Serwis wymaga plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
W trakcie wysokiego sezonu przez greckie media przewija się temat nadmiernej turystyki z jaką borykają się niektóre regiony Grecji. W przypadku Krety problem ten dotyczy przede wszystkim plaży Elafonissi i laguny Balos, które każdego lata przeżywają ogromne oblężenie. W ubiegłym tygodniu media obiegła też informacja dotycząca wyspy Santorini, na którą w ciągu jednego dnia przypłynęło aż 11 tys. turystów, czyli niewiele mniej niż wynosi liczba jej mieszkańców. W związku z tym poproszono nawet osoby mieszkające na stałe na wyspie aby tego dnia ograniczyły przemieszczanie się. Santorini to również miejsce które od lat ma problem z overtourizmem, który zaczyna w sezonie przybierać absurdalne rozmiary.
Jest problem czy go nie ma?
Ostatnio ateński badawczy Instytut Eteron zebrał opinie Greków na temat wpływu turystyki i zjawiska hiperturystyki. Z badania tego wynika że 30,5% mieszkańców Grecji uważa iż Grecja ponosi negatywne konsekwencje z powodu nadmiernej turystyki i potrzebne są natychmiastowe działania aby ją ograniczyć. 45,6% badanych uważa, że kraj nie boryka się jeszcze z problemem hiperturystyki, ale należy zwrócić na to uwagę w przyszłości, natomiast 19,6% nie martwi się tym problemem w ogóle i uważa, że im więcej turystów odwiedza kraj, tym lepiej.
W przypadku respondentów mieszkających na obszarach turystycznych aż 2/3 oceniło pozytywnie wpływ turystyki na swój rejon. Na poziomie całego kraju odsetek osób dostrzegających pozytywny wpływ turystyki jest jeszcze wyższy i wynosi 74,4%. Pozytywny wpływ osoby badane dostrzegają przede wszystkim w gospodarce, zatrudnieniu i organizacji wydarzeń kulturalnych.
Negatywny wpływ turystyki respondenci wskazali przede wszystkim w zwiększonym zanieczyszczeniu środowiska, punktualności oraz wysokości czynszów.
Ciekawi jesteśmy Waszych opinii na ten temat. Czy spędzając wakacje w Grecji dostrzegacie problem nadmiernej turystyki, czy jednak nie jest to jeszcze sytuacja alarmowa według Was? Czy greckie władze powinny zacząć ograniczanie liczby osób w miejscach najbardziej obciążonych?
Nie zdradzę gdzie na Krecie wypoczywamy, mała mieścina i 10 osób na plaży
1
CRETE - Kreta
2024-08-03 09:57:03
komentarz z
Marek Tokarzewski Bardzo słusznie.
gość PiotrWie
2024-08-02 18:48:04
My omijamy tłumy po pierwsze przez inne terminy wyjazdów oraz wybieranie mniej oblężonych miejsc. W 2022 byliśmy nawet 10 dni na Santorini - tyle że na przełomie marca i kwietnia. Było trochę ludzi, ale nie tragicznie. Byliśmy też na Sifnos, Astipalei, Serifos, Ikarii, Samos Kimolos czy Milos. Raczej nie wybieramy się na Zakynthos ( no chyba że w listopadzie) Korfu , Mykonos czy coraz modniejsze Paros. Ale jak ktoś lubi tłumy to czemu im zabraniać?
2024-08-04 20:46:37
komentarz z
Oczywiście, że jest to problem. Dziwi mnie tylko fakt, że starsi ludzie przylatują do Grecji latem, kiedy jest bardzo gorąco a potem mdleją na szlakach. Kolejki do muzeum czy na odpowiednie miejsce żeby zrobić zdjęcia są bardzo męczące. Ale kolejki do toalety są super męczące
Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz
lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka: https://www.facebook.com/crete.poland/posts/886796183494647
gość PiotrWie Jeździliśmy na Kretę od 2008r, bywały lata że byliśmy w kilku kawałkach w sumie czterdzieści kilka dni ( samoloty z Wrocławia latały w piątek wieczorem tak że można było polecieć po pracy, powrotem był w poniedziałek w nocy więc za 11 dni urlopu można było być 17 dni, jak się zaplanowało z jakimś świętem to można było być 2 x 17 dni i raz 10 dni) i z roku na rok było coraz więcej ludzi - nie tylko na plażach ale ... (...)
Czy wyspa jest w stanie pomieścić 15 mln turystów, zapewne tak. Pytanie moje: skąd będzie woda?! Jak już brakuje, tama na Aposelemis sucha, gdzie ścieki popłyną, gdzie będą składowane śmieci??? Smutne, że wyspa zamienia się na globalną destynację.. rozumiem, że pieniądze są ważne ale żeby dewastować naturalne tereny np.triopetra, plakias etc... przykro
Można próbować zrozumieć ludzi, którzy z tego żyją. Można też puścić ludzi na żywioł i nie zajmować się takimi głupotami, jak ofiary śmiertelne. Samaria nie jest szlakiem w 100% bezpiecznym (który szlak jest), to głęboki wąwóz, narażony na erozyjne osunięcia skał. Poza ty, to jest region aktywny sejsmicznie i dość kapryśny pogodowo.
Myślę, że tu nie ma miejsca na ustępstwa. (...)
gość PiotrWie Dziś po raz pierwszy ( a jeździmy dużo od 2008 roku i dużo chodzimy po szlakach) widzieliśmy w Grecji ekipę przygotowującą szlak do sezonu. Nie była to co prawda zbyt duża ekipa - dwie osoby z motyką, sekatorem i niewielką piłą ręczną - ale zawsze coś - na wyspach Kanaryjskich ekipa to pierwszy z kosą spalinową a zanim kilka osób zmiatających resztki na bok. (...)
Komentarze
komentarz z
Nie zdradzę gdzie na Krecie wypoczywamy, mała mieścina i 10 osób na plaży
komentarz z
Marek Tokarzewski Bardzo słusznie.
My omijamy tłumy po pierwsze przez inne terminy wyjazdów oraz wybieranie mniej oblężonych miejsc. W 2022 byliśmy nawet 10 dni na Santorini - tyle że na przełomie marca i kwietnia. Było trochę ludzi, ale nie tragicznie. Byliśmy też na Sifnos, Astipalei, Serifos, Ikarii, Samos Kimolos czy Milos. Raczej nie wybieramy się na Zakynthos ( no chyba że w listopadzie) Korfu , Mykonos czy coraz modniejsze Paros. Ale jak ktoś lubi tłumy to czemu im zabraniać?
komentarz z
Oczywiście, że jest to problem. Dziwi mnie tylko fakt, że starsi ludzie przylatują do Grecji latem, kiedy jest bardzo gorąco a potem mdleją na szlakach. Kolejki do muzeum czy na odpowiednie miejsce żeby zrobić zdjęcia są bardzo męczące. Ale kolejki do toalety są super męczące
Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz
lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/886796183494647