Grecka strategia na sezon - pięć linii obrony

Mimo że do zapowiadanej daty otwarcia sezonu turystycznego w Grecji jest coraz bliżej, to jednak Grecy bardzo powoli zdradzają swoje pomysły na to, jakie zasady będą wymagane od przyjezdnych.

Lotnisko w Heraklionie

Ostatnio Harry Theoharis, czyli grecki minister turystyki, powiedział, że Grecja ustanowiła pięć linii obrony przed koronawirusem aby bezpiecznie otworzyć się na turystykę. Duża część środków tego bezpieczeństwa obejmuje warunki wjazdu podróżnych do Grecji.

Nie jest to jednak nic nowego w porównaniu do tego o czym już informowaliśmy Was wcześniej. Są to wciąż ogólne założenia a na bardziej szczegółowe opracowania trzeba nadal zaczekać.

Pięć linii obrony Grecji

Pierwsza linia obrony to warunek wjazdu na teren Grecji, czyli posiadanie świadectwa szczepień, negatywny wynik testu PCR albo zaświadczenie o wyleczeniu się z koronawirusa, czyli posiadaniu przeciwciał. O tym jak w przyszłości mogą wyglądać bardziej szczegółowe wymagania odnośnie pierwszej linii obrony może podpowiedzieć nowa dyrektywa lotnicza opracowana specjalnie dla podróżnych z Izraela. Otóż ich świadectwa szczepień będą honorowane, gdy minęło 14 dni od szczepienia. Świadectwo oprócz danych osobowych zawiera informacje o rodzaju preparatu oraz ilości przyjętych dawek. Ponadto musi być sporządzone w języku angielskim.

Druga linia obrony pojawia się w momencie przekraczania granicy, czyli na lotniskach, portach czy przejściach granicznych prowadzących na terytorium Grecji. Mają nią być wyrywkowe testy turystów przybywających z rynków, na których ostatnio wykryto dużą liczbę pozytywnych przypadków COVID-19. Osoby do przetestowania będzie wskazywał krajowy system EVA. Mają to być szybkie testy, więc wynik ma być znany w krótkim czasie.

W przypadku gdy taki wytypowany turysta uzyska pozytywny wynik pojawia się trzecia linia obrony, czyli objęcie natychmiastową kwarantanną oraz przeprowadzenie testu PCR. Osoby objęte kwarantanną będą przewożone do wyznaczonego hotelu bezpośrednio z lotniska.

Czwarta linia obrony to szereg ogólnych zasad bezpieczeństwa, takich jak noszenie maski, zachowywanie dystansu społecznego oraz ograniczenia w restauracjach, w transporcie publicznym oraz podczas wycieczek.

Piąta linia obrony będzie zobowiązywać turystów do przestrzegania tych samych zasad, które w tym samym czasie obowiązują Greków. Przykładowo jeśli greccy obywatele będą zobowiązani do noszenia masek to przestrzeganie tego samego przepisu będzie także wymagane od turystów. Trzeba zauważyć, że w ubiegłym roku turyści mieli jednak większy luz w tym względzie.

Samolot - turyści

Ponadto wszystkie przedsiębiorstwa turystyczne będą zobowiązane do przestrzegania surowych protokołów zdrowotnych. Zaś grecki rząd nadal priorytetowo traktuje zaszczepienie pracowników greckiego sektora turystycznego.

Co ważne jednak Theoharis twierdzi, że nie będzie dyskryminacji osób niezaszczepionych. Wszyscy będą mogli podróżować (oczywiście z uwzględnieniem pierwszej linii obrony), nikt nie będzie tworzył restauracji czy hoteli dla zaszczepionych i nie zaszczepionych. „Chcemy stworzyć naszym gościom bezpieczne środowisko. Bo każdy, kto nie czuje się bezpiecznie, nie może się zrelaksować. Chcemy traktować ludzi, którzy przyjeżdżają do naszego kraju, jak naszą rodzinę”.

