Przejazd samochodem po szutrowej drodze prowadzącej na plażę Tripiti. Na próżno szukać informacji o tej plaży w tradycyjnych papierowych przewodnikach. Nic dziwnego więc, że miejsce to jest pomijane przez masową turystykę a zdecydowaną większość osób wypoczywających na tej plaży stanowią lokalni Grecy. Życzymy Wam miłego oglądania ... droga jest naprawdę "interesująca".
Dziś proponujemy Wam szybki wirtualny spacer po ulicach Rethymnonu, który jest trzecim co do wielkości miastem Krety. Miasto leży w północno-zachodniej części Krety, mniej więcej w połowie odcinka Nowej Drogi Narodowej, łączącego Chanię z Heraklionem. Od wielu lat konkuruje z Chanią o miano najpiękniejszego miasta Krety. Sami oceńcie czy zasługuje na to miano.
W dniach 21-22 sierpnia 2015 odbyła się czternasta edycja Międzynarodowych Pokazów Lotniczych AIR SHOW w Radomiu. Podobnie jak dwa lata temu jedną z atrakcji tej imprezy był dynamiczny pokaz greckiego F-16 należącego do specjalnego zespołu akrobacyjnego
Jeśli nie udało Wam się tu dotrzeć dziś to przesyłamy dla Was specjalne zaproszenie od Teo Vafidisa. My spędziliśmy tu kilka niezwykle przyjemnych godzin w towarzystwie naszych przyjaciół z Krety (Physis of Crete) oraz niezliczonej liczby gości którzy odwiedzili ich stoisko. Było nam bardzo miło poznać niektórych z naszych czytelników. Jeśli szukacie dobre oliwy oraz organicznych kosmetyków z Krety to jeszcze jutro jest okazja aby się w nie zaopatrzyć (pamiętajcie o zabraniu gotówki).
Komentarze
Wow!!!!!!
Wow, jestem w szoku, jak i pełen podziwu! Jak znaleźliście tę trasę? Przecież na mapie nie ma tam żadnej drogi! Czy jechaliście przez Omalos?
To nie ten wąwóz Tripiti - ten z filmu jest w górach Asterousia na wschód od Matali. Na Krecie często nazwy się powtarzają.
Piotr ma rację. Ten wąwóz znajduje się w górach Asterousia. Zwany jest również Steno. Więcej informacji o tym miejscu znajdziesz na tej stronie: Plaża i wąwóz Tripiti. Droga jest wyraźnie widoczna na mapach google i widać również ten wąwóz.
Kreta wciąż mnie zaskakuje!
Dzięki za informację. Droga w wąwozie naprawdę jest niesamowita i zarazem przerażająca, tak jakby za chwilę miało coś spaść na głowę. W pierwszej chwili pomyślałem, kurcze byłem tak blisko i tam nie dotarłem. Jednak teraz, kiedy wyprowadziliście mnie z błędu to już mi trochę lżej ;) bo to jednak dość daleko od Kolimbari gdzie tym razem się zatrzymaliśmy. Jednak poprzednim razem było w zasięgu, tylko te 10km szutrem! Chociaż na filmie droga wydaje się być mniej kamienista niż na Balos.
Wypełnij poniższy formularz aby dodać komentarz