Serwis wymaga plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
Wczoraj pisaliśmy o zamknięciu części pieszego szlaku E4 oraz rejonów leśnych i parków narodowych na terenie prefektury Chania. Decyzja ta została podjęta wczoraj ze względu na bardzo wysokie temperatury panujące od kilku dni w rejonie całej Grecji. I jak się okazuje decyzja ta jest bardzo potrzebna, czego potwierdzeniem jest niestety kolejna tragedia jaka wydarzyła się w dniu wczorajszym na jednym z kreteńskich szlaków.
W miniony poniedziałek, na jednej z najtrudniejszych części na szlaku E4 między Sougia a Agia Roumeli, dwójka przechodzących tamtędy turystów zauważyła zwłoki starszego mężczyzny. 60-letni turysta z Wielkiej Brytanii zmarł na szlaku najprawdopodobniej z wyczerpania i gorąca. Jak ustalono przebywał na wakacjach w miejscowości Paleochora. Służby przez kilka godzin prowadziły akcję, której celem był transport ciała zmarłego. Operacja zajęła aż tak dużo czasu, ponieważ znajdowało się ono w trudno dostępnym terenie. Zaginięcia mężczyzny nikt nie zgłosił, jednak szacuje się, że zmarł on 1-2 dni wcześniej. Dokładniejsze wyjaśnienia ma przynieść sekcja.
W tym roku jest to już druga tragiczna śmierć na kreteńskim szlaku. Zaledwie miesiąc temu pisaliśmy o Violet Gigano, która także zmarła z gorąca i wyczerpania na szlaku E4 podczas poprzedniej fali upałów.
Kolejne zdarzeniem, które na szczęście nie zakończyło się tragedią, miało miejsce także wczoraj w rejonie prefektury Chania. 33-letni turysta z Rumunii, który wybrał się na szlak między Falasarną a Balos, zaczął słabnąć z gorąca. Udało mu się jednak zaalarmować służby ratunkowe, które w porę go odnalazły.
Temperatury na Krecie każdego dnia przekraczają 40 stopni. Dla przykładu dzisiaj w Paleochora odnotowano ponad 44 stopnie w cieniu. Ulgi nie przyniesie także noc, dzisiaj w tej samej miejscowości w nocy spodziewane są 34 stopnie. To nie są warunki do spacerów po szlakach Krety, zwłaszcza do samotnych wypraw w rejony, gdzie jest problem z zasięgiem telefonów komórkowych oraz nie ma dostępu do wody pitnej. Odłóżcie swoje plany trekkingowe na później.
Żeby wybrać się obecnie z Falasarny na Balos to rzeczywiście trzeba nie mieć wyobraźni - 5 - 6 godzin w pełnym słońcu na poziomie lub prawie na poziomie morza. Sami wybieramy się na ten szlak ale pójdziemy jak nam się uda w marcu, najpóźniej w pierwszym tygodniu kwietnia. Przy obecnej pogodzie jedyną wskazana trasa jest spod jednego klimatyzatora pod drugi pod warunkiem ze odległość nie przekracza 100m. My trasę Soughia - Aghia Roumeli robiliśmy 30.05 - 1.06 i było ciężko - po 30 stopni, w większej temperaturze to już ruletka.
2021-08-03 20:50:08
komentarz z
Tylko zdrowy rozsądek i rozwagą mogą pomóc w takich sytuacjach.
3
CRETE - Kreta
2021-08-04 05:48:50
komentarz z
Ewelina Sołtyszewska Tylko i wyłącznie.
Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz
lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka: https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10158108059162551
gość dodekanezowiec Z pewnością Hiszpania ma większy problem z turystyką - vide: Majorka czy Benidorm (hotele na 50 pięter).
Z drugiej strony - włoska Kalabria się zachowuje tak jak gdyby nie chcieli turystów. Tam jest cisza i spokój, hotele na wygwizdowiu, poza Tropeą i paroma miasteczkami nudy totalne. Na Sycylii niewiele lepiej - jakie tam są miejscowości dla turystów, gdzie nie będzie się on nudził? Też na palcach ręki by policzyć. (...)
gość PiotrWie Jeździliśmy na Kretę od 2008r, bywały lata że byliśmy w kilku kawałkach w sumie czterdzieści kilka dni ( samoloty z Wrocławia latały w piątek wieczorem tak że można było polecieć po pracy, powrotem był w poniedziałek w nocy więc za 11 dni urlopu można było być 17 dni, jak się zaplanowało z jakimś świętem to można było być 2 x 17 dni i raz 10 dni) i z roku na rok było coraz więcej ludzi - nie tylko na plażach ale ... (...)
Czy wyspa jest w stanie pomieścić 15 mln turystów, zapewne tak. Pytanie moje: skąd będzie woda?! Jak już brakuje, tama na Aposelemis sucha, gdzie ścieki popłyną, gdzie będą składowane śmieci??? Smutne, że wyspa zamienia się na globalną destynację.. rozumiem, że pieniądze są ważne ale żeby dewastować naturalne tereny np.triopetra, plakias etc... przykro
Można próbować zrozumieć ludzi, którzy z tego żyją. Można też puścić ludzi na żywioł i nie zajmować się takimi głupotami, jak ofiary śmiertelne. Samaria nie jest szlakiem w 100% bezpiecznym (który szlak jest), to głęboki wąwóz, narażony na erozyjne osunięcia skał. Poza ty, to jest region aktywny sejsmicznie i dość kapryśny pogodowo.
Myślę, że tu nie ma miejsca na ustępstwa. (...)
Komentarze
Żeby wybrać się obecnie z Falasarny na Balos to rzeczywiście trzeba nie mieć wyobraźni - 5 - 6 godzin w pełnym słońcu na poziomie lub prawie na poziomie morza. Sami wybieramy się na ten szlak ale pójdziemy jak nam się uda w marcu, najpóźniej w pierwszym tygodniu kwietnia. Przy obecnej pogodzie jedyną wskazana trasa jest spod jednego klimatyzatora pod drugi pod warunkiem ze odległość nie przekracza 100m. My trasę Soughia - Aghia Roumeli robiliśmy 30.05 - 1.06 i było ciężko - po 30 stopni, w większej temperaturze to już ruletka.
komentarz z
Tylko zdrowy rozsądek i rozwagą mogą pomóc w takich sytuacjach.
komentarz z
Ewelina Sołtyszewska Tylko i wyłącznie.
Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz
lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10158108059162551