Grecki minister turystyki przewiduje także, że tegoroczny sezon będzie wydłużony nawet do listopada. Z jednej strony ma to być odpowiedź na zapotrzebowanie wyjazdów do Grecji, z drugiej zaś we wrześniu sytuacja pandemiczna będzie wyglądać już inaczej niż obecnie, choćby ze względu na postępujące szczepienia.

Co z luzowaniem restrykcji?

Mimo, że oficjalna data otwarcia Grecji wyznaczona jest na 14 maja to jednak już w połowie kwietnia można spodziewać się otwarcia greckich drzwi dla obywateli z krajów z wysokim wskaźnikiem szczepień. Już choćby teraz dla zaszczepionych obywateli Izraela zniesiono obowiązek odbycia 7-dniowej kwarantanny, która na obecną chwilę jest obowiązkowa dla wszystkich pozostałych osób przekraczających grecką granicę.

Dzisiaj w Grecji otworzono sklepy detaliczne, które jednak działają na szczególnych warunkach. Zdecydowano się na ten ruch nie ze względu na lepsze wskaźniki pandemiczne, bo żartobliwie można powiedzieć że „pandemia ma się dobrze”, ale ze względu na duże zmęczenie społeczne restrykcjami.

Przewiduje się, że po greckich świętach wielkanocnych zaczną działać restauracje, przy czym ich funkcjonowanie zostanie ograniczone początkowo do ogródków. Jednak do tego kroku i tak pozostają jeszcze conajmniej cztery tygodnie.

Zaś jeśli chodzi o łagodzenie pozostałych restrykcji, które aktualnie obowiązują, to politycy twierdzą, że jest za wcześnie na dyskusję o ograniczaniu blokad. Prawosławna Wielkanoc wypada w tym roku 2 maja, więc wiele osób zastanawia się, czy na ten czas zostanie zniesiony zakaz podróżowania pomiędzy prefekturami. Specjaliści uzależniają taką możliwość od bieżących parametrów pandemicznych, co jak podkreślają, na tę chwilę będzie trudne do zrealizowania. Obecnie pomiędzy prefekturami można podróżować jedynie z istotnych powodów takich jak wykonywana praca czy problemy zdrowotne. A od 3 kwietnia przemieszczanie się dozwolone jest także w weekendy.

Nadal obowiązuje zakaz przemieszczania się między 19.00 a 5.00, w weekendy zaś godzina policyjna zaczyna się dwie godziny później.

Knossos - turyści

Stanowiska archeologiczne zostały udostępnione do zwiedzania. Czynne jest w końcu także Knossos na Krecie, które już w dniu oficjalnego otwarcia wykopalisk zostało natychmiast zamknięte, ponieważ u pracowników wykryto zakażenie wirusem.

Od jutra mają być też dostępne w greckich aptekach bezpłatne zestawy do wykonywania autotestów Covid-19. Pierwsze z nich mają trafić w ręce uczniów i nauczycieli. Strategia samokontroli ma być kluczem do ponownego otwarcia szkół.

Gosia,  data_2021-04-06 20:48:17 2021-04-06 20:48:17
Średnia: NAN
Liczba ocen: 0
  • 0.5
  • 1.0
  • 1.5
  • 2.0
  • 2.5
  • 3.0
  • 3.5
  • 4.0
  • 4.5
  • 5.0
 
 
Oceniłeś na:
 
zobacz pozostałe aktualności z tego miesiąca »
Wszystkie treści i zdjęcia występujące w serwisie są naszą własnością.
Wykorzystanie ich w dowolnej formie wymaga pisemnej zgody autorów.

Komentarze

 Roy Feuillade
Roy Feuillade
2021-04-06 18:56:59

Love flying over iraklio

1
 Konrad Krzemiński
Konrad Krzemiński
2021-04-06 19:11:23

Kolejny sezon plecy

1
 Goska Gruszka
Goska Gruszka
2021-04-06 21:29:26

Czyli jeżeli jestem zaszczepiona, mam paszport, mogę przylecieć?

 CRETE - Kreta
CRETE - Kreta
2021-04-07 11:08:42

Goska Gruszka Teoretycznie przylecieć możesz ale na razie jest obowiązkowa 7-dniowa kwarantanna dla wszystkich przyjezdnych z wyjątkiem tych z Izraela.

