Serwis wymaga plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
Tegoroczna kreteńska jesień kolejny raz pokazała w tym roku swoje nieprzewidywalne oblicze. Ulewny deszcz, który spadł w poniedziałkową noc na północnym wybrzeżu wyspy spowodował duże zniszczenia i podtopienia. Od wielu godzin głównie północne rejony Krety od Gournes aż po Sissi zmagają się z wezbranymi rzekami, drogami zamienionymi w potoki i zalanymi domami oraz sklepami.
W wielu miejscach sytuacja jest na tyle poważna, że albo zarządzono ewakuację mieszkańców albo są oni wzywani do pozostania w domach. Nie sposób opisać wszystko, obrazy lepiej zastąpią słowa. Poniżej więc znajdziecie filmiki nakręcone w różnych miejscowościach na Krecie, na których możecie zobaczyć ten żywioł.
Analipsi w gminie Hersonissos
Powyższe zdjęcia: miejscowość Analipsi w gminie Hersonissos
Powyżej: Gmina Mylopotamos, Perama
Powyżej: Malia
Nie tak dawno pokazywaliśmy Wam zdjęcia gradu w Malii, który poniszczył samochody, infrastrukturę oraz uprawy rolnicze w okolicy. Tym razem zniszczeń dokonała tu woda.
Powyżej: Malia
Powyżej: Droga na wysokości Malia
Powyżej: Gouves
Powyżej: Gouves
Powyżej: Opady dały także we znaki w okolicach środkowej części południowego wybrzeża: okolice Preveli, wąwozu Kourtaliotiko. W podlinkowanym powyżej poście znajdziecie kilka zdjęć z tej okolicy.
Można próbować zrozumieć ludzi, którzy z tego żyją. Można też puścić ludzi na żywioł i nie zajmować się takimi głupotami, jak ofiary śmiertelne. Samaria nie jest szlakiem w 100% bezpiecznym (który szlak jest), to głęboki wąwóz, narażony na erozyjne osunięcia skał. Poza ty, to jest region aktywny sejsmicznie i dość kapryśny pogodowo.
Myślę, że tu nie ma miejsca na ustępstwa. (...)
gość PiotrWie Dziś po raz pierwszy ( a jeździmy dużo od 2008 roku i dużo chodzimy po szlakach) widzieliśmy w Grecji ekipę przygotowującą szlak do sezonu. Nie była to co prawda zbyt duża ekipa - dwie osoby z motyką, sekatorem i niewielką piłą ręczną - ale zawsze coś - na wyspach Kanaryjskich ekipa to pierwszy z kosą spalinową a zanim kilka osób zmiatających resztki na bok. (...)
Komentarze
komentarz z
komentarz z
komentarz z
komentarz z
komentarz z
komentarz z
Tragedia, takie straty
komentarz z
Ogromne!
Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz
lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10157543746392551