2025-09-25 20:35:45
Kreta po raz kolejny ląduje na szczycie list, tym razem w dość nietypowej i - co cieszy - wyjątkowo pozytywnej kategorii. Jak wynika z najnowszych danych opublikowanych przez greckie stowarzyszenie ARCHELON (Stowarzyszenie na rzecz Ochrony Żółwi Morskich), Kreta okazała się absolutnym rekordzistą Morza Egejskiego pod względem liczby sporadycznych przypadków gniazdowania żółwi Caretta caretta.
309 dodatkowych gniazd
W raporcie analizującym dane z niemal czterech dekad (1984-2024), Kreta zajęła pierwsze miejsce, odnotowując 309 incydentów składania jaj na plażach, które nie są objęte stałym, systematycznym monitoringiem. To ponad połowa wszystkich 577 sporadycznych przypadków gniazdowania odnotowanych w rejonie Morza Egejskiego.
Wygląda na to, że żółwice chętnie ulegają urokowi wyspy, wybierając też bardziej dzikie i odludne plaże na założenie gniazd. Być może ta statystyczna przewaga to po prostu zasługa cieplejszych wód wokół Krety. Zatem nawet nauka potwierdza, że Kreta to wyjątkowo gorący kierunek, nie tylko dla turystów.
ARCHELON: ludzkie wsparcie dla żółwi
Za tym "żółwim" sukcesem stoi także organizacja ARCHELON. Założone w 1983 roku Stowarzyszenie na rzecz Ochrony Żółwi Morskich jest dziś filarem greckiej ekologii. Ich misja to nie tylko pilnowanie, aby miejsca lęgowe (jak te w Rethymnonie, Chanii czy Zatoce Messara na Krecie) nie zamieniły się w deptaki dla nocnych imprezowiczów, ale także badania, edukacja i ratowanie rannych zwierząt.
Jeśli widzieliście kiedyś na Krecie grupę młodych, opalonych ludzi przemieszczających się często w wozach terenowych, którzy o świcie mierzą ślady na piasku i otaczają siatką kawałek plaży to z dużą dozą pewności byli to najprawdopodobniej wolontariusze ARCHELON. To właśnie na ich barkach spoczywa ten trudny obowiązek bycia łącznikiem między cywilizacją a naturą. Każdego roku przez projekty ARCHELON przewija się setki wolontariuszy z całego świata. Wykonują oni kawał roboty:
To oni stoją za systematycznym monitoringiem, ale i za koordynacją tzw. "Nauki Obywatelskiej" (Citizen Science), która okazała się kluczowa dla odnalezienia wspomnianych 309 sporadycznych gniazd na Krecie.

Smartfony w służbie żółwi
To nieco ironiczne, że w dobie masowej turystyki to właśnie wnikliwość wędrującego plażowicza - uzbrojonego w smartfon z GPS - okazuje się kluczem do ochrony ginącego gatunku. Jak się okazuje technologia ta służy także ratowaniu natury, a nie tylko robieniu selfie z frappe.
W praktyce oznacza to, bowiem że tysiące par czujnych oczu – zarówno mieszkańców, jak i turystów – stało się dodatkowym systemem wczesnego ostrzegania. Każdy dodatkowy ślad w piasku, powstały po nocnej eskapadzie żółwicy, zostaje szybko zgłoszony do ARCHELONu.
Jeśli Wy także podczas przebywania na mniej uczęszczanych plażach i zobaczcie żółwicę składającą jaja lub nietypowe, szerokie ślady na piasku, natychmiast zachować dystans, nie naruszać terenu gniazda i zgłosić ten fakt do ARCHELON.
Żółwie Caretta caretta wybrały między innymi Kretę do zakładania gniazd, naszym obowiązkiem jest uszanować ich decyzję, by te niezwykłe zwierzęta przetrwały dla przyszłych pokoleń. Hasło ARCHELON brzmi: "Wszyscy możemy żyć razem” i jest bardzo adekwatne.
2025-09-25 20:35:45
Komentarze
komentarz z
Agia Marina
Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz
lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/1203811728459756