 Goska Gruszka
Goska Gruszka
2021-04-07 11:17:52

CRETE - Kreta Dziękuję za info

 Małgorzata Lipiec
Małgorzata Lipiec
2021-04-06 21:41:29

Czekamy na jakieś dobre wieści

1
 Aloe Beach House, Gavdos
Aloe Beach House, Gavdos
2021-04-07 06:15:52

Melduje, ze u nas na Gavdos wszyscy chetni zostali zaszczepieni i pierwsi turysci juz pluskaja sie w morzu

2
 Roman Michalak
Roman Michalak
2021-04-07 06:39:25

Aloe Beach House, Gavdos to nie powód do dumy

1
 CRETE - Kreta
CRETE - Kreta
2021-04-07 11:10:25

Roman Michalak Bo?

2
 Henryka Śnieżka Michalak Kolber
Henryka Śnieżka Michalak Kolber
2021-04-07 06:44:42

A. Bez szczepienia?

 CRETE - Kreta
CRETE - Kreta
2021-04-07 11:09:37

Henryka Śnieżka Michalak Kolber To tylko z negatywnym testem.

1
 Henryka Śnieżka Michalak Kolber
Henryka Śnieżka Michalak Kolber
2021-04-07 11:12:00

CRETE - Kreta Kala

 gość}
gość Arturrro
2021-04-07 14:41:21

Czyli tak. Szczepienia, kosztowny test PCR (w końcu antygen odpada?), ozdrowieniec a mimo to jeszcze wyrywkowe testy które mogą skończyć się kwarantanna? :D :D

Coz, z bólem serca ale w tym roku czas odwiedzić i zwiedzić inny kraj.

 gość}
gość Marcin
2021-04-07 19:42:49

Czyli nasz pierwszy rok od kilkunastu lat bez Grecji. Nie ma mowy o wyjeździe przy takich warunkach. Już w tamtym było ciężko. To mają być wakacje, urlop czas relaksu i wypoczynku, a nie widmo kwarantanny.

Czas na inne kraje.

Piotrek | www.crete.pl
Piotrek | www.crete.pl
2021-04-07 20:29:34

Ech ...

Szczerze to chciałbym mieć takie problemy jak Wy. W tym roku wiele osób będzie musiało kolejny raz rezygnować ze swoich wyjazdów nie dlatego, że ktoś coś od nich wymaga tylko dlatego, że tracą pracę lub ich biznesy stanowiące podstawę domowego budżetu przez większość czasu generują tylko koszty. Przy takich problemach obowiązek noszenia maseczki w sklepach lub jakieś inne wymagania to naprawdę najmniejszy problem. I na koniec ... pamiętajcie tylko przed wyjazdem sprawdzić czy przypadkiem inne kraje nie mają podobnych albo większych restrykcji niż ta zła Grecja.

 gość}
gość PiotrWie
2021-04-08 14:37:25

Niestety by się poprawiło są dwie możliwości - albo wszyscy bez wyjątku ( politycy tez, o ich stosowaniu się do obostrzeń świadczy poziom zachorowań wśród nich) stosujemy się do obostrzeń i wtedy po konkretnym czasie przynosi to efekty albo puszczamy wszystko na żywioł i po pewnym czasie pandemia wygasa. Tyle że musimy wtedy zgodzić się na dwie rzeczy - po pierwsze umrze jakieś 500 tyś ludzi - ale przecież od tego Polska się nie zawali, druga jest trochę poważniejsza - ci ludzie będą dusić się i umierać bez pomocy - żaden system ochrony zdrowia tego nie ogarnie, a polski w szczególności. Pytanie czy w (jednak) europejskim kraju będzie na to przyzwolenie. A jak władza będzie udawać że ustala restrykcje a obywatele udawać że ich przestrzegają - to może to trwać latami, szczepienia nie rozwiążą problemu na trwale bo musiałyby być powszechne - na całym świecie.

 gość}
gość Arturrro
2021-04-08 19:52:15

RE: Ech ...

