Serwis wymaga plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
We wtorek doszło w Heraklionie do niecodziennego wydarzenia. Kierownik nadzorujący budowę w porcie wspiął się na szczyt dźwigu, a następnie zagroził, że rzuci się w dół. Powiedział, że odstąpi od swoich zamiarów tylko wtedy, gdy władze miejskie zagwarantują mu pieniądze pozwalające na opłacenie zaległych pensji pracowników jego firmy. Osoby te zatrudnione są przy realizacji gminnych projektów. Szczęśliwie urzędnicy postanowili spełnić jego szczytne żądania. Zdesperowany kierownik powiedział również, że ma "jednego pracownika, który ma niepełnosprawne dziecko i nie zapłacił mu za ostatnie 3 miesiące pracy".
W całym tym niecodziennym zdarzeniu zastanawia tylko to, czy opóźnienia w przekazywaniu pieniędzy za wykonane prace to wynik opieszałości greckich władz lokalnych, czy też jest to jedno z obliczy kryzysu dotykającego grecki budżet. Przy okazji warto wspomnieć, że w dniu dzisiejszym odbywa się kolejny strajk generalny w Grecji, co jest równoznaczne z paraliżem kraju.
gość PiotrWie Dziś po raz pierwszy ( a jeździmy dużo od 2008 roku i dużo chodzimy po szlakach) widzieliśmy w Grecji ekipę przygotowującą szlak do sezonu. Nie była to co prawda zbyt duża ekipa - dwie osoby z motyką, sekatorem i niewielką piłą ręczną - ale zawsze coś - na wyspach Kanaryjskich ekipa to pierwszy z kosą spalinową a zanim kilka osób zmiatających resztki na bok. (...)
Attention mise en garde
Si vous louer un taxi par l'intermédiaire de Booking et que vous avez une société du nom de Canet Travel sur votre confirmation annulez directement votre réservation, le taxi ne viendra jamais mais esseyera d'encaisser la course... je ne suis pas le premier à qui cela arrive et en plus ils falsifient par après les documents de prise en charge... (...)
Komentarze
Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz