Nowe trendy w portfelach turystów

data_2026-02-07 19:16:28 2026-02-07 19:16:28

Najnowsze badanie instytutu INSETE, jednostki badawczej Greckiej Konfederacji Turystycznej (SETE), rzuca ciekawe światło na to, jak w ostatniej dekadzie zmieniły się wakacyjne nawyki zagranicznych turystów odwiedzających Grecję. Wnioski? Statystyczny turysta zostawia w kasie greckiego przedsiębiorcy więcej euro każdego dnia, ale jednocześnie pakuje walizki znacznie szybciej niż kiedyś. Ta tendencja nie omija również Krety, która od lat stanowi jeden z filarów greckiego PKB z turystyki.

Parasole na plaży w Grecji

Droższa doba, uciekające dni

Dane z lat 2015–2024 są jednoznaczne: średnie wydatki na jeden nocleg wzrosły o ponad 20%, osiągając w ubiegłym roku poziom 89,1 euro. Mogłoby to cieszyć hotelarzy i restauratorów, gdyby nie fakt, że całkowite wydatki na osobę w tym samym czasie... nieznacznie spadły (o 1,2%). Powód jest prozaiczny - turyści drastycznie skracają swoje urlopy. Jeszcze dekadę temu średni pobyt trwał niemal 8 nocy, dziś to zaledwie 6,4 nocy.

Wydaje się, że za ten stan rzeczy odpowiada miks dwóch czynników. Z jednej strony mamy inflację i wzrost kosztów życia, które wymuszają na podróżnych dyscyplinę budżetową. Zamiast rezygnować z wakacyjnego wyjazdu, po prostu skracają go. Z drugiej strony obserwujemy rosnącą popularność tzw. „city break”, które choć intensywne finansowo, trwają zazwyczaj tylko kilka dni. Choć trend ten promuje głównie Attykę i Ateny, pojawia się jednak również w regionach typowo wypoczynkowych, takich jak Kreta.

INSETE podkreśla, że ​​dane dotyczące wydatków uwzględniają jedynie te, które pozostają w Grecji, z wyłączeniem biletów lotniczych i promowych oraz prowizji płaconych pośrednikom za granicą.

Hotel na Krecie

Kreta w cieniu statystyk i konkurencji

Choć raport INSETE podkreśla ogromny wzrost znaczenia Attyki (jej udział w rynku wzrósł do 22%), to dla wysp takich jak Kreta sygnały ostrzegawcze płyną z analizy rynków źródłowych. Grecja, w przeciwieństwie do swojej głównej konkurentki – Hiszpanii, coraz mocniej opiera się na turystach z krajów sąsiednich (Bałkany, Europa Wschodnia). Są to goście, którzy owszem, odwiedzają wyspę chętnie, ale statystycznie wydają mniej niż turyści z rynków odległych, takich jak USA czy Azja.

Porównanie z Hiszpanią wypada dla Hellady mało korzystnie. W 2024 roku dystans między tymi dwoma kierunkami jeszcze bardziej się powiększył. Skorygowane wydatki per capita w Hiszpanii wzrosły do 738 euro, podczas gdy w Grecji spadły do 624 euro. Hiszpanie potrafią zatrzymać turystę u siebie na dłużej i skuteczniej zachęcić go do otwierania portfela.

Strategia „na przeczekanie” to za mało

Dyrektor generalny INSETE, Elias Kikilias, nie pozostawia złudzeń: aby podnieść wartość greckiego produktu turystycznego, konieczne jest otwarcie na rynki pozaeuropejskie i poprawa połączeń lotniczych. Kreta, ze swoimi nowymi inwestycjami (jak choćby budowane lotnisko w Kastelli), ma szansę powalczyć o tego „droższego” klienta, ale sama infrastruktura nie wystarczy.