Piotrku, artykuł jest o zasadach wjazdu na teren Grecji w wakacje zatem logiczne jest ze skoro tu wszedłem i to czytam to interesuje mnie ta kwestia. Gdybym nie miał możliwości finansowych, a tak bywało, to temat wakacji w ogóle by mnie nie interesował. Zatem nie obraz się ale nie do końca rozumiem porównanie. Natomiast oczywistym jest, ze sprawdzę zasady panujące w kraju do którego się wybieram, bowiem to są moje ciężko zarobione pieniądze i nie będę ryzykował kwarantanny w jakimś tam hoteliku. Nie jest to kwestia złej czy dobrej Grecji tylko zasad, które mi pasują albo nie a te mi nie pasują. Szkoda bo lubię Grecję ale nic na siłę, aczkolwiek mam nadzieję że jeszcze może dojdzie do zmiany zasad. Tyle.

 gość}
gość PiotrWie
2021-04-09 08:18:41

Osobiście spokojnie zaakceptuję zeszłoroczne zasady - na lotnisku i w samolocie w masce nie jest jakimś strasznym wysiłkiem, jak szliśmy raz na kilka dni do sklepu maskę tez da się ubrać. Jedzenie w tawernie tylko na dworze - no cóż jak przemyślę nasze wielokrotne wyjazdy to tylko raz pamiętam że jedliśmy w budynku - jak byliśmy w kwietniu w Anogii. W zamian - puste plaże, spokój, nawet w Samarii nie było tłumów. A mając do wyboru tłum nad Bałtykiem mogę zaakceptować też warunki jakie teraz są np na Cyprze - test PCR przed wyjazdem, test antygenowy na lotnisku. Już obecnie nie ma tam kwarantanny po przyjeździe - gdybym był w stanie pojechać gdzieś teraz to bym tam pojechał.

Gosia | crete.pl
Gosia | crete.pl
2021-04-09 13:51:59

Nasz świat zmienił się rok temu, czego część społeczeństwa nie potrafi albo nie chce zaakceptować. Zmieniły się zasady podróżowania ale przecież nie bez przyczyny. Kraje przyjmujące pod swój dach turystów i przejmujące odpowiedzialność nad nimi mają prawo określać wymagania wjazdowe.

Wyobraź sobie, że taka mała Grecja wpuszcza wszystkich jak leci i ludzie zaczynają tam masowo chorować. Czy ten 10-milionowy kraj będzie w stanie przyjmować wszystkich potrzebujących do szpitali? Nie, bo mają ich za mało. Czy etyczne będzie wsadzenie tych ludzi w samolot i odesłanie chorych do domu stwarzając kolejne zagrożenie epidemiczne? Na pewno też nie. Grecy zapewne więc wolą przyjąć mniejszą ilość turystów ale mieć kontrolę niż później radzić sobie z całym tym syfem, jaki powoduje koronawirus.

Mimo że nowe zasady też mi się nie podobają bo są uciążliwe, to w obecnych czasach jeśli ktoś chce podróżować to niestety musi zaakceptować zmienione warunki. Wierzę że ta sytuacja jest przejściowa i kiedyś wszystko wróci na normalne tory. Jednak w tym roku Grecja zapewne nie będzie jedyna określając surowe zasady. I szczerze Ci powiem, że jeśli mam gdzieś wyjechać to wolę jednak kraj, który określa jakieś reguły niż taki który tego nie robi. Bo w ten sposób wzrasta też moje bezpieczeństwo.

Jedyny argument ekonomiczny jaki do mnie przemawia to konieczność wykonania testów PCR na swój koszt, co dla kilkuosobowej rodziny znacząco podwyższa koszt wakacji. Taki wymóg jednak dotyczy tych co nie będą mieli świadectwa szczepienia. Jednak podejście że skoro płacę za wakacje to dyktuję warunki jest mi zupełnie obce. Jak napisałam na początku – zmieniły się reguły gry.

 gość}
gość PiotrWie
2021-04-09 14:54:29

Problem ze szczepieniami jest taki że dopóki nie powstanie ogólnoeuropejska baza danych o szczepieniach to one dają tyle że przy powrocie nie musisz mieć PCR. Jak na razie inne kraje nie mają możliwości sprawdzenia czy moje zaświadczenie jest prawdziwe - my jesteśmy zaszczepieni jako pierwsi - z racji zawodu w grupie 0. Komisja Europejska obiecuje coś stworzyć na czerwiec ale jak znam życie będą poślizgi - może na sierpień się wyrobią. Oczywiście chciałbym się mylić. 

