Serwis wymaga plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
W najbliższym czasie w greckim parlamencie pod głosowanie zostanie oddany pakiet kolejnych reform. Zmiany te budzą duży sprzeciw społeczny i są negowane przez wszystkie związki zawodowe. Większość organizacji zapowiada, że pracownicy skupieni wokół nich podejmą akcję protestacyjną. Wszystkie osoby, które planują podróż w piątek oraz w poniedziałek powinny skontaktować się z przewoźnikiem w celu ustalenia, czy w ich przypadku strajk może spowodować utrudnienia.
Największych problemów mogą spodziewać się osoby przebywające w dniu jutrzejszym w Atenach. Ze względu na 24-godzinny strajk nie będzie funkcjonowała komunikacja zbiorowa (w tym również i metro).
W tej chwili już wiadomo, że przynajmniej część połączeń promowych między Grecją kontynentalną oraz wyspami zostanie przesuniętych lub odwołanych. W przypadku niektórych rejsów realizacja będzie uzależniona od potwierdzenia wznowienia pracy przez załogę portu w Pireusie.
W poniedziałek utrudnień powinny spodziewać się również osoby, które na ten dzień mają zaplanowaną podróż lotniczą. Greccy kontrolerzy zapowiedzieli przerwanie pracy pomiędzy godziną 12 a 15. Bardzo prawdopodobne jest to, że opóźnienia będą dotyczyć również lotów realizowanych w późniejszych godzinach.
Przyczyny strajku
Tym co budzi największy sprzeciw społeczny w głosowanych obecnie ustawach to przepisy utrudniające związkom zawodowym organizowanie strajków. Zmianie ulegnie minimalna procentowa ilość głosów pracowniczych pozwalających na podjęcie akcji protestacyjnej. Obecnie do zorganizowania strajku wymagane jest uzyskanie poparcia 1/3 wszystkich zatrudnionych. W nowej ustawie zostało to zmienione do 50% pracowników.
Wiele kontrowersji budzą również nowe regulacje prawne, które mają ułatwić zajęcie majątków osób posiadających nadmierne zadłużenie. Związki zawodowe zwracają również uwagę, że polepszająca się koniunktura gospodarki, którą tak chętnie chwali się obecny rząd, powinna otworzyć drogę do podniesienia płacy minimalnej. Według nich powinna wynosić około 750€.
gość PiotrWie Jeździliśmy na Kretę od 2008r, bywały lata że byliśmy w kilku kawałkach w sumie czterdzieści kilka dni ( samoloty z Wrocławia latały w piątek wieczorem tak że można było polecieć po pracy, powrotem był w poniedziałek w nocy więc za 11 dni urlopu można było być 17 dni, jak się zaplanowało z jakimś świętem to można było być 2 x 17 dni i raz 10 dni) i z roku na rok było coraz więcej ludzi - nie tylko na plażach ale ... (...)
Czy wyspa jest w stanie pomieścić 15 mln turystów, zapewne tak. Pytanie moje: skąd będzie woda?! Jak już brakuje, tama na Aposelemis sucha, gdzie ścieki popłyną, gdzie będą składowane śmieci??? Smutne, że wyspa zamienia się na globalną destynację.. rozumiem, że pieniądze są ważne ale żeby dewastować naturalne tereny np.triopetra, plakias etc... przykro
Można próbować zrozumieć ludzi, którzy z tego żyją. Można też puścić ludzi na żywioł i nie zajmować się takimi głupotami, jak ofiary śmiertelne. Samaria nie jest szlakiem w 100% bezpiecznym (który szlak jest), to głęboki wąwóz, narażony na erozyjne osunięcia skał. Poza ty, to jest region aktywny sejsmicznie i dość kapryśny pogodowo.
Myślę, że tu nie ma miejsca na ustępstwa. (...)
gość PiotrWie Dziś po raz pierwszy ( a jeździmy dużo od 2008 roku i dużo chodzimy po szlakach) widzieliśmy w Grecji ekipę przygotowującą szlak do sezonu. Nie była to co prawda zbyt duża ekipa - dwie osoby z motyką, sekatorem i niewielką piłą ręczną - ale zawsze coś - na wyspach Kanaryjskich ekipa to pierwszy z kosą spalinową a zanim kilka osób zmiatających resztki na bok. (...)
Komentarze
Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz
lub kliknij w poniższy link aby skorzystać z możliwosci komentowania przez facebooka:
https://www.facebook.com/crete.poland/posts/10155098391127551