Jeśli tendencja skracania pobytów się utrzyma, grecka turystyka może wpaść w pułapkę „wysokich kosztów przy niskim zysku całkowitym”. Pozostaje mieć nadzieję, że urok kreteńskich plaż i unikalność tutejszej gastronomii okażą się silniejsze niż inflacyjne kalkulacje, a turyści zamiast liczyć każdy dzień, zaczną ponownie doceniać wartość niespiesznego, długiego wypoczynku. Choć patrząc na obecne dane, jest to raczej życzenie z kategorii tych optymistycznych.

Hoteliki na Krecie

Dysproporcja jakości w stosunku do kosztu

Ze swojej strony jeszcze dodamy, że tym co jest coraz silniej zauważalne przez nas w greckich ofertach to pewna stagnacja jakości tamtejszej infrastruktury hotelarskiej. Szczególnie tyczy się to części obiektów średnich kategorii. Dosyć często obiekty te sposobem umeblowania pokoi oraz jakością ich ogólnego standardu wykończenia bywają dalekie od tego co w porównywalnej cenie można odnaleźć w innych europejskich destynacjach. I o ile dawniej, z racji konkurencyjnych cen było zdecydowanie łatwiej przymknąć na to oko, to jednak obecnie po podwyżkach kosztu doby hotelowej w Grecji, dysproporcja ta jest już mocno zauważalna i bywa czynnikiem decydującym o wyborze wakacyjnej destynacji.

Gosia,  data_2026-02-07 19:16:28 2026-02-07 19:16:28
Średnia: 0
Liczba ocen: 0
  • 0.5
  • 1.0
  • 1.5
  • 2.0
  • 2.5
  • 3.0
  • 3.5
  • 4.0
  • 4.5
  • 5.0
 
 
Oceniłeś na:
 
zobacz pozostałe aktualności z tego miesiąca »
Wszystkie treści i zdjęcia występujące w serwisie są naszą własnością.
Wykorzystanie ich w dowolnej formie wymaga pisemnej zgody autorów.

Komentarze

 gość}
gość PiotrWie
2026-02-07 21:06:55

Jeśli chodzi o długość pobytu to my wykazujemy tendencje odwrotne - zaczynaliśmy od pobytów 14 dniowych ( wtedy jeszcze biura podróży miały w standardzie pobyty 7 lub 14 dni) by po uruchomieniu tanich lotów na Kretę przejść na pobyty 17 dniowe bo z Wrocławia samolot był w piątki i poniedziałki wieczorem - wylatując w piątek po pracy i wracając w poniedziałek w nocy mieliśmy 17 dni pobytu za 11 dni urlopu. Potem jak już skończyliśmy regularną pracę na etacie przeszliśmy na 3 tygodnie a obecnie jak już nie mamy żadnych zobowiązań to postanowiliśmy jeździć na ok 90 dni - bo takie jest ograniczenie pobytu turystycznego. Ale na naszym pobycie głównie zarabiają wynajmujący kwatery - tawerny otwierają się najczęściej w połowie maja lub na początku czerwca gdy zbieramy się już do domu a w połowie września gdy jedziemy ponownie - większość tawern się zamyka. Ale przynajmniej nie ma tłumów i pogoda jest dobra - nie za gorąco i nie za zimno.

2026-02-07 21:12:37

cóż, niech jeszcze więcej gwiazdek przyznają coraz "słabszym" hotelom. I niech jeszcze o 100% podniosą taksę klimatyczną. Niestety hotele, które jeszcze 5 lat temu ledwo łapały się na 2 gwiazdki, przy niezmienionym standardzie, bez zmian typu remont, nagle mają 3 gwiazdki. I tak to rośnie w górę. Jestem w Grecji raz a czasem dwa razy w roku. I niestety na własnej skórze (portfelu) doświadczam tych rosnących zmian

2
2026-02-08 16:09:37

Relacja ceny do jakości decyduje o długości pobytu - stara prawda..

Gdy Grecja była tańsza od Hiszpanii można było zacisnąć zęby i przeżyć tę ceratę pod prysznicem..