Gosia | crete.pl
Gosia | crete.pl
2021-04-09 15:00:14

I to jest paradoks bo Mitsotakis już w styczniu proponował w KE stworzenie paszportów szczepionkowych, które pozwoliłyby na swobodne przemieszczanie się osobom zaszczepionym. Zakładam że była w tym idea jednolitej europejskiej bazy szczepień. Został zlekceważony przez polityków UE i wyśmiany przez obywateli m.in. polskich, że o zarzutach o dyskryminację nie wspomnę. A teraz robi się już krucho z czasem.

 gość}
gość dodekanezowiec
2021-04-09 15:59:56

Cos optymistycznego w tym pesymizmie

Po prostu trza będzie zrobić 2 testy po 340, dziecko do 6 lat nie musi. Itaka daje taka cene, a jak wyjdzie pozytywny test to daje możliwość przełożenia terminu. 

 gość}
gość PiotrWie
2021-04-09 20:15:46

My preferujemy wyjazdy indywidualne więc nasz plan wygląda tak- ponieważ rejs na Kretę jest w piątek to w środę rano testy, w czwartek rano wynik jak ujemny to kupić bilety, odprawić się, zamówić samochód na lotnisku, zarezerwować przynajmniej pierwszy nocleg, po czym spakować się i jechać. Realne - wypróbowane w zeszłym roku.

 gość}
gość Arturrro
2021-04-12 19:44:57

Kazdy ma swoje wymagania. Ja nie rozumiem testów wyrywkowych. Nie po to wydaje kasę na PCR żeby jeszcze mieć test na lotnisku a co te testy są w ogole warte najlepiej pokazują przykłady sportowców którzy są testowani kilka razy i wynika mają różne. Osoby zaszczepione moim zdaniem ponoszą jeszcze większe ryzyko bo mimo zaszczepienia mogą być zakażeni i wylądować na kwarantannie bo ci z testem to mają przynajmniej większe prawdopodobieństwo że przekroczą granicę bez większych problemów. Co do paszportów covidowych to takie mają chyba wejść do 25 czerwca. Nie chcę nikogo obrazić ale jeśli obawiamy się o własne życie to najbezpieczniejsze będzie zostanie w domu.

 gość}
gość PiotrWie
2021-04-12 21:53:54

To kraje boją się o bezpieczeństwo swoich obywateli - ja wiem jak unikać zakażenia i przez rok pracy z pacjentami udało mi się uniknąć. Podróżowanie bez żadnych ograniczeń w dobrych układach wróci za co najmniej kilka lat - a więc albo możemy się dostosować albo siedzieć przed klawiatura i narzekać. Czasy bardzo tanich wyjazdów raczej póki co się skończyły, ale ja pamiętam jak tanie dwa tygodnie w Grecji to były co najmniej dwie średnie pensje krajowe na osobę - więc nawet z kosztem testu póki co jeszcze do tego poziomu trochę brakuje. dla nas wyjazd na południe jest większym priorytetem niż nowy smartfon, telewizor czy samochód.  A nawiązując do końcówki komentarza - jeśli chcemy oszczędzić to najlepiej zostańmy w domu.

