Najsłynniejszy fotograf Grecji

Frederic Boissonnas (1858-1946) był pierwszym zagranicznym fotografem, który na swoich zdjęciach dokumentował obrazy Grecji w początkach XX wieku. Jego hipnotyzujące fotografie są dziś częścią współczesnej historii Grecji, którą Boissonnas zwiedził prawie w całości. Oczywiście w czasach współczesnych, gdy ludzie mają możliwość wygodnego podróżowania po dobrych drogach i fotografowania komórkami, dokonania Boissonnasa mogą nie robić wielkiego wrażenia, jednak w początkach ubiegłego wieku jego praca i podróże były niezwykłe.

Mieszkańcy Omalos na KrecieMieszkańcy Omalos na Krecie, 1911 rok. Licencja CC

Zauroczenie, które z czasem przerodziło się w miłość do greckiej kultury, zaczęło się w momencie gdy dowiedział się od ojca, że ich rodzina jest dalekimi potomkami greckich marynarzy. Boissonnas rozpoczął swoje greckie podróże w 1903 roku i przez następne dekady dokumentował historię i piękno tego kraju. Pierwsze fotograficzne kroki stawiał na Korfu i w Atenach. Tam właśnie narodził się pomysł podróżowania przez cały kraj i dokumentowania życia ówczesnych mieszkańców. Jak na tamte czasy jego praca była nowatorska i wyjątkowa. Jego dorobek fotograficzny wpłynął nie tylko na rozwój fotografii greckiej w XX wieku ale przede wszystkim ukształtował w tamtym czasie opinię Europejczyków na temat Grecji.

BoissonnasFrédéric Boissonnas, 1900 rok. Licencja CC

Boissonnas odwiedzał Grecję wielokrotnie. Po Korfu i Atenach oraz Peloponezie , przyszedł czas na Attykę oraz Meteory. Po tych wyprawach w sierpniu 1910 roku ukazał się album pierwszy album „W Grecji przez góry i wąwozy”, którego nakład, mimo wysokiej ceny, szybko się wyprzedał. Recenzje, jakie zbierał fotograf, były entuzjastyczne. W 1911 Boissonnas obrał za cel wyspy Morza Egejskiego. Przybył także na Kretę na zaproszenie ówczesnego premiera Eleftheriosa Venizelosa, gdzie sfotografował najbardziej odległe zakątki wyspy. W późniejszych latach grecki rząd finansował fotograficzne wyprawy do Epiru i Macedonii.

ChaniaChania. Źródło: zarpanews.gr

KretaWnętrze domu na Krecie, 1911. Źródło poniższych zdjęć: thesprotia-news.blogspot.com

KretaKreta, bracia Mantaka we wsi Lakki, 1911

KretaWnętrze domu we wsi Lakkoi, 1911

KretaZbiór oliwek na Krecie, Preveli, 1911

Kreta, podwórko domu, 1919

Więcej zdjęć Boissonnasa z Grecji można znaleźć pod tym linkiem.

Niestety w Polsce nie ma dostępnych albumów z pracami Boissonnasa (i chyba nigdy nie było). Aktualnie fotografie można obejrzeć na wystawie w Genewie. Wystawa ta jest zaplanowana do 28 marca.

Gosia,  data_2021-02-26 20:45:54 2021-02-26 20:45:54
Średnia: NAN
Liczba ocen: 0
  • 0.5
  • 1.0
  • 1.5
  • 2.0
  • 2.5
  • 3.0
  • 3.5
  • 4.0
  • 4.5
  • 5.0
 
 
Oceniłeś na:
 
zobacz pozostałe aktualności z tego miesiąca »
Wszystkie treści i zdjęcia występujące w serwisie są naszą własnością.
Wykorzystanie ich w dowolnej formie wymaga pisemnej zgody autorów.

Komentarze

 Marianne Stonor Nielsen
Marianne Stonor Nielsen
2021-02-27 14:57:07

Skønne fotos

1

Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz

lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10157777621912551

Nazwa użytkownika:

Adres e-mail:

Tytuł:

Treść:

Przepisz kod z obrazka:
Kod obrazka

Wpisanie prawidowego kodu oznacza zgodę na przetwarzanie danych w celu wyświetlania komentarza.
Kontakt Administratorem Danych Osobowych zgromadzonych na stronie możliwy jest pod adresem mailowym [email protected]

Zapisz komentarz
Zapisz komentarz
Booking.com

Polecamy:

Oliwa i kosmetyki organiczne Olivaloe


Parklot

Najnowsze komentarze:

Zdala jestem od myślenia katastroficznego ale coś mi intuicja podpowiada ze znając „inwestowanie” Greków wszystkie pieniądze od turystów pójdą w prywatne kieszenie a nie ochronę tych pięknych miejsc, a kiedy już dojdzie do ich zniszczenia przez ludzka stopę, to postawią tam wielkie hotele z prywatna plaza, bo tylko to zostanie.
jeszcze niech za powietrze zaczną naliczać, za chlor w basenie, sól w morzu, opłatę za sterylne all inclusive etc. Grecji już i tak nie ma od dawna, mogą stawać na uszach i tak się nie dorobią Greki zapyziałe
Dobry pomysł, ale jak z tym pójdzie jakieś udogodnienia typu ubikacja z prawdziwego zdarzenia itp
gość dodekanezowiec: Ale można wejść bokiem, do czego zachęcił pan sprzedający bilety... Bo już limit osób się wyczerpał.  
Aby wejsc na Wulkan Teide wymyslono inne rozwiazanie. Czyli koniecznosc uzyskania zezwolenia na wstep, ale bezplatnie. Zezwolenie wymagane jest tylko w godzinach pracy straznikow czyli CHYBA od 9:00 do 18:00, w innych godzinach mozna wchodzic bez
Komercja komercja komercja ... dlatego kreta to nie moja bajka ... choć w tym roku chciałam się do niej przekonać... niestety na tle innych greckich wysp wypadła słaboooooo
Dobrze ze poznałam te miejsca kiedy była tam garstka ludzi a rano tylko ja :)
Parklot
CRETE Copyright © 2009-21 Linki | Kontakt | Polityka prywatności | Kontakt | Newsletter
ukryj
Zapisz się do
Newslettera