Ale dziś, gdy Grecja przegoniła cenowo większość południowych krajów Europy, zostając jednak w tyle ze standardem..

Niech nie udają Greka, że nie wiedzą co powoduje spadek.. chcieli jeść chochelką to się teraz zadławią ;)

Myślę, że receptą dla nich będzie kolejna podwyżka opłaty turystycznej i cen noclegów - to musi mieć sens ;p

1
 gość}
gość PiotrWie
2026-02-09 12:42:58

Piszesz jakby do Hiszpanii jeździli na dłużej. Jest ogólna tendencja do skracania pobytów i zaliczania miejsc zamiast zwiedzania. Co może powiedzieć o Krecie ktoś kto tam był tydzień i stwierdza że już "wszystko widział"? Nawet jak pracowaliśmy to jeździliśmy przynajmniej na dwa tygodnie na raz - przynajmniej 4 dni potrzeba by się skutecznie przełączyć z trybu pracy na odpoczynek a ostatnie 3 dni przed wyjazdem zaczyna się przestawianie z powrotem. 

Ale tak już jest - skoro ważniejsze od odpoczynku jest pochwalenie się gdzie to ja nie byłem. W końcu skądś się muszą brać te wypalenia po 10 latach pracy, terapeuci też chcą zarobić.

Kilka osób którym powiedziałem że jadę na 5 tygodni na La Palmę zareagowało " a co będziesz tyle czasu do robił na takiej małej wyspie" . Tymczasem w przewodniku Rothera jest 76 tras - czyli nie dam rady przejść nawet połowy.

Na dwie greckie wyspy w czasie jednego wyjazdu zaczęliśmy jeździć wtedy jak już mogliśmy jeździć na 3 tygodnie na raz a i tak uważam że choćby na Samos i Ikarii było to trochę za krótko, dziś gdy ogranicza nas tylko 90 dni wizy zostajemy w jednym miejscu 3 tygodnie i po zeszłorocznym wyjeździe w końcu mam wrażenie że dokładnie zobaczyłem Thassos, Halkidiki czy północną część Eubei - bo ta jest tak duża że na południe pojedziemy na drugie 3 tygodnie.

 gość}
gość dodekanezowiec
2026-02-18 08:19:23

Są różne racje, sytuacje itd.

Są różne racje, sytuacje itd.

Jeden prowadzi biznes (JDG) i nie może miec za długiego urlopu; jak rzep psiego ogona się uczepi weekendów majowych, Świąt i Sylwesrtów itp. choć 10 maja czy 10 grudnia czy 10 stycznia miałby pobyt dwa razy taniej w jakimś laście itp. 

Co do skracania pobytów - no coraz bardziej upowszechniły się tanie loty, a pobyt na miejscu wszędzie podrożał po pandemii (ogólna inflacja + "przeca muszę zarobić żeby przetrwać jak nową pandemię <<wymyślą>>" )

Do osoby od komentarza:

 "Gdy Grecja była tańsza od Hiszpanii można było zacisnąć zęby i przeżyć tę ceratę pod prysznicem" 
otóż właśnie dzisiaj nawet o tym myślałem, że ja mam doświadczenia inne. 

Jak się kupi wyjazd do hotelu Ostria czy Petra Mare, zapłaci się tyle co do Hiszpanii ale standard nawet wyższy niż Hiszpania za podobną cenę. 

Mówmy o konkretach - za jakieś 15k w first minute na sierpień za 2 tygodnie (rodzina 2 + 1 czyli dziecko ok. 10 lat) mamy tak: 

- Turcja 5 gwiazdek all,

- Grecja 4 gwiazdki all,

- Hiszpania 3 gwiazdki all. 

A jeszcze co do tych krótszych pobytów - coraz popularniejsze jest to, że się ludzie przemieszczają, dajmy na to są te 2 tygodnie na tej Krecie, ale w tym czasie są w 3 hotelach. 