 gość}
gość Arturrro
2021-04-13 13:04:02

Piotrze, oczywiście możemy się dostosować ale tez wybrać inna destynacje. To nie jest narzekanie przed klawiatura tylko wyrażenie swojej opinii, tak samo jak to Ty robisz. Tobie pasują testy w Polsce, później testy na lotnisku i ewentualna kwarantanna. Mi nie. Porównanie do tego, ze kiedyś to było drożej jest całkowicie bezzasadne. Rownie dobrze mogę napisać, ze kiedyś to wakacje spędzano nad Bałtykiem w zabidzonym zakładowym ośrodku wczasowym i tez dało rade a dojeżdżało się zasyfionymi wagonami PKP. Ostatnie Twoje zdanie ma się nijak do mojego więc nie będę się odnosił.

 gość}
gość PiotrWie
2021-04-13 14:19:10

Nie twierdzę że mi pasują testy - ale póki co bez testów to tylko Zanzibar. Jak będzie latem - zobaczymy. Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. I tyle.

 gość}
gość PiotrWie
2021-04-13 14:59:33

Inne destynacje

Sprawdziłem wymagania innych krajów - Hiszpanii, Francji, Włoch czy Chorwacji - wymagają testów przed wyjazdem, kwarantanny po przybyciu i noszenia masek na świeżym powietrzu. Ostatnio Hiszpania poluzowała i pozwala pływać bez maski - ale podejść do wody musisz w masce. Więc rzeczywiście bardziej mi pasują wymagania cypryjskie - test w Polsce, drugi na lotnisku ale na miejscu bez kwarantanny, na zewnątrz bez masek w dystansie społecznym , maski w pomieszczeniu zamkniętym. W miarę poprawy sytuacji wszyscy będą luzować wymagania i prawdopodobnie latem będzie jak w zeszłym roku - ale jak bym miał jechać dziś to bym wybrał Cypr a nie np Hiszpanię. 

 gość}
gość Arturrro
2021-04-13 22:25:15

Mi głównie nie pasują testy na lotnisku. Na Majorce konieczny jest obecnie test przed wylotem  i żadne drugie testy wyrywkowe. Na plaży nie trzeba mieć maski(chcieli to wprowadzić ale Baleary się nie zgodziły), do pływania tym bardziej bo tam maska nie była konieczna do uprawiania sportu np. bieganie. Oprócz Zanzibaru, Dominikany(tutaj chyba wyrywkowe) i Meksyku testy nie są wymagane w Albanii. Nie wiem jak ostatecznie Turcja bo mieli znosić wymóg testów od połowy kwietnia. Podobnie Egipt. Rok temu na sezon wymogu nie było w Bułgarii i Chorwacji. Na chwilę obecną w 3 rodziny polecimy raczej albo do Albanii albo Turcji. 

 gość}
gość PiotrWie
2021-04-14 13:19:53

Albania jest całkiem ciekawa, jest co zwiedzać, góry do pochodzenia, tam bym pojechał. Turcja - wczoraj oglądałem specjalnie Tour of Turkey ba jechali wzdłuż wybrzeża. mi nie pasuje - wygląda jak większość śródziemnomorskiego wybrzeża Hiszpanii kontynentalnej - plaża, za nią wielkie hoteliszcza, potem szosa a za nią kolejne wieżowce. To dla klientów hoteli - tych co z Krety wiedzą że na niej byli a na pytanie gdzie odpowiadają że lądowali  w Chanii czy Heraklionie i do hotelu było np. godzinę. To nie dla mnie - my od kilkunastu lat zwiedzamy samodzielnie europejskie wybrzeże Morza Śródziemnego, byliśmy wielokrotnie na Krecie ale zawsze szerokim łukiem omijaliśmy Hersonissos i Malię a także Georgiopoulis i Agia Marinę. Liczymy że z takimi czy innymi ograniczeniami ale uda nam się pojechać w tym roku na inne wyspy - myślimy o Allonissos, Milos lub Amorgos.

