Serwis wymaga plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
Jeśli w waszych planach obejmujących pierwszy kwartał tego roku znajduje się zimowo-wiosenny wypad na Kretę to powinniście wiedzieć o utrudnieniach jakie możecie napotkać na lotnisku w Chanii. Prowadzona obecnie przebudowa terminalu powoduje, że pasażerowie korzystający z tego portu lotniczego muszą liczyć się ze znacznie bardziej czasochłonnymi procedurami związanymi z odprawą bagażową a także kontrolą bezpieczeństwa. Wedle tamtejszego Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC), minimalny zapas czasu jaki podróżni powinni sobie zarezerwować na te czynności to około 1,5 godziny. Obecne utrudnienia zostaną utrzymane najprawdopodobniej aż do marca bieżącego roku.
Wśród dodatkowych zaleceń wystosowanych przez ULC znalazła się również prośba o zwrócenie szczególnej uwagi na oznakowania znajdujące się wewnątrz budynku. W chwili obecnej w terminalu jest wiele stref, które są czasowo niedostępne. Urząd przypomina również, że godziny startów samolotów są w pełni niezależne od wcześniejszych procedur i nie są przewidywane sytuacje, w których będą one z tego względu opóźniane.
Na koniec i na pocieszenie warto jednak dodać, że te utrudnienia to tylko chwilowe niedogodności poprzedzające przyszłą zdecydowaną poprawę jakości obsługi realizowanej na tym lotnisku.
Można próbować zrozumieć ludzi, którzy z tego żyją. Można też puścić ludzi na żywioł i nie zajmować się takimi głupotami, jak ofiary śmiertelne. Samaria nie jest szlakiem w 100% bezpiecznym (który szlak jest), to głęboki wąwóz, narażony na erozyjne osunięcia skał. Poza ty, to jest region aktywny sejsmicznie i dość kapryśny pogodowo.
Myślę, że tu nie ma miejsca na ustępstwa. (...)
gość PiotrWie Dziś po raz pierwszy ( a jeździmy dużo od 2008 roku i dużo chodzimy po szlakach) widzieliśmy w Grecji ekipę przygotowującą szlak do sezonu. Nie była to co prawda zbyt duża ekipa - dwie osoby z motyką, sekatorem i niewielką piłą ręczną - ale zawsze coś - na wyspach Kanaryjskich ekipa to pierwszy z kosą spalinową a zanim kilka osób zmiatających resztki na bok. (...)
Komentarze
Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz
lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10153354538377551