Piotr :)

Nie zawsze się zgadzamy ale coś mamy wspólnego, oprócz Wrocławia, tj. widzę zamiłowanie do wysp greckich i kanaryjskich. 

 

 gość}
gość PiotrWie
2026-02-21 22:50:51

Wyspy Kanaryjskie są szczególnie dobre na zimę - od przedwczoraj jesteśmy na La Palmie i jest słońce, 20 stopni w dzień i 15 w nocy - o tej porze w Grecji nie jest tak dobrze. Wracamy 25 marca i jak najszybciej przepakowujemy się do samochodu i wyruszamy do Grecji - bo od kwietnia jest już całkiem dobrze.

A co do zgadzania się - my w 2012r jak tylko Ryanair uruchomił loty z Polski pożegnaliśmy biura podróży - w związku z tym wszelkie Fiesty, lasty czy inne pakiety czy hotele to nie nasza bajka - ja piszę z punktu widzenia turysty indywidualnego więc mam inną perspektywę.

Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz

lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/1314786787362249

Nazwa użytkownika:

Adres e-mail:

Tytuł:

Treść:

Przepisz kod z obrazka:
Kod obrazka

Wpisanie prawidowego kodu oznacza zgodę na przetwarzanie danych w celu wyświetlania komentarza.
Kontakt Administratorem Danych Osobowych zgromadzonych na stronie możliwy jest pod adresem mailowym [email protected]

Zapisz komentarz
Zapisz komentarz

Polecamy:

Oliwa i kosmetyki organiczne Olivaloe

Najnowsze komentarze:

gość PiotrWie  Jeździliśmy na Kretę od 2008r, bywały lata że byliśmy w kilku kawałkach w sumie czterdzieści kilka dni ( samoloty z Wrocławia latały w piątek wieczorem tak że można było polecieć po pracy, powrotem był w poniedziałek w nocy więc za 11 dni urlopu można było być 17 dni, jak się zaplanowało z  jakimś świętem to można było być 2 x 17 dni i raz 10 dni) i z roku na rok było coraz więcej ludzi - nie tylko na plażach ale ... (...)
 Czy wyspa jest w stanie pomieścić 15 mln turystów, zapewne tak. Pytanie moje: skąd będzie woda?! Jak już brakuje, tama na Aposelemis sucha, gdzie ścieki popłyną, gdzie będą składowane śmieci??? Smutne, że wyspa zamienia się na globalną destynację.. rozumiem, że pieniądze są ważne ale żeby dewastować naturalne tereny np.triopetra, plakias etc... przykro
 Dwa lata temu mnie zaatakowały trzy po zejściu z wawozu Chochlakies. Jedna ugryzła mnie w kostke. Byly bardzo agresywne. Otoczyly mnie i szarżowaly
 
 Można próbować zrozumieć ludzi, którzy z tego żyją. Można też puścić ludzi na żywioł i nie zajmować się takimi głupotami, jak ofiary śmiertelne. Samaria nie jest szlakiem w 100% bezpiecznym (który szlak jest), to głęboki wąwóz, narażony na erozyjne osunięcia skał. Poza ty, to jest region aktywny sejsmicznie i dość kapryśny pogodowo. Myślę, że tu nie ma miejsca na ustępstwa. (...)
gość PiotrWie  Dziś po raz pierwszy ( a jeździmy dużo od 2008 roku i dużo chodzimy po szlakach) widzieliśmy w Grecji ekipę przygotowującą szlak do sezonu. Nie była to co prawda zbyt duża ekipa - dwie osoby z motyką, sekatorem i niewielką piłą ręczną - ale zawsze coś - na wyspach Kanaryjskich ekipa to pierwszy z kosą spalinową a zanim kilka osób zmiatających resztki na bok. (...)
 Miejsce 14 Ladotyri z Mytilene oddam za bezcen ;)
CRETE Copyright © 2009-26 Linki | Kontakt | Polityka prywatności | Kontakt | Newsletter
ukryj
Zapisz się do
Newslettera