 gość}
gość Arturrro
2021-04-16 12:48:45

Albania była od dawna w planach ale jako drugi kraj do odwiedzenia w danym roku (zazwyczaj krótszy wypad). Jeśli chodzi o wybrzeże Turcji to zgadzam się. Jest średnio. Natomiast w głąb lądu jest co pozwiedzać. Parę już ładnych lat temu trochę  pojeździliśmy. Polecam Majorkę aczkolwiek są też miejsca gdzie mamy piękna plażę a za plecami paskudny moloch. Na szczęście to nie zasada. Grecję uwielbiam, bylem kilka razy na Krecie, widziałem Kos i Rodos. Byl plan na Zakynthos a nawet na dłuższy wypad po właśnie wyspach tzw. "mniej znanych". No ale w moim przypadku plany te muszą poczekać. Pozdrawiam

 gość}
gość dodekanezowiec
2021-04-27 08:26:48

Nie wiem co Wy chcecie od Turcji

Byliście? Bodrum to tureckie Santorini. Oludeniz - piękna laguna, żadne blokowiska. Piszecie o Alanyi. Ale tam jest za to tanio, w miare dobra plaża, ciepła woda i dlugie lato. Alanya na maj czy październik jak znalazł. Dominuje tez stereotyp, że Cypr bez wyrazu. Tymczasem moim zdaniem Pafos bardziej klimatyczne niż jakieś Laganas czy Tsilivi na Zakynthos. Z tym Zakynthos - ach, och, Zatoka Wraku. Ja patrzę równiez na kwestię miejsca w którym jestem na co dzień - np. kwestia plaży, ewentualnej starowki, widoków. Chyba Rethymnon jest taki najbardziej uniwersalny. 

Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz

lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10157854605087551

Nazwa użytkownika:

Adres e-mail:

Tytuł:

Treść:

Przepisz kod z obrazka:
Kod obrazka

Wpisanie prawidowego kodu oznacza zgodę na przetwarzanie danych w celu wyświetlania komentarza.
Kontakt Administratorem Danych Osobowych zgromadzonych na stronie możliwy jest pod adresem mailowym [email protected]

Zapisz komentarz
Zapisz komentarz
Booking.com

Polecamy:

Oliwa i kosmetyki organiczne Olivaloe


Parklot

Najnowsze komentarze:

gość PiotrWie: Zaszczepcie się a zaoszczędzicie 2/3 z tego.
18 maja nie jest piątkiem :)
Hej, lecę na Kretę w poniedziałek i faktycznie nie mogłam znaleźć żadnych konkretnych informacji na temat otwarcia wąwozu, ale... Od 20.05 mozna wykupić wycieczki zorganizowane, więc zakładam, że wtedy Samaria otworzy się na turystów, tzn. mam taką ogromną nadzieję...
gość PiotrWie: Sezon się zaczyna. Od rana już trzeci samochód z dostawą do tawerny przy plaży
gość dodekanezowiec: 2 osoby dorosłe + 5,5 latek - ceny z Itaką - 340 x 3 + kwestia powrotu 3 x 99, aczkolwiek: - z kwarantanny po powrocie są zwolnione osoby wracające z przedszkolakiem,  - a wooj z wami, nie byde płocić, łobkupie sie, na kworontonnę se po powrocie pujde, do roboty tysz nie bynde musioł!   A na poważnie - liczę że od czerwca może antygen wprowadzą. 
gość PiotrWie: Bez przesady- Samaria jest mniej więcej tak niebezpieczna jak Droga Pod Reglami w Karkonoszach Szlak jest wyrównany, co kilkadziesiąt minut drogi są źródła wody, a w razie skręcenie nogi obsługa zawiezie delikwenta na koniu. Widziałam tam takich co szli w butach do wody i jakoś doszli. Jak dla kogoś Samaria jest bardzo niebezpieczna to niech lepiej nie opuszcza nadmorskiej promenady. (...)
gość PiotrWie: My dzisiaj byliśmy na okrężnej trasie przez wąwozy Kato Poros i Moundros. Pierwszy bardzo ładny ale bardzo niejasny szlak - spore odcinki szliśmy po prostu strumieniem. Było dość trudno, ale przeszliśmy. Drugi dużo łatwiejszy - ale też ciekawy, przez całą drogę wzdłuż strumienia rosną platany. 11 km zajęło nam 6 godzin.
Parklot
CRETE Copyright © 2009-21 Linki | Kontakt | Polityka prywatności | Kontakt | Newsletter
ukryj
Zapisz się do
Newslettera