Serwis wymaga plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
Dla miłośników historii i Krety szykuje się spora gratka, gdyż nakładem wydawnictwa Znak trafiła właśnie do przedsprzedaży książka „Kreta. Podbój i opór”. Autorem tej publikacji jest Anthony Beevor, który ma na swoim koncie takie bestsellery jak „Stalingrad”, „D-Day”, czy „Berlin 1945”. Jego najnowsza książka to historia niemieckiej inwazji na Kretę, jaka rozpoczęła się 20 maja 1941 roku i zaciekłego oporu, jaki stawili stacjonujący na wyspie Brytyjczycy przy czynnej pomocy kreteńskich cywili. Bitwa o Kretę, która miała być rozstrzygnięta w przeciągu kilku godzin zamieniała się w krwawą łaźnię. O zażartości walk niech świadczy to, że niemiecka armia już nigdy nie zdecydowała się na dokonanie desantu powietrznego, a Hitler wręcz zakazał podejmowania tego typu działań. Książka ta może pomóc w zrozumieniu trwającej do dzisiejszego dnia niechęci, jaką Grecy darzą Niemców.
Muzeum Morskie w Chanii
Osoby, które interesują się tym epizodem II Wojny Światowej, a planują spędzanie wakacji w zachodniej części Krety, niech mają na uwadze wizytę w Muzeum Morskim w Chanii, w którym znajduje się spora ekspozycja poświęcona tym wydarzeniom.
Część ekspozycji poświęconej walkom z czasów II Wojny Światowej
gość PiotrWie Jeździliśmy na Kretę od 2008r, bywały lata że byliśmy w kilku kawałkach w sumie czterdzieści kilka dni ( samoloty z Wrocławia latały w piątek wieczorem tak że można było polecieć po pracy, powrotem był w poniedziałek w nocy więc za 11 dni urlopu można było być 17 dni, jak się zaplanowało z jakimś świętem to można było być 2 x 17 dni i raz 10 dni) i z roku na rok było coraz więcej ludzi - nie tylko na plażach ale ... (...)
Czy wyspa jest w stanie pomieścić 15 mln turystów, zapewne tak. Pytanie moje: skąd będzie woda?! Jak już brakuje, tama na Aposelemis sucha, gdzie ścieki popłyną, gdzie będą składowane śmieci??? Smutne, że wyspa zamienia się na globalną destynację.. rozumiem, że pieniądze są ważne ale żeby dewastować naturalne tereny np.triopetra, plakias etc... przykro
Można próbować zrozumieć ludzi, którzy z tego żyją. Można też puścić ludzi na żywioł i nie zajmować się takimi głupotami, jak ofiary śmiertelne. Samaria nie jest szlakiem w 100% bezpiecznym (który szlak jest), to głęboki wąwóz, narażony na erozyjne osunięcia skał. Poza ty, to jest region aktywny sejsmicznie i dość kapryśny pogodowo.
Myślę, że tu nie ma miejsca na ustępstwa. (...)
gość PiotrWie Dziś po raz pierwszy ( a jeździmy dużo od 2008 roku i dużo chodzimy po szlakach) widzieliśmy w Grecji ekipę przygotowującą szlak do sezonu. Nie była to co prawda zbyt duża ekipa - dwie osoby z motyką, sekatorem i niewielką piłą ręczną - ale zawsze coś - na wyspach Kanaryjskich ekipa to pierwszy z kosą spalinową a zanim kilka osób zmiatających resztki na bok. (...)
Komentarze
Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz