Serwis wymaga plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
Dzisiejszy dzień w Grecji to tak zwany Czysty Poniedziałek (Καθαρή Δευτέρα), czyli pierwszy dzień Wielkiego Postu. Jest to święto ruchome, które wypada w poniedziałek siódmego tygodnia poprzedzającego prawosławną Wielkanoc. Jest to zarazem dzień wolny od pracy, zarówno w Grecji jak i na Cyprze.
Tradycyjna lagana naszej roboty
Cały pierwszy tydzień Wielkiego Postu jest często określany mianem "Czystego Tygodnia" i zgodnie z greckimi zwyczajami są to dni przeznaczone na generalne porządki domowe. Jednak głównym sensem tego święta jest odmiana duchowa, wzajemne przebaczanie oraz rozpoczęcie okresu postu z czystym sumieniem.
W miarę możliwości oraz pod warunkiem dobrej pogody święto to jest spędzane przez Greków na świeżym powietrzu. Powszechnym zwyczajem jest puszczanie latawców. Dzisiejszą wiosenną aurę wykorzystywali np. mieszkańcy Rethymno, którzy wybrali się na spacer uliczkami starego miasta albo na miejską plażę, gdzie część osób zajmowała się właśnie puszczaniem latawców albo aktywnością sportową z dziećmi.
Jednym z bardziej charakterystycznych symboli tego święta jest chleb lagana (λαγάνα). Tradycja wypieku tego płaskiego chleba z dodatkiem nasion sezamu jest wciąż kultywowana w Grecji i na Cyprze. Chociaż wiele gospodyń domowych wciąż samodzielnie przygotowuje pieczywo, to jednak zdecydowana większość Greków kupuje lagana w lokalnych piekarniach, które produkcje tego chleba rozpoczynają w wieczór poprzedzający Czysty Poniedziałek.
Co roku piekarze podejmują swego rodzaju rywalizację starając się upiec jak największe dekoracyjne lagany. Tak też było i w tym roku. W Chanii powstała lagana o 4-metrowej długości i blisko 2 metrach szerokości. W Kissamos miejscowy piekarz upiekł sporą laganę w kształcie Krety.
George Hairetakis, piekarz z Kissamos co roku tradycyjnie piecze laganę w kształcie Krety. Źródło zdjęcia: flashnews.gr
gość PiotrWie Jeździliśmy na Kretę od 2008r, bywały lata że byliśmy w kilku kawałkach w sumie czterdzieści kilka dni ( samoloty z Wrocławia latały w piątek wieczorem tak że można było polecieć po pracy, powrotem był w poniedziałek w nocy więc za 11 dni urlopu można było być 17 dni, jak się zaplanowało z jakimś świętem to można było być 2 x 17 dni i raz 10 dni) i z roku na rok było coraz więcej ludzi - nie tylko na plażach ale ... (...)
Czy wyspa jest w stanie pomieścić 15 mln turystów, zapewne tak. Pytanie moje: skąd będzie woda?! Jak już brakuje, tama na Aposelemis sucha, gdzie ścieki popłyną, gdzie będą składowane śmieci??? Smutne, że wyspa zamienia się na globalną destynację.. rozumiem, że pieniądze są ważne ale żeby dewastować naturalne tereny np.triopetra, plakias etc... przykro
Można próbować zrozumieć ludzi, którzy z tego żyją. Można też puścić ludzi na żywioł i nie zajmować się takimi głupotami, jak ofiary śmiertelne. Samaria nie jest szlakiem w 100% bezpiecznym (który szlak jest), to głęboki wąwóz, narażony na erozyjne osunięcia skał. Poza ty, to jest region aktywny sejsmicznie i dość kapryśny pogodowo.
Myślę, że tu nie ma miejsca na ustępstwa. (...)
gość PiotrWie Dziś po raz pierwszy ( a jeździmy dużo od 2008 roku i dużo chodzimy po szlakach) widzieliśmy w Grecji ekipę przygotowującą szlak do sezonu. Nie była to co prawda zbyt duża ekipa - dwie osoby z motyką, sekatorem i niewielką piłą ręczną - ale zawsze coś - na wyspach Kanaryjskich ekipa to pierwszy z kosą spalinową a zanim kilka osób zmiatających resztki na bok. (...)
Komentarze
Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz
lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10157811210572551