Serwis wymaga plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
W dniach od 20 września do 31 października w domu Eleftheriosa Venizelosa najsłynniejszego greckiego premiera, znajdującym się niedaleko Chanii, prowadzone będą prace konserwacyjne oraz renowacyjne, które w przyszłości pozwolą na wzbogacenie zasobów o eksponaty korzystające z dobrodziejstw nowoczesnych technologii. Naszym zdaniem muzeum to wymaga gruntownej modernizacji, która uatrakcyjniłaby obecną dosyć ubogą wystawę. Na razie jednak warto odnotować, że w dniach kiedy prowadzone będą prace, obiekt ten będzie niedostępny dla zwiedzających.
Niewielka miejscowość Mournies, w której znajduje się dom rodziny Venizelosów, to dziś właściwie południowe przedmieścia Chanii. I chociaż w dawnych czasach ten niepozorny budynek niczym nie odstawał na tle innych znajdujących się w okolicy to jednak dziś jego skromna fasada zdecydowanie wyróżnia się na tle współczesnej zabudowy. Relatywnie niewielki, zaledwie jedno piętrowy dom, był miejscem, w którym 11 sierpnia 1864 roku narodził się Eleftherios Venizelos.
Niestety Wielka Rewolucja, która wybuchła 1866 roku spowodowała, że mały zaledwie 2-letni Elefherios wraz rodzicami musiał opuścić Kretę emigrując na wyspę Syros. Do swojego rodzinnego domu rodzina Venizelosów mogła powrócic dopiero po kolejnych 6 latach po amnestii ogłoszonej przez sułtana. Eleftherios, który już w trakcie podwórkowych zabaw wykazywał przywódcze cechy, spędził tu kilka kolejnych lat swojego dzieciństwa.
Dziś o tym, że dom ten stanowił szczególną cześć jego najmłodszych lata przypominają eksponaty zgromadzone w jego wnętrzu. W szczególności warto wspomnieć choćby o kołysce, w której najprawdopodobniej spał on tuż po narodzinach.
gość PiotrWie Jeździliśmy na Kretę od 2008r, bywały lata że byliśmy w kilku kawałkach w sumie czterdzieści kilka dni ( samoloty z Wrocławia latały w piątek wieczorem tak że można było polecieć po pracy, powrotem był w poniedziałek w nocy więc za 11 dni urlopu można było być 17 dni, jak się zaplanowało z jakimś świętem to można było być 2 x 17 dni i raz 10 dni) i z roku na rok było coraz więcej ludzi - nie tylko na plażach ale ... (...)
Czy wyspa jest w stanie pomieścić 15 mln turystów, zapewne tak. Pytanie moje: skąd będzie woda?! Jak już brakuje, tama na Aposelemis sucha, gdzie ścieki popłyną, gdzie będą składowane śmieci??? Smutne, że wyspa zamienia się na globalną destynację.. rozumiem, że pieniądze są ważne ale żeby dewastować naturalne tereny np.triopetra, plakias etc... przykro
Można próbować zrozumieć ludzi, którzy z tego żyją. Można też puścić ludzi na żywioł i nie zajmować się takimi głupotami, jak ofiary śmiertelne. Samaria nie jest szlakiem w 100% bezpiecznym (który szlak jest), to głęboki wąwóz, narażony na erozyjne osunięcia skał. Poza ty, to jest region aktywny sejsmicznie i dość kapryśny pogodowo.
Myślę, że tu nie ma miejsca na ustępstwa. (...)
gość PiotrWie Dziś po raz pierwszy ( a jeździmy dużo od 2008 roku i dużo chodzimy po szlakach) widzieliśmy w Grecji ekipę przygotowującą szlak do sezonu. Nie była to co prawda zbyt duża ekipa - dwie osoby z motyką, sekatorem i niewielką piłą ręczną - ale zawsze coś - na wyspach Kanaryjskich ekipa to pierwszy z kosą spalinową a zanim kilka osób zmiatających resztki na bok. (...)
Komentarze
Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz
lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10156470427087551