Tegoroczne zbiory oliwek - wstępne szacunki

data_2025-10-26 18:20:36 2025-10-26 18:20:36

Właściciele gajów oliwnych powoli wkraczają w czas wytężonej pracy, czyli w okres zbiorów oliwek. Wstępne informacje z branży nie dają powodów do niepokoju, lecz nie generują też nadmiernego optymizmu.

Oliwki

Szacunki wskazują, że tegoroczna produkcja oliwy w Grecji osiągnie poziom od średniego do dobrego, z przewidywanym wolumenem w granicach 200-250 tys. ton. Choć ogólny obraz może wydawać się zbliżony do wyjątkowo udanego ubiegłego sezonu, eksperci wskazują na kluczowe różnice. W szczegółowych analizach widoczny jest lekki spadek wydajności w rejonach, które w zeszłym roku dały rekordowe plony, przy jednoczesnej niewielkiej poprawie w innych obszarach.

Manolis Giannoulis, prezes Narodowej Międzybranżowej Organizacji Oliwy z Oliwek, tłumaczył w Ateńsko-Macedońskiej Agencji Prasowej, że te dysproporcje wynikają z naturalnej rotacji owocowania drzew oliwnych oraz warunków klimatycznych. Jak stwierdził, „Drzewo oliwne jest organizmem, który nie jest w stanie dać dużej produkcji przez dwa lata z rzędu”. Tym samym, po zeszłorocznym urodzaju, obecny, nieco słabszy wynik to po prostu powrót do biologicznej normy, związany z opadami, zimnem i okresem kwitnienia.

Giannoulis z chłodnym pragmatyzmem podkreślił, że jednoznaczna ocena zbiorów i produkcji będzie możliwa dopiero na przełomie lutego i marca przyszłego roku. W greckiej rzeczywistości, gdzie statystyka bywa sztuką, podawane obecnie dane należy traktować wyłącznie jako szacunki.

Oliwki

W kwestii cen oliwy, prezes organizacji spodziewa się roku „spokojnego”, bez gwałtownych wahań. Uzasadnieniem jest umiarkowana produkcja w całym regionie Morza Śródziemnego, co eliminuje ryzyko nadprodukcji. „Równowaga podaży i popytu jest stabilna” – podsumował.

Ceny w hurcie dla producentów utrzymują się obecnie między 4 a 5 euro za kilogram i – zgodnie z przewidywaniami – na tym poziomie pozostaną. To z kolei oznacza, że grecki konsument w sklepie zapłaci za oliwę około 7-8 euro za kilogram.

Gosia,  data_2025-10-26 18:20:36 2025-10-26 18:20:36
Średnia: 0
Liczba ocen: 0
  • 0.5
  • 1.0
  • 1.5
  • 2.0
  • 2.5
  • 3.0
  • 3.5
  • 4.0
  • 4.5
  • 5.0
 
 
Oceniłeś na:
 
zobacz pozostałe aktualności z tego miesiąca »
Wszystkie treści i zdjęcia występujące w serwisie są naszą własnością.
Wykorzystanie ich w dowolnej formie wymaga pisemnej zgody autorów.

Komentarze

 gość}
gość PiotrWie
2025-10-26 19:42:27

Od jakichś 10 dni widzimy kolejne sądy w których odbywają się zbiory  - na razie nie jest to zjawisko masowe przynajmniej na Chalkidiki gdzie obecnie jesteśmy. Pogoda jest całkiem przyjemna - mniej więcej jak w Polsce na początku września. Przez te 5 tygodni od kiedy tu jesteśmy ( pierwsze trzy na Thassos a do końca przyszłego tygodnia tutaj) były dwa dni kiedy opady były takie że nie dało się wyjść z domu, raz złapał nas deszcz na wycieczce rowerowej i musieliśmy spędzić godzinę w kawiarni, potem się rozpogodziło. Od końca września jest zdecydowanie mniej ludzi co nam odpowiada. Więcej spotyka się na szlakach niż na plażach choć jest sporo dni gdy da się spokojnie plażować - ostatnio byliśmy wczoraj, cały dzień słoneczny, ok 25 stopni, woda 22 stopnie więc spokojnie da się popływać ( a na Krecie jeszcze trochę cieplej). Jeśli ktoś chce spokojnie pozwiedzać, pochodzić po szlakach czy pojeździć na rowerze oraz trochę poplażować to druga połowa września i październik to całkiem dobry termin - brak tłumów i upałów. Jak dalej zobaczymy - w niedzielę planujemy przejazd na Eubeę. Na pewno problemem będzie zmiana czasu - dziś zrobiło się ciemno o godzinie 18. Ale by temu zaradzić trzeba jechać na zachód - w Andaluzji jest ok godziny różnicy.

