, a także nagrywanie filmów. Co ciekawe te mało współczesne podejście ma obejmować nie tylko sam klasztor ale również cały teren, na którym znajduje się Moni Katholiko, szlak prowadzący w dół wąwozu, wnętrze Jaskini Niedźwiedziej oraz groty św. Jana. O ile sam zakaz fotografowania w klasztorze Gouverneto można uznać za uzasadniony, to rozszerzanie go na spory kawałek dzikich okolicznych gór jest kompletnym absurdem. Ciężko to zrozumieć, nawet patrząc przez pryzmat tego, że mnisi są właścicielami “chronionego” terenu.

Na koniec warto wspomnieć jeszcze, że na terenie Moni Katholiko wycięte zostało jedno z bardziej charakterystycznych starych drzew oliwnych, które rosło wewnątrz ruin jednego z opuszczonych budynków. Zdjęcia, które prezentujemy w tym artykule, można więc uznać za zupełnie historyczne podobnie jak XIX-wieczne ryciny, na których drzewo to zostało uwiecznione przez  Roberta Pashleya. Z chęcią poznalibyśmy intencje, jakie przyświecały osobie, która podjęła decyzję o wycięciu tego drzewa.

Piotrek,  data_2015-04-24 19:12:15 2015-04-24 19:12:15
Średnia: 5
Liczba ocen: 1
  • 0.5
  • 1.0
  • 1.5
  • 2.0
  • 2.5
  • 3.0
  • 3.5
  • 4.0
  • 4.5
  • 5.0
 
 
Oceniłeś na:
 
Kreta informacje 5 na 5 (0) liczba ocen 1
zobacz pozostałe aktualności z tego miesiąca »
Wszystkie treści i zdjęcia występujące w serwisie są naszą własnością.
Wykorzystanie ich w dowolnej formie wymaga pisemnej zgody autorów.

Komentarze

Andrzej Lee
2015-04-24 17:55:50

nie wiem jak mozna to lajkowac, dobrze ze udało nam sie to odwiedzic

 CRETE
CRETE
2015-04-24 18:01:20

Niestety to jeden z artykułów, które faktycznie ciężko lajkować. Mnisi postanowili zarządzić swoje zasady, dla nas mało zrozumiałe.

Agata Mendel
2015-04-24 18:08:07

smutne ....:/

 CRETE
CRETE
2015-04-24 18:42:48

niestety :/

Aleksandra Brantsyra
2015-04-24 19:02:04

byłam w zeszłym roku kilka razy tam... i z nieukrywanym smutkiem zauważyłam, że tego drzewa już nie ma... czasami myślę, że grecy w d*pę mają przyrodę.

1
Beata Biedroń
2015-04-25 17:01:37

Zupełnie nie dziwi mnie, że są miejsca, gdzie turyści są niemile widziani, nie wiem jaka jest przyczyna takiej decyzji mnichów, ale szanuję ją.

 CRETE
CRETE
2015-04-25 17:35:59

Tak tylko w przypadku Katholiko nie ma mowy o tzw turystycznej stonce, bo docierali tam w zasadzie tylko nieliczni. Wycięcie drzewa zaś to kompletnie niezrozumiały akt, tym bardziej że było zdrowe.

Beata Biedroń
2015-04-25 18:33:43

Pod koniec września 2012 w ciągu 2 godzin przewinęło się przez szlak do Moni Katholiko ok. 30 osób, nie wiem czy to już wystarczająco by było za dużo, nie wiem ilu turystów przyjeżdżało tam dzień w dzień w sezonie letnim, ale zakaz parkowania autobusów świadczy o tym, że to miejsce utraciło status znanego "wtajemniczonym". Rozumiem, że mnisi postanowili powiedzieć "dość" (podkreślając tym samym kreteński temperament ;)). Może mają jakieś plany odnośnie ruin? Kto wie czego się jeszcze dowiemy o tym miejscu. Wycięcia drzewa nie komentuję.

Chaoswpodróży.blogspot.com
2015-04-27 15:15:36

no a ja sobie zostawiłam te ruinki na następną podróż :-(

 CRETE
CRETE
2015-04-27 18:47:18

Naprawdę warto. Miejmy nadzieję że do Twoich kolejnych wakacji na Krecie wciąż będą one dostępne dla zwiedzających.

Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz

lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10152873335122551

Nazwa użytkownika:

Adres e-mail:

Tytuł:

Treść:

Przepisz kod z obrazka:
Kod obrazka

Wpisanie prawidowego kodu oznacza zgodę na przetwarzanie danych w celu wyświetlania komentarza.
Kontakt Administratorem Danych Osobowych zgromadzonych na stronie możliwy jest pod adresem mailowym [email protected]

Zapisz komentarz
Zapisz komentarz

Polecamy:

Oliwa i kosmetyki organiczne Olivaloe

Najnowsze komentarze:

 Czy wyspa jest w stanie pomieścić 15 mln turystów, zapewne tak. Pytanie moje: skąd będzie woda?! Jak już brakuje, tama na Aposelemis sucha, gdzie ścieki popłyną, gdzie będą składowane śmieci??? Smutne, że wyspa zamienia się na globalną destynację.. rozumiem, że pieniądze są ważne ale żeby dewastować naturalne tereny np.triopetra, plakias etc... przykro
 Dwa lata temu mnie zaatakowały trzy po zejściu z wawozu Chochlakies. Jedna ugryzła mnie w kostke. Byly bardzo agresywne. Otoczyly mnie i szarżowaly
 
 Można próbować zrozumieć ludzi, którzy z tego żyją. Można też puścić ludzi na żywioł i nie zajmować się takimi głupotami, jak ofiary śmiertelne. Samaria nie jest szlakiem w 100% bezpiecznym (który szlak jest), to głęboki wąwóz, narażony na erozyjne osunięcia skał. Poza ty, to jest region aktywny sejsmicznie i dość kapryśny pogodowo. Myślę, że tu nie ma miejsca na ustępstwa. (...)
gość PiotrWie  Dziś po raz pierwszy ( a jeździmy dużo od 2008 roku i dużo chodzimy po szlakach) widzieliśmy w Grecji ekipę przygotowującą szlak do sezonu. Nie była to co prawda zbyt duża ekipa - dwie osoby z motyką, sekatorem i niewielką piłą ręczną - ale zawsze coś - na wyspach Kanaryjskich ekipa to pierwszy z kosą spalinową a zanim kilka osób zmiatających resztki na bok. (...)
 Miejsce 14 Ladotyri z Mytilene oddam za bezcen ;)
Witaj Grecjo  Graviera z Naksos uwielbiam. Doskonała do koreczków z winogronami
CRETE Copyright © 2009-26 Linki | Kontakt | Polityka prywatności | Kontakt | Newsletter
ukryj
Zapisz się do
Newslettera