Najnowsze komentarze:
Dwa lata temu mnie zaatakowały trzy po zejściu z wawozu Chochlakies. Jedna ugryzła mnie w kostke. Byly bardzo agresywne. Otoczyly mnie i szarżowaly
Można próbować zrozumieć ludzi, którzy z tego żyją. Można też puścić ludzi na żywioł i nie zajmować się takimi głupotami, jak ofiary śmiertelne. Samaria nie jest szlakiem w 100% bezpiecznym (który szlak jest), to głęboki wąwóz, narażony na erozyjne osunięcia skał. Poza ty, to jest region aktywny sejsmicznie i dość kapryśny pogodowo.
Myślę, że tu nie ma miejsca na ustępstwa. (...)
gość PiotrWie Dziś po raz pierwszy ( a jeździmy dużo od 2008 roku i dużo chodzimy po szlakach) widzieliśmy w Grecji ekipę przygotowującą szlak do sezonu. Nie była to co prawda zbyt duża ekipa - dwie osoby z motyką, sekatorem i niewielką piłą ręczną - ale zawsze coś - na wyspach Kanaryjskich ekipa to pierwszy z kosą spalinową a zanim kilka osób zmiatających resztki na bok. (...)
Miejsce 14 Ladotyri z Mytilene oddam za bezcen ;)
Witaj Grecjo Graviera z Naksos uwielbiam. Doskonała do koreczków z winogronami
Pychota
Komentarze
komentarz z
może zwiedze..."_
komentarz z
Setki razy przejeżdżam ale nigdy tam nie weszłam - wiem ze jest pięknie - chyba sie wreszcie skuszę ...
komentarz z
Ciekawe miejsce :)
Ciekawe co zrobili z wodą? Wszystkie dotychczasowe filmy z tego miejsca jakie widziałem pokazywały chodzenie w wodzie, gdy byliśmy tam 6 - 09-2015 też po kilkuset metrach przegrodził nam drogę strumień niemożliwy do przejścia bez zmoczenia butów. Ponieważ była godz 19 ( wracaliśmy z obejścia doliny wokół Selekano) postanowiliśmy wrócić tam przy następne okazji z dwoma kompletami butów - do wody i trekkingowymi. A tu podpisane sierpień 2017, widać że jest całkiem sucho a przecież po tak śnieżnej zimie jak tegoroczna na Krecie wody powinno być raczej więcej.
Ciężko powiedzieć. Na większości zdjęć i filmów widać tam sporą ilość wody. Może na tę sytuacje miała wpływ tegoroczna pogoda obfitująca w dużą ilość gorących dni.
Sarakina
Lipiec 2016r. Przeszliśmy "suchą stopą". Szliśmy z dołu w górę kanionu. Problemem nie do przejścia dla części turystów był wyślizgany pieniek. Pierwszy głaz z wykutymi stopniami jest łatwy, drugi z liną można obejść z lewej strony(tylko jak jest mało
wody).Na dół wracaliśmy szosą wśró gajów oliwnych. Niestety serpentyny.Ratowała nas woda z węży zasilających gaje.
Pozdrawiam i polecam. Ps.w wąwozie można się" odświeżyć" w oczkach wodnych(sąteż wnich małe krabiki)
Więc wygląda na to ze jakoś osuszyli - może skierowali wodę do nawodnienia jakichś pól. Do 2015r była woda cały rok.
Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz
lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10154777384197551