 gość}
gość dodekanezowiec
2025-10-27 09:00:32

O qrcze, fajna taka podróż

PiotrWie 

A ja właśnie jestem mniejszym pesymistą co do tłumów - na wyspach greckich w wielu miejscach nawet jakoś w lecie (może nie sierpień, ale już wrzesień) nie ma tłumów. 

Na Nissyros w sierpniu nie czuliśmy tłumów, na Kalymnos czy Chalki - we wrześniu.

Andaluzja to już tłumy ale unikałbym właśnie trochę nijakiego Costa del Sol z blokowiskami. W stronę Nerja, Almunecar, Costa Almeria byłoby klimatyczniej.      

 gość}
gość PiotrWie
2025-10-30 19:24:10

Oprócz oliwek zaczęły też dojrzewać mandarynki - od kilku dni w sklepach są tegoroczne, jeszcze trochę zielonkawe ale bardzo soczyste - nie ma porównania do tych dostępnych w polskich sklepach.

Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz

lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/1231894288984833

Nazwa użytkownika:

Adres e-mail:

Tytuł:

Treść:

Przepisz kod z obrazka:
Kod obrazka

Wpisanie prawidowego kodu oznacza zgodę na przetwarzanie danych w celu wyświetlania komentarza.
Kontakt Administratorem Danych Osobowych zgromadzonych na stronie możliwy jest pod adresem mailowym [email protected]

Zapisz komentarz
Zapisz komentarz

Polecamy:

Oliwa i kosmetyki organiczne Olivaloe

Najnowsze komentarze:

gość PiotrWie  Jeździliśmy na Kretę od 2008r, bywały lata że byliśmy w kilku kawałkach w sumie czterdzieści kilka dni ( samoloty z Wrocławia latały w piątek wieczorem tak że można było polecieć po pracy, powrotem był w poniedziałek w nocy więc za 11 dni urlopu można było być 17 dni, jak się zaplanowało z  jakimś świętem to można było być 2 x 17 dni i raz 10 dni) i z roku na rok było coraz więcej ludzi - nie tylko na plażach ale ... (...)
 Czy wyspa jest w stanie pomieścić 15 mln turystów, zapewne tak. Pytanie moje: skąd będzie woda?! Jak już brakuje, tama na Aposelemis sucha, gdzie ścieki popłyną, gdzie będą składowane śmieci??? Smutne, że wyspa zamienia się na globalną destynację.. rozumiem, że pieniądze są ważne ale żeby dewastować naturalne tereny np.triopetra, plakias etc... przykro
 Dwa lata temu mnie zaatakowały trzy po zejściu z wawozu Chochlakies. Jedna ugryzła mnie w kostke. Byly bardzo agresywne. Otoczyly mnie i szarżowaly
 
 Można próbować zrozumieć ludzi, którzy z tego żyją. Można też puścić ludzi na żywioł i nie zajmować się takimi głupotami, jak ofiary śmiertelne. Samaria nie jest szlakiem w 100% bezpiecznym (który szlak jest), to głęboki wąwóz, narażony na erozyjne osunięcia skał. Poza ty, to jest region aktywny sejsmicznie i dość kapryśny pogodowo. Myślę, że tu nie ma miejsca na ustępstwa. (...)
gość PiotrWie  Dziś po raz pierwszy ( a jeździmy dużo od 2008 roku i dużo chodzimy po szlakach) widzieliśmy w Grecji ekipę przygotowującą szlak do sezonu. Nie była to co prawda zbyt duża ekipa - dwie osoby z motyką, sekatorem i niewielką piłą ręczną - ale zawsze coś - na wyspach Kanaryjskich ekipa to pierwszy z kosą spalinową a zanim kilka osób zmiatających resztki na bok. (...)
 Miejsce 14 Ladotyri z Mytilene oddam za bezcen ;)
CRETE Copyright © 2009-26 Linki | Kontakt | Polityka prywatności | Kontakt | Newsletter
ukryj
Zapisz się